Informacje

  • "Najbardziej samotna żaba na świecie".
    Romeo odnalazł Julię

    20-01-2019 09:00

    Gatunek na skraju wyginięcia

    Romeo odnalazł Julię Foto: Robin Moore, Global Wildlife Conservation | Video: Reuters

    Żaba o imieniu Romeo, uważana za ostatnią ze swojego gatunku, wreszcie znalazła swoją drugą połówkę. To może być szansa na odbudowę zagrożonego wyginięciem gatunku.

    Romeo, nazywany "najbardziej samotną żabą na świecie", wreszcie będzie miał partnerkę - Julię. Po miesiącach wytężonych poszukiwań, naukowcy znaleźli dla niego towarzystwo. Trafili na nie w boliwijskim lesie mglistym. Oprócz Julii znaleziono aż pięć przedstawicieli żaby wodnej Sehuencas.

    Kawalerskie życie

    Przez ostatnie 10 lat Romeo wiódł samotne życie w herpetarium w Muzeum Historii Naturalnej im. Alcide d'Orbigny w Cochabamba w Boliwii. Naukowcy szukali dla niego partnerki, żeby przedłużyć istnienie zagrożonego gatunku Telmatobius yuracare. Myśleli, że Romeo jest jego ostatnim przedstawicielem. W końcu wytrwałość się opłaciła, odnaleziono mu Julię. Pozostałe żaby: trzy samce i jedna samica przechodzą kwarantannę. Naukowcy liczą na odbudowę populacji.

    Romeo wielokrotnie śpiewał miłosne piosenki. Nawet założono mu profil na portalu randkowym w nadziei na znalezienie odpowiedniego żabiego partnera.

    Historia Julii

    Wszystko zaczęło się, gdy Muzeum Historii Naturalnej w Boliwii zaczęło współpracę z Global Wildlife Conservation w celu zebrania pieniędzy na poszukiwanie partnerki dla Romea. W zeszłym miesiącu zoolog Teresa Camacho przeprowadziła wyprawę w poszukiwaniu żaby w mglistym boliwijskim lesie.

    - Byliśmy zmęczeni, mokrzy i rozczarowani - opowiadała Camacho. Według niej ​​zmiany klimatyczne i zanieczyszczone drogi wodne doprowadziły do bliskiego wyginięcia żab Sehuencas. - Potem powiedziałam: "sprawdźmy jeszcze jeden potok"- dodała. Wtedy właśnie Camacho zauważyła skaczące w wodzie żaby. Nie był to gatunek, którego szukała, ale doprowadził ją do maleńkiego wodospadu i... to właśnie tam odnaleziono pierwszego osobnika Sehuencas. Zespół skoczył z radości, ale to nie była ich Julia. To był samiec. Następnego dnia naukowcy wrócili w to samo miejsce i znaleźli cztery kolejne żaby - dwie samice i dwóch samców. Wśród nich była Julia.

    Wybranka serca

    Julia jest w odpowiednim wieku do reprodukcji. Pozostałe żaby są młodsze i jeszcze nie gotowe do rozrodu.

    Naukowcy zachwycają się Julią.

    - Ma piękne oczy - powiedział Ricardo Céspedes, dyrektor muzeum Alcide d'Orbigny. Julia jest poddawana kwarantannie. Naukowcy muszą upewnić się, że jest wolna od chytridiomikozy, czyli choroby grzybiczej skóry spowodowanej przez grzyby z rodzaju Batrachochytrium. Prawdopodobnie choroba ta spowodowała gwałtowny spadek liczby, a w niektórych przypadkach nawet całkowite wymarcie gatunków płazów na wielu terenach.



Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

Niemal do końca lutego w prognozach nie widać mroźnej zimy....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu najbliższej doby z zachodu na wschód będzie się przemieszczała przez Pol...