Informacje

  • Oko w oko z trzema niedźwiedziami.
    Spotkanie nagrały kamery monitoringu

    14-05-2018 07:39

    To nie pierwsze odwiedziny tych niedźwiedzi

    Sąsiedzi niedźwiedzi Foto: CNN | Video: ENEX

    On wychodził z pracy, one poszukiwały jedzenia. Podczas niespodziewanego spotkania zaskoczeni byli wszyscy: fotoreporter amerykańskiej stacji telewizyjnej KOAA i trzy niedźwiedzie. Sytuację zarejestrowały kamery monitoringu.

    Głodna niedźwiedzica wraz z dwójką młodych trafiły na parking przy budynku stacji KOAA w Kolorado Springs. W poszukiwaniu pożywienia szybko namierzyły kosz na śmieci. Najbardziej niecierpliwy wydawał się jeden z młodych. Przewrócił śmietnik i dał do niego nura.

    Całe wydarzenie zarejestrowały kamery monitoringu.

    Bliskie spotkanie

    W tym samym czasie pracę kończył fotoreporter stacji, Ryan Mutch. Jak później relacjonował, poruszał się w trybie "autopilota". Otworzył drzwi prowadzące na parking i nagle znalazł się twarzą w twarz z trzema niedźwiedziami. Zszokowany szybko się cofnął.

    - Tupnąłem mocno w ziemię. Wiecie, jako ostrzeżenie - zaręczał Mutch.

    Najwyraźniej przestraszyły się również niedźwiadki. Na nagraniu widać, że uciekły w popłochu na parking, a potem zniknęły w lesie. Pracownicy stacji telewizyjnej zaalarmowali pobliski park stanowy, a strażnicy upewnili się, że niedźwiedzie na pewno opuściły okolicę. Budynek znajduje się tuż przy parku Ute Valley, gdzie pojawiają się te zwierzęta.

    Części goście

    Przedstawiciele Colorado Parks and Wildlife podkreślili, że otrzymali wiele innych zgłoszeń dotyczących tych trzech niedźwiedzi. Do bliskich spotkań dochodzi również z innymi przedstawicielami tego gatunku. CPW zaleca, żeby zabezpieczać kosze na śmieci i zamykać na noc garaże i domy.



Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Tatry nie gorsze
    W czerwcu 2000 przeżyłam podobną historię w schronisku Morskie Oko. Ok. 21.00 wyszła z lasu obok i przegoniła wszystkich nocujących niedźwiedzica z trójką młodych. Pracownikom Moka udało się ja przegonić gumowymi kulami dopiero ok. północy. Niestety, nie było wtedy ani monitoringu, ani Facebooka :-) Jedynym śladem po tej historii, jest zainstalowane później urządzenie zwane elektronicznym pastuchem.
    ~freya /2018-05-14 08:35

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Objęła nas zewsząd fala upałów. "Polska ledwie dyszy z gorąca, panują warunki at...

Tomasz Wasilewski

alt

Gorące powietrze z Afryki w sierpniu jeszcze nie raz odwiedzi Polskę....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu najbliższej doby Polska będzie po wpływem wyżu znad Białorusi....