Informacje

  • Pozostaną razem, póki ich śmierć nie rozłączy.
    Pary bielików rozpoczęły toki

    19-02-2018 17:27

    Muszą się spieszyć z rozpoczęciem sezonu lęgowego

    Znaleziono kolejnego otrutego bielika Foto: Shutterstock | Video: Lasy Państwowe

    Niebawem pierwsze samice bielików złożą w gniazdach jaja - poinformował Michał Bielewicz z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim.

    Bieliki na Ziemi Lubuskiej rozpoczęły toki, czyli zachowania lęgowe, które polegają na tworzeniu się par dla celów rozrodczych. Niebawem pierwsze samice złożą w gniazdach jaja - poinformował Michał Bielewicz z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim.

    Bieliki to największe ptaki szponiaste występujące w Polsce, a zarazem jedne z najszybciej przystępujących do lęgów.

    - Długi okres inkubacji jaj oraz wychowywania piskląt, który trwa aż do końca sierpnia zanim młode ptaki osiągną samodzielność powoduje, że bieliki muszą się spieszyć z rozpoczęciem sezonu lęgowego - wyjaśnił Bielewicz.

    Na pomoc bielikom

    Samica bielika składa najczęściej jedno lub dwa jaja. Młode klują się asynchronicznie (niejednocześnie), po około 38 dniach inkubacji. Pisklęta przebywają w gnieździe 10-11 tygodni, a po wylocie przebywają na drzewach wokół gniazda i przez kolejne 5-6 tygodni są karmione przez rodziców.

    W województwie lubuskim bieliki są pod opieką leśników oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim. Specjaliści pomagają ptakom w wyszukiwaniu nowych miejsc rozrodu i tworzeniu wokół nich specjalnych stref ochronnych oraz kształtowaniu krajobrazu leśnego w taki sposób,

    aby dostarczał bielikom potencjalnych miejsc gniazdowania.

    - Ważnym działaniem ochronnym jest również ochrona żerowisk bielików, polegająca między innymi na zarybianiu jezior i starorzeczy oraz utrzymywaniu stref ciszy na jeziorach – dodał Bielewicz.

    - Tradycyjnie pod koniec maja zostanie przeprowadzona akcja związana z obrączkowaniem młodych ptaków - podkreślił.

    Z monitoringu tych ptaków wynika, że w zeszłym roku w województwie lubuskim gniazdowało ok. 90 - 100 par bielików. Najłatwiej je zaobserwować w dolinach dużych rzek: Odry, Warty czy Noteci, a także w pobliżu kompleksów stawów rybnych i jezior.

    Ocalony przed wyginięciem

    Bielik to największy w Polsce lęgowy ptak szponiasty. Samice ważą nawet do sześciu kilogramów, a rozpiętość ich skrzydeł dochodzi do 2,5 m. Samce są tylko nieznacznie mniejsze. Samo gniazdo tych ptaków jest również imponującej wielkości - może przekraczać nawet dwa metry.

    Dorosłe ptaki, powyżej piątego roku życia, są ciemnobrązowe, mają jasnopłowe szyje i głowy oraz śnieżnobiałe ogony i intensywnie żółte dzioby. Mogą dożyć nawet 40 lat. W pary łączą się na całe życie, jedynie po śmierci partnera szukają innego.

    Na początku XX wieku bielik był w Polsce o włos od wymarcia. Jednak od kilku dziesięcioleci prowadzona jest intensywna ochrona gatunku i tworzy się specjalne strefy ochronne tych ptaków. W ten sposób  polska populacja bielików osiągnęła obecnie liczebność około 1000-1500 par lęgowych, stanowiąc trzecią co do wielkości populację w Europie.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Rozpoczęło się lato, a wraz z nim wakacje. "Jest bardzo prawdopodobne, że będą c...

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami bardzo ciepłe albo nawet gorące dni, ale upalne powietrze z Afryki na...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem niżu znad Białorusi....