Informacje
  • Rekord został pobity. Na Antarktydzie tyle lodu nie było od ponad 30 lat

    26-09-2014 14:24 Z kolei Arktyka topi się w bardzo szybkim tempie

    Pokrywy lodowej na południowym kole podbiegunowym przybywa

    Shutterstock

    Już trzeci rok z rzędu powierzchnia lodów Antarktydy się powiększa. W tym roku został pobity rekord. Pokrywa lodowa Antarktydy jest największa od czasu rozpoczęcia badań, czyli od 1979 roku. Natomiast na półkuli północnej, na Arktyce, lodu jest coraz mniej.

    Mimo że koła podbiegunowe położone są symetrycznie względem kuli ziemskiej, znacznie różnią się od siebie. Arktyka otoczona jest lądami, natomiast Antarktyda wodą.

    Zawsze pod koniec września największa pokrywa lodowa odnotowana jest na południowym kole podbiegunowym, a najmniejsza na północnym.

    Coraz więcej lodu na Antarktydzie

    Najnowsze dane pokazują, że pokrywa lodu na Antarktydzie jest największa od ponad 35 lat, czyli od momentu rozpoczęcia pomiarów.

    W tym samym czasie powierzchnia lodu na Arktyce zmniejsza się. Straty lodu na północnym kole podbiegunowym są większe niż przyrost pokrywy lodowej na Antarktydzie.

    Skąd ten lód?

    Obserwacje południowego koła podbiegunowego wykazały, że Ocean Południowy nagrzewa się szybciej niż inne wielkie akweny na świecie. Naukowcy zadają sobie pytanie: jak to możliwe, że lód w sąsiedztwie takiego oceanu przyrasta? Istnieje wiele teorii na ten temat.

    Część badaczy uważa, że woda z roztopionego lodu zamarza w drodze do powierzchni. Inni naukowcy twierdzą, że zimne wiatry, które wieją na Antarktydzie powodują, że lód rozdmuchiwany jest na otwarte morze i zamarza.

    Następna hipoteza mówi o tym, że na przyrastanie białej powierzchni ma wpływ zmiana prądów morskich. Na Oceanie Południowym ciepła woda znajduje się przy dnie, a zimna na powierzchni. Jeśli ciepła woda dostałaby się do powierzchni, to stopiłaby lód.

    Zagadka nie do rozwiązania

    Dotychczasowe badania potwierdzają, że ciepła woda rzadko sięga do powierzchni. Przyczyną jest stała dostawa zimnej wody z lądolodu, która utrudnia przenikanie ciepłej.

    Profesor John Turner z British Antarctic Survey (brytyjska organizacja naukowa, która odpowiada za badania Antarktydy i Arktyki) twierdzi, że na przyrost pokrywy lodowej wpływ mają zmiany, jakie zachodzą w Morzu Rossa. Za tę sytuację może być odpowiedzialny ośrodek niskiego ciśnienia, który często stacjonuje nad morzem. I to właśnie ten niż prawdopodobnie wpływa na wzmocnienie wiatrów.

    - Nie ma pewności co do naukowego wyjaśnienia zwiększenia pokrywy lodowej. Dane są niekompletne - poinformował Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu.

    Powiększanie pokrywy lodowej na Antarktydzie prawdopodobnie pozostanie zagadką.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • ałtor cjyba trochę nagina
    antarktyda to kontynent pokryty lodem tj ladolodem i jego topnienie ma wpływ na poziom oceanow, arktyka natomiast jest jedna wielka skorupa lodowa, jest tam pare wysepek dzieki czemu utrzymuje się w miejscu zamiast zeglowac po swiecie, jego topnienie nie ma wpływu na poziom wód, bo to lód plywajacy juz w wodzie
    ~Eruk /2016-01-25 08:32
  • Drugą fazą ociplenia
    drugą fazą ocieplenia jest zlodowacenie
    ~MichaelCoval /2014-10-21 21:44
  • ciepło idzie do góry
    He he normalka. Ciepło idzie do góry a dół naszej ziemi jest zimny. Tylko za chiny nie rozumiem dlaczego nie chodzą na południu do góry nogami, dlaczego nie spadają :D
    Nunki /2014-09-26 20:23
  • Czytelnik
    @równowaga natury : zgadzam się z równowagę natury zawsze znajdzie się taka grupa ludzi która nie potrafi czytać ze zrozumieniem i przeciw waga dla nich tz. taka która czyta ze zrozumieniem. Więc co do twojego tłumaczenia, że z jednej strony znika to pojawia się z drugiej, średnio się ma bo globalnie mniej przybywa niż się pojawia.
    ~Niki /2014-09-26 19:04
  • równowaga natury
    Jeśli w jednym miejscu ubywa lodu to w innym przybywa. Jeśli wysycha jezioro Aralskie to mamy więcej wody w atmosferze i bardziej gwałtowne zjawiska pogodowe. A ci wszyscy pseudonaukowcy wymyślają różne teorie -bo tak im się wydaje. Najwazniejsze żeby Wladimir nie zrobił rozpierduchy, bo przez jego głupie zwidy zniszczymy pół ziemi.
    ~sloneczko /2014-09-26 16:51

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Chłodny początek grudnia to jeszcze nie zima, ale na więcej niż kilka stopni pow...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby wyż Sarena przemieści się nad Rumunię. ...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Jak wygląda obecnie pogoda na święta? Około 18 grudnia nad Atlantykiem uformować...