Informacje
  • Sprawdź, jak wykryć u siebie boreliozę

    31-05-2016 14:25 Poznaj symptomy choroby
    Sprawdź, jak wykryć u siebie boreliozę

    Bóle głowy i zmęczenie mogą być objawami boreliozy

    Shuttertock

    Lato to okres zachorowań na boreliozę, infekcję bakteryjną, przenoszoną przez kleszcze. Pajęczaki czają się na nas w trawie i wykorzystują każdą okazję, by ugryźć.

    A co się stanie, jeśli nie znajdziemy kleszcza na naszym ciele odpowiednio wcześnie i zachorujemy na boreliozę? Sprawdź, jakie są jej objawy.

    Jak przeziębienie

    Objawy mogą być podobne do tych przy grypie. Pojawia się wtedy m.in. gorączka i dreszcze. Jednak na tym etapie choroba jest praktycznie całkowicie wyleczalna. Często wystarczą jedynie leki podawane doustnie.

    Ból głowy i sztywniejący kark

    Bóle głowy i sztywność karku to kolejne z objawów, które można pomylić z przeziębieniem. Mogą być jednak oznakami wczesnego stadium boreliozy.

    Takie objawy pojawiają się najczęściej po tygodniu lub dwóch od zainfekowania, jednak mogą wystąpić już po około około trzech dniach od ugryzienia.

    Rumień wędrujący

    Charakterystyczny objaw boreliozy to tzw. rumień wędrujący. To zaczerwienienie o średnicy od kilku do kilkunastu centymetrów. Może być lekko wypukłe, ciepłe i bolesne. Typowy rumień w środku jest jaśniejszy.

    Zmęczenie

    Kolejne stadia choroby, nawet leczonej, przynoszą nieustanne zmęczenie. Jedna z osób chorujących na przewlekłą formę boreliozy, Jennifer Crystal, określiła to uczucie jako "wyczerpanie podobne do tego towarzyszącego grypie, które sprawia, że mięśnie nie bolą, ale dosłownie nie są w stanie funkcjonować".

    Bolesne lub opuchnięte stawy

    Osoby chorujące na boreliozę często odczuwają także bóle stawów i mięśni. Gdy choroba jest nieleczona, infekcja przedostaje się do krwi i powoduje objawy podobne do artretyzmu. Atakowane są duże stawy, szczególnie kolana. Z czasem, gdy choroba postępuje, bóle mogą się nasilać.

    - Gdy ktoś poddaje się leczeniu, a później odczuwa bóle stawów i zmęczenie, nie jest to spowodowane tym, że bakteria wciąż tam jest, bo leczenie jest bardzo efektywne. Objawy te są spowodowane faktem, że w organizmie zachodzi reakcja immunologiczna, gdy próbuje on zaatakować infekcję - mówi Jennifer Layden, lekarz specjalizujący się w chorobach zakaźnych z Loyola University Health System.

    Problemy z sercem

    W bardzo rzadkich przypadkach, w późnych stadiach nieleczonej choroby, może występować nieregularne bicie serca, a także inne symptomy poważnych schorzeń kardiologicznych.

    - Infekcja może dotrzeć do serca i powodować palpitacje. Nie jest to jednak częste - mówi Layden.

    Osłabienie mięśni, odrętwienie i mrowienie

    Gdy rumień utrzymuje się tygodniami na ciele, mogą wystąpić objawy neurologiczne. U niektórych osób pojawiają się one długo po podawaniu antybiotyków.

    - Są osoby, u których przewlekle występują objawy neurologiczne, w tym bóle głowy, odrętwienie, mrowienie i przeszywający ból nóg - mówi Layden.

    Porażenie nerwu twarzowego

    W skrajnych przypadkach i w zależności od tego, jak rozprzestrzenia się infekcja, u niektórych pacjentów może dojść do porażenia nerwu twarzowego. Jednak jeśli osoba ugryziona przez kleszcza nie zbagatelizuje pierwszych objawów choroby, wystąpienie porażenia nerwu twarzowego można niemal całkowicie wykluczyć.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Natura leczy
    Moi drodzy, choc będą mówić inaczej, w boleriozie pomaga tylko kuracja szczecią i czystkiem lekarskim. Czytajcie, uczcie się. Nie antybiotyki
    ~Lot /2016-05-31 16:05
  • Większość lekarzy nie wie jak wyjąc kleszcza.
    Tak, a lekarze na SORze kleszcza wbitego w rzęsach oka trzyletniego dziecka ...masowali. Tak, masowali. Wazelina i masujemy. Nie da się, więc prosimy jechać na dziecięcy SOR na drugim końcu miasta. Tam również masowanie kleszcza na panikującym dziecku. Nie da się. Chcieli uśpić dziecko znieczuleniem ogólnym by nie mrugało i wyjąć kleszcza(!!!). Dopiero podczas przygotowania znalazł się młody ogarnięty lekarz, który podał dziecku trochę gazu rozweselającego i kleszcza wyjęto w 5 min. Cały dzień oczekiwania, dziecko męczone w kilku miejscach i jeden ogarnięty lekarz na dwa szpitale. Kleszcz zapewne oddał wszytko co w sobie miał dzięki cudownemu masowaniu.
    A teraz powiedzcie mi, gdzie ta wiedza, profilaktyka i cała reszta, skoro na SORze stosowane są półśrodki lub przerost formy nad treścią (znieczulenie ogólne), zamiast środka dopasowanego do zagrożenia? Bo chrzanić w telewizji każdy może, ale w sytuacjach prawdziwych wszystko się sypie.
    ~Wawa /2016-05-31 15:38

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami ciepły tydzień, a na przełomie maja i czerwca może być wręcz gorąco....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest w zasięgu niżu Axel znad Czech. ...