Informacje

  • Teherańczyk opiekuje się polskimi mogiłami jeńców Sowietów

    02-11-2014 17:27

    O irańskim cmentarzu Dalub opowiada Piotr Pazoła

    Katolicki cmentarz Dalub w Teheranie

    Fot: Piotr Pazoła

    Polskie cmentarze są rozsiane nie tylko w Europie, ale i na Bliskim Wschodzie, czy w Afryce. W większości są to nekropolie wojenne. Spoczywają tam wojskowi, uchodźcy czy ofiary represji. Polacy pamiętają o tych, którzy zostali pochowani daleko od swojej ojczyzny. O katolickim cmentarzu Dalub w Teheranie opowiadał w specjalnym wywiadzie dla TVN Meteo radiowiec oraz pasjonat podróży, Piotr Pazoła.

    By dotrzeć do cmentarza Dalub, trzeba uzbroić się w cierpliwość. Mogiły Polaków znajdują w oddalonej od centrum dzielnicy o tej samej nazwie. Jak mówił podróżnik, na taką wycieczkę najlepiej przeznaczyć cały dzień.

    - Aby dostać się na Dalub, należy pojechać metrem do stacji Pirozzi i udać się w półgodzinną, pieszą wędrówkę. Cmentarz otoczony jest wysokim murem. Zwiedzający zwykle mogą natknąć się na zamkniętą bramę, w którą trzeba trochę postukać - relacjonuje Piotr.

    Bramę otwiera Hamid

    Ci bardziej wytrwali doczekają się otwarcia bram przez opiekuna cmentarza - Hamida. Jego dziadek i ojciec pracowali tutaj jako grabarze. Dzisiaj Hamid zajmuje się opieką nekropolii. Zwiedzającym chętnie opowiada historię i problemy związane z utrzymaniem cmentarza.

    - Hamid częstował mnie herbatą i kakao. Opowiadał o problemach finansowych. Pokazał mi nawet zdjęcia Polaków. Zachwycał się, że cmentarz odwiedziła ostatnio polska 30-osobowa wycieczka - relacjonował Piotr.

    Ofiary sowieckich represji

    Na cmentarzu znajduje się ponad 2 tys. polskich mogił. Prócz Polaków spoczywają tutaj również Niemcy, Francuzi, Amerykanie, Włosi i obywatele innych nacji.

    - Znajdują się tu głównie groby ofiar represji ZSSR, które nie zniosły trudów podróży i umierały z powodu chorób i głodu. Postawiono tu również obelisk "Pamięci wygnańców polskich, którzy w drodze do ojczyzny w Bogu spoczęli na wieki. 1942-1944". Na cmentarzu są także groby osób, które przybyły do Persji z ZSRR i tu pozostały, aż do śmierci. Najmłodszy grób jest z 1993 roku. Pochowano w nim kobietę urodzoną w Warszawie w 1923 r.- opowiada Piotr Pazola.

    Istnieje od 150 lat

    Katolicka nekropolia w stolicy Iranu ma ponad 150 lat historii. Jako pierwszy na cmentarzu został pochowany lekarz dr Louis André Ernest. Pod koniec XIX wieku pod opieką oficera Josepha Désiré Tholozana, Dulab stał się miejscem pochówku teherańskiej społeczności rzymskokatolickiej.

    W latach czterdziestych XX wieku do Teheranu trafiło około 120 tysięcy polskich jeńców zwolnionych spod sowieckiej niewoli. Mieli stworzyć Polską Armię na Wschodzie. Jednak część z nich zmarła wkrótce po przybyciu do Teheranu z powodu głodu i zmęczenia.

    Wtedy część cmentarza została wykupiona przez polską ambasadę w Teheranie. Pod opieką placówki znajduje się do dziś. Obecnie kompleks cmentarny w Dalub jest wpisany przez Irańską Organizację Dziedzictwa Narodowego i Turystyki na listę Narodowego Dziedzictwa Kultury. Dzisiaj rada miejska Teheranu nie zezwala na kolejne pochówki. Ostatni pogrzeb w Dulab miał miejsce w 1993 roku.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Cmentarze polskie w Iranie
    Podobny cmentarz jest na północy Iranu w Bandar-Anzali. Nad bramą napis CMENTARZ POLSKI. Chyba bardziej zaniedbany niż ten z Teheranu, choć teherańskiego na żywo nie widziałam. Wnioskuję jedynie po zdjęciach. Nad morzem był pierwszy przystanek Armii Andersa zanim dotarli do Teheranu.
    ~marda /2014-11-03 01:05
  • Ta wiadomość nie zamieściła się już na TVN 24???? nie rozumiem. co ma do tego TVN meteo.
    J.w.
    ~w8coxi /2014-11-02 22:29
  • coś tutaj nie gra ... no ale propaganda
    żydo-chamerykańska robi swoje bo skoro byli to wolni ludzie ..... "do Teheranu trafiło około 120 tysięcy polskich jeńców zwolnionych spod sowieckiej niewoli""" czyli wolnych to trzeba było im wracać do Polski a nie do Iranu. A skoro tam poszli to widocznie skoro zmarli z głodu tzn irańczycy ich zagłodzili bo nie dali żywności ... chyba dobrze myślę
    somoo /2014-11-02 22:17
  • PAMIĘĆ
    W roku 2012 polska ekipa filmowa zrealizowała 58 minutowy film dokumentalny PERSKIE OCALENIE - reż. Andrzej B. Czulda, opowiadający o losach polskich uchodzców z Rosji Sowieckiej. Zdjęcia odbywały się między innymi na cmentarzu Dulab a także na polskich cmentarzach w Isfahanie i Bandar e- Anzali /Pahlevi/. W filmie występują dawne polskie dzieci uchodżcy a także Irańczycy, pamiętający Polaków z lat 1942-1945. Film zrealizowany został w wersji polskiej, angielskiej i perskiej.
    ~IKAR /2014-11-02 21:50
  • Czesc Ich pamieci.....
    Ci co tam zostali.....juz nikt w zasadzie o Nich juz nie pamieta.Nawet organizacje rzadowe ,taki sam przyklad jest w z grobem bohatera narodowego Grecji.Jerzym Iwanowem_Szajnowiczem! Polak,ale zapomniany przez rodakow.Grecy lepiej dbaja o jego nagrobek jak rodacy!
    ~Michal /2014-11-02 21:05

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

W przedświątecznym tygodniu do Polski napłynie mroźne powietrze....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska będzie pod wpływem wyżu Gotthard z centrum nad Fin...