Informacje

  • W Bieszczadach możecie wpaść na niedźwiedzia.
    Jak zachować się podczas spotkania?

    25-07-2017 14:43

    Spokój i zdrowy rozsądek

    Niedźwiedź uchwycony przez fotopułapkę

    Foto: Arend/ flickr (CC BY 2.0); Film: Nadleśnictwo Baligród, Lasy Państwowe

    W lasach Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie żyje obecnie około 200 niedźwiedzi, głównie w Bieszczadach, ale również w Beskidzie Niskim i na Pogórzu Przemyskim. Leśnicy ostrzegają przed spotkaniami z nimi.

    W lipcu w lasach Nadleśnictwa Bircza pracownicy służby leśnej i myśliwi wielokrotnie widywali niedźwiedzie. Były to zarówno pojedyncze osobniki, jak i matka z młodymi.

    Szacuje się, że teren nadleśnictwa zamieszkuje 10 niedźwiedzi. Sprawia to, że istnieje niemałe prawdopodobieństwo spotkania zwierzęcia. Do bliskich spotkań doszło też w dolinie górnego Sanu.

    Ludzie w lipcu natknęli się na niedźwiedzie dwukrotnie. Wcześniej takie zdarzenia miały miejsce również w Bieszczadach.

    Za pierwszym razem spotkanie ze ssakiem przeżył drwal pracujący w leśnictwie Leszczyny. Drugi raz, w miejscowości Lipa, została zaskoczona kobieta zbierająca grzyby. Przestraszona weszła na pobliskie drzewo. Wybierając się do lasu należy zachować szczególną ostrożność.

    Jak się zachować?

    Niedźwiedzie unikają spotkań z człowiekiem. Kiedy jednak do niego dojdzie, zostaną zaskoczone, mogą zachowywać się groźnie. Szczególnie jeśli natrafi się na matkę z młodymi. Zwierzęta nie będą atakować, dopóki nie zostaną do tego sprowokowane nieodpowiednim zachowaniem.

    - Tylko spokój i trwanie przy zdrowym rozsądku - mówi leśniczy Kazimierz Nóżka z Nadleśnictwa Baligród. - Unikajmy panicznych zachowań typu ucieczka, trzeba wręcz udawać, że strach jest nam zupełnie obcy. Takie moje zachowania sprawiały, że to niedźwiedzie odchodziły w mrok puszczy, a ja spokojnie mogłem się zajmować swoją codzienną pracą. Tylko spokój! - dodał.

    W lasach Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie żyje obecnie około 200 niedźwiedzi, głównie w Bieszczadach, ale również w Beskidzie Niskim i na Pogórzu Przemyskim. W okresie ostatniego półwiecza ich populacja powiększyła się niemal dziesięciokrotnie.

    W lasach, gdzie stwierdzono aktywność niedźwiedzi pojawiły się tablice ostrzegające przez spotkaniem z nimi.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • szkody łowieckie
    ewa - głupoty piszesz. Ja bym cię postawil na miejscu rolników, którzy ciężko pracują by wykarmić swoje stado i przyjdą dziki i zeżrą ci wszystko. Namnożyło się dzików i innych paskuctw że trudno się obegnać. A Bieszczady i Podkarpacie stanowią istny rezerwat dla dziczyzny, która ma darmowe żarcie z krwawizny rolnika.
    ~kola /2017-08-04 18:43
  • Dzikusy
    Część myśliwych to bandyci, którzy strzelają do wszystkiego. Są to niezwykle ohydni kłusownicy. Patrę z obrzydzeniem na ich ambony z których zabijają wszystko co się pojawi w ich polu widzenia. Jestem za ścisłą kontrolą tego środowiska oraz ograniczeniem ilości myśliwych.
    ~ewa /2017-07-26 08:58
  • Ech, raczej odwrotnie
    Należy ostrzegać niedźwiedzi przed ludźmi,
    a nie ludzi przed niedźwiedziami.
    ~Edik /2017-07-25 19:21
  • Spotkania
    Miałem taka akcję... przez pierwsze 3 minuty to strach paraliżował. Później człowiek zaczyna myśleć. Ciężko udawać że się człowiek nie boi bo niedźwiedź strach wyczuje bez problemu. Mi się udało zniechęcić misia waląc drągiem o drzewa i wydzierając się ile powietrza w płucach...
    ~Polimorfeusz /2017-07-25 18:46
  • misie
    co za fantastyczna rodzinka! Zycze wszystkim misiom zdrowka i spokoju
    Lilka Gagarin /2017-07-25 17:07

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

W czwartek żegnamy lato meteorologiczne. Na piątek przypada pierwszy dzień meteo...

Tomasz Wasilewski

alt

Fala bardzo ciepłego i suchego powietrza zbliża się do naszej części Europy. Obe...

Wojciech Raczyński

alt

Polska leży w obszarze lekko podwyższonego ciśnienia. ...