Informacje
  • Zastali fokę przed drzwiami. Warczała i nie pozwala wejść do budynku

    29-04-2017 12:27 Szukała schronienia przed sztormem

    Foczka znaleziona na schodach w angielskim Redcar

    rnli.org

    "Jej oczy wydawały się mówić dziękuję" - relacjonował jeden z ratowników pomagający foce. Zwierzę chciało schronić się przed sztormem, wychodząc w głąb lądu. Dotarło aż pod drzwi jednego z bloków.

    W czwartek na wodach Morza Północnego szalał sztorm. W tym czasie wolontariusze Królewskiej Państwowej Służby Ratowniczej (RNRI ang. Royal National Rescue Institution) w mieście Redcar, zostali zaalarmowani, że schronienia przed żywiołem szukała młoda foka.

    Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że znajdowała się na schodach jednego z bloków mieszkalnych.

    Na ratunek

    - Wolontariuszem byłem zaledwie od kilku miesięcy. Nie wiedziałem jak mam się zachować - powiedział Steve Atkinson, jeden z członków RNRI.

    Na miejsce przybył oficer straży przybrzeżnej. Miał ze sobą dużą klatkę dla psów.

    W akcji ratunkowej pomagało wiele osób. Fokę wsadzono do transportera, na szczęście nie stawiała oporu. Następnie przewieziono ją na plażę.

    Gdy drzwiczki zostały otwarte, zwierzę szybko uciekło z klatki w kierunku morza.

    - Foka wydawała się być szczęśliwa. Jej spojrzenie wyglądało, jakby chciała powiedzieć "dziękuję" - powiedział Dave Cocks, dyrektor ds. ratownictwa RNRI.

    Nie mogli wejść do domu

    Cocks zaznaczył, że to normalne, że podczas złej pogody foki wychodzą na brzeg. - Ta jednak przedostała się zbyt daleko w głąb lądu - podkreślił.

    - To było dość zabawne, jednak mieszkańcy budynku nie mieli powodów do śmiechu. Za każdym razem, kiedy próbowali otworzyć drzwi, foka warczała i obnażała zęby - dodał Cocks.

    Wolontariusze RNRI przestrzegają, by w przypadku zauważenia wielorybów, fok czy delfinów poza morzem, należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby.

    Zobacz szczęśliwy powrót foki do morza:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Warczała ?
    Bo nie widziała w rękach tej pani nawet malutkiej puszki sardynek.A przecież po to katulała się taki kawał drogi. Ot brytyjska gościnność.
    ~Vito /2017-05-01 12:33

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Chłodny początek grudnia to jeszcze nie zima, ale na więcej niż kilka stopni pow...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż Quentin przemieści się nad południową Finlandię....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Jak wygląda obecnie pogoda na święta? Około 18 grudnia nad Atlantykiem uformować...