Informacje
  • Eksplodująca asteroida szokuje naukowców

    21-03-2019 13:14 Intrygująca budowa Bennu
    Satelita OSIRIS REx ścigający asteroidę Bennu Foto: NASA/Goddard/University of Arizona/Lockheed Martin | Video: NASA Goddard

    Naukowcy z NASA dokonali zadziwiającego odkrycia na asteroidzie Bennu, oddalonej od Ziemi o 110 milionów kilometrów. Obiekt kosmiczny wyrzuca z siebie cząsteczki pyłu.

    Misja bezzałogowa NASA OSIRIS-REx bada asteroidę Bennu od września 2016 roku. Szczegółowe obserwacje rozpoczęły się jednak w grudniu zeszłego roku, kiedy statek dotarł do jej orbity, oddalonej o 110 milionów kilometrów od Ziemi. Celem naukowców jest badanie początków Układu Słonecznego. Zakładają bowiem, że to właśnie wtedy uformowała się ta asteroida.

    Wyrzuca z siebie cząsteczki pyłu

    To, co zadziwia naukowców, to pył wyrzucany z powierzchni Bennu. Podczas obserwacji asteroidy odnotowano to osobliwe zjawisko co najmniej 11 razy. Takiego fenomenu specjaliści wcześniej nie widzieli na żadnej z asteroid.

    Statek kosmiczny pobierze z Bennu próbki skał i spróbuje dostarczyć je na Ziemię.

    - To odkrycie to jedna z największych niespodzianek w mojej naukowej karierze - powiedział Dante Lauretta, szef misji OSIRIS-REx z Uniwersytetu Arizony.

    Część pyłu wystrzelonego przez asteroidę uleciała w przestrzeń kosmiczną, ale niektóre cząsteczki zostały pochwycone przez orbitę Bennu i opadły na powierzchnię asteroidy. Co najmniej cztery kawałki cząsteczek pozostały na orbicie - jest więc szansa, że staną się miniaturowymi księżycami Bennu. Naukowcy z OSIRIS-REx próbują dowiedzieć się, skąd pochodzą cząsteczki i co powoduje ich wyrzut.

    "Czegoś takiego nie widzieliśmy"

    - Mieliśmy wcześniej statki kosmiczne, orbitujące wokół innych asteroid, ale czegoś takiego nie widzieliśmy - powiedział Andrew Rivkin z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w stanie Maryland portalowi New Scientist.

    Specjaliści widzieli wcześniej cząsteczki wystrzeliwane z obiektów kosmicznych, tak jak w przypadku komety 67P. Naukowcy sądzą, że wtedy było to spowodowane wolnymi cząsteczkami lodu znajdującymi się pod powierzchnią komety. Istotne jest to, że asteroidy nie zawierają w swoim składzie lodu - to jedna z największych różnic między nimi a kometami.

    Możliwe jednak, że Bennu ma lód pod swoją powierzchnią, chociaż asteroida znajduje się w miejscu, gdzie jest zbyt ciepło, aby lód się utrzymał. Asteroida musiała więc uformować się w dalszych rejonach Układu Słonecznego, gdzie jest chłodniej, a potem w jakiś sposób znaleźć się bliżej jego środka. Żeby się tego dowiedzieć, potrzebne są dalsze badania.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Październikowe lato ma się świetnie i może utrzymać się jeszcze przez tydzień....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju niżu Rocco znad południowej Szwecji, tylko na północy kraj...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...