Informacje

  • Falcon 9 wystartował. Wyniósł w kosmos aparaturę, przy której pracowali Polacy

    03-04-2018 06:14

    Misja dotyczy zgadkowych rozbłysków w jonosferze

    Rakieta Falcon 9 wystartowała Foto: SpaceX | Video: SpaceX

    Z przylądka Canaveral na Florydzie wystartowała w poniedziałek rakieta Falcon 9 ze statkiem towarowym Dragon firmy SpaceX. Zarówno rakieta jak i statek zostały użyte powtórnie.

    W poniedziałek wieczorem czasu polskiego z Przylądka Canaveral wystartowała rakieta Falcon 9 należąca do amerykańskiego przedsiębiorstwa SpaceX. Jessica Jensen, kierująca misją Dragon w SpaceX, podkreśliła, że już po raz drugi udało się wykorzystać powtórnie nie tylko rakietę nośną ale i statek towarowy.

    Rakieta Falcon 9 poprzednio wykonała lot na orbitę w sierpniu 2017 r. a kapsuła towarowa Dragon cumowała już do ISS w kwietniu 2016 r. Powtórne wykorzystanie rakiety nośnej i statku towarowego znacznie obniża koszty lotów. Statek powinien przycumować do stacji w środę.

    Eksperyment ASIM

    Statek towarowy wiezie na stację 2600 kg zapasów żywności oraz materiały do eksperymentów naukowych, w tym aparaturę do badania zjawisk atmosferycznych w atmosferze ziemskiej. Przy konstrukcji tych instrumentów pracowali naukowcy z Polskiej Akademii Nauk i specjaliści z firmy Creotech Instrument.

    Czytaj więcej na ten temat.

    - Mówimy o eksperymencie ASIM (Atmospheric-Space Interactions Monitor - przyp.), badającym oddziaływania między kosmosem a górnymi warstwami atmosfery - mówił w poniedziałek we "Wstajesz i wiesz" Jacek Kosiec, dyrektor programu kosmicznego realizowanego przez Creotech Instrument.

    Całe urządzenie ma wymiary około 100x120x130 centymetrów i waży około 300 kilogramów. Polscy naukowcy stworzyli do niego układ zasilania. - To jest układ elektroniczny, który dystrybuuje energię otrzymywaną z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej między wszystkie instrumenty urządzenia ASIM - tłumaczył Kosiec.

    ASIM zostanie przyłączony do laboratorium kosmicznego Columbus, będącego częścią ISS. - Ten moduł zostanie najpierw automatycznie wyjęty z kapsuły Dragon, która jest na szczycie rakiety Falcon 9 i następnie zostanie zamontowany właśnie na zewnątrz modułu Columbus - powiedział Kosiec.

    Zagadka do tej pory nierozwiązana

    Kosiec wytłumaczył, czym dokładnie zajmie się ASIM.

    - Zbada rozbłyski, które w górnych warstwach atmosfery zostały po raz pierwszy zaobserwowane w latach 60., kiedy dostępne stały się loty stratosferyczne - opowiadał dyrektor programu. - Piloci myśliwców i innych wojskowych samolotów obserwowali właśnie takie dziwne rozbłyski: tajemnicze, krótkotrwałe, które z Ziemi nie mogły być obserwowane, bo z reguły towarzyszyły silnym burzom - opowiadał, dodając, że rozbłyski te mogą powodować wyładowania atmosferyczne, które znamy z Ziemi.

    - Naukowcy mają teorię, która mówi, że rozbłyski w górnych warstwach atmosfery są bardzo ważne dla kształtowania się sytuacji pogodowej, która nas dotyczy, a także zachodzących w dłuższej perspektywie zmian klimatycznych - tłumaczył Kosiec.

    Wysoko nad Ziemią, trwają chwilę

    Same rozbłyski powstają w jonosferze, zazwyczaj na wysokości 30-100 kilometrów nad powierzchnią Ziemi. Nie wiadomo, jakie są przyczyny ich występowania. - Podejrzewamy, że to mogą być strumienie cząstek z kosmosu wchodzące w te wysokie, bardzo rozrzedzone warstwy atmosfery - przyznał dyrektor programu.

    Badane rozbłyski trwają bardzo krótko, co jest znacznym utrudnieniem w ich obserwacji. - Wyładowania atmosferyczne, jakie możemy zaobserwować, są bardzo długie, a te trwają ułamki sekund i są bardzo trudne do obserwowania - zaznaczył Kosiec. Co więcej, zazwyczaj przysłaniają je burzowe chmury.

    Z góry rozbłyski widywali astronauci z ISS. Nie wszystkie są widoczne dla ludzkiego oka, bo mogą zachodzić w obszarach promieniowania elektromagnetycznego (np. rentgenowskiego), którego ludzkie oko nie dostrzega.

     

    Zobacz całą rozmowę z Jackiem Koścem:


Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Różnica między PAN a CBK PAN
    Napisali państwo w artykule, że "Przy konstrukcji tych instrumentów pracowali naukowcy z Polskiej Akademii Nauk". Ale co to znaczy? PAN to kilkadziesiąt instytutów. Czy instrument budowali poloniści, filozofowie, socjolodzy? PAN to kilkadziesiąt instytutów naukowych. A sprzęt budował jeden, konkretny CBK PAN.
    ~Kosmita /2018-04-05 14:09
  • Żałosne
    Łaaaaał polskie śrubki w rakiecie! Ale jaja
    ~jony /2018-04-03 11:28

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

W ostatnich dniach mamy do czynienia z piękną, słoneczną pogodą. Trochę chłodnie...

Tomasz Wasilewski

alt

Ochłodzenie, które dopiero się zaczęło, wkrótce może być jeszcze silniejsze....

Wojciech Raczyński

alt

Za frontem napłynie do nas chłodne i wilgotne powietrze....