Informacje

  • Historyczny moment. Pierwsze polskie zdjęcie Ziemi z kosmosu wykonane przez sztucznego satelitę

    07-12-2018 12:37

    PW-Sat2 wysłał zdjęcie, które przejdzie do historii

    PW-Sat2 zrobił pierwsze polskie zdjęcie Ziemi z kosmosu z perspektywy sztucznego samolotu

    ENEX, PW-Sat2

    Kiedy przelatywał nad Holandią, polski sztuczny satelita PW-Sat2 wykonał zdjęcie Ziemi, które przejdzie do historii polskich badań nad kosmosem.

    Skonstruowany przez członków Studenckiego Koła Astronautycznego Politechniki Warszawskiej satelita został wyniesiony na orbitę na pokładzie rakiety Falcon 9 z kalifornijskiej bazy Vandenberg 3 grudnia.

    W ramach misji 5 grudnia około godziny 10.38 UTC (11.38 czasu polskiego), PW-Sat2 pojawił się w polu widzenia stacji naziemnej w Warszawie i wówczas operatorzy wysłali do niego komendę, by wykonał zdjęcie.

    - Przejdzie ono do historii jako pierwsze polskie zdjęcie satelitarne Ziemi zarejestrowane przez polskiego sztucznego satelitę - podkreślono w komunikacie.

    Nie jest to jednak pierwsza polska fotografia Ziemi zrobiona z orbity, bo taką, ręcznym aparatem, w 1978 roku wykonał kosmonauta generał Mirosław Hermaszewski.

    Znad wybrzeża Holandii

    Zdjęcie zostało wykonane, kiedy satelita znajdował się już nad holenderskim wybrzeżem, a widać na nim południową Szwecję, gęste chmury nad Norwegią, spory fragment Morza Północnego, a nawet fragment naszego Bałtyku. W jednym z narożników widać czarny trójkąt koła podbiegunowego gdzie trwała noc, a w prawym górnym mały trójkąt, który jest fragmentem struktury satelity.

    - Zdjęcie odebrane zostało za pomocą stacji naziemnych w Warszawie na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych i w Gliwicach w siedzibie naszego partnera Future Processing, oraz przez radioamatorów, którzy przesyłają odebrane dane na radio.pw-sat.pl - wyjaśnił Dominik Roszkowski, wicekoordynator projektu PW-Sat2.

    Pierwsze zdjęcie w dwóch rozdzielczościach (160×128 pikseli i 320×240 pikseli) zostało przesłane 5 grudnia. Następnego dnia podczas kolejnych sesji komunikacyjnych udało się pobrać to samo zdjęcie w rozdzielczości 640×480 pikseli, czyli najwyższej, jaką oferują kamery na pokładzie satelity PW-Sat2.

    - Ze względu na ograniczenia mocy satelity oraz przepustowości łącza radiowego, przesłanie zdjęcia nawet w tak niskiej jak na ziemskie warunki jakości zajmuje kilka kontaktów ze stacją naziemną, które trwają maksymalnie około 10 minut. Takich przelotów nad Polską satelita wykonuje aktualnie do sześciu dziennie i z każdym połączeniem odbierany był kolejny fragment tego historycznego zdjęcia - wyjaśniono w komunikacie.




    Muszą śledzić żagiel deorbitacyjny

    Jak zaznaczono, kamery na pokładzie PW-Sat2 nie mają służyć obserwacjom Ziemi. Ich głównym zadaniem jest weryfikacja otwarcia żagla deorbitacyjnego na zakończenie misji. Dlatego kamery skierowane są pod kątem do ścianek satelity i w ich polu widzenia znajduje się fragment urządzenia.

    Satelita PW-Sat2 w ciągu najbliższych kilku dni będzie przechodził testy czujnika Słońca. Po 40 dniach, czyli najpóźniej w połowie stycznia, nastąpi otwarcie żagla deorbitacyjnego.

    Żagiel ma być sposobem na przyspieszenie procesu deorbitacji satelity. Rozłożenie spowoduje zwiększenie powierzchni PW-Sat2 i jego oporu aerodynamicznego, a w konsekwencji stopniowe obniżanie orbity satelity. To pozwoli skrócić czas jego przebywania na orbicie z przeszło 15 lat - do kilkunastu miesięcy.

    Proces ten jest niezwykle ważny - może się przyczynić do uporania się z problemem kosmicznych śmieci, czyli obiektów, które po zakończeniu własnej misji pozostają na orbicie i zagrażają innym, wciąż czynnym satelitom (bo nie można już nimi sterować). Nad rozwiązaniem tego problemu pracują naukowcy na całym świecie, którzy szukają sposobów zarówno na usuwanie z kosmosu już znajdujących się w nim kosmicznych śmieci, jak i na zapobieganie powstawania nowych śmieci w przyszłości.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • zenada
    Skosni to takie rzeczy na pikniku w czasie grilowania robia,a w katolandzie euforia.
    ~ders /2018-12-08 01:06
  • cubesat
    Smartfon byłby zbyt duży. To satelita typu cubesat wielkości 10x10cm, poza tym jego zadanie jest zupełnie inne.
    ~pik /2018-12-08 00:52
  • Płaskie łby powiedzą, że fake
    :)
    ~Nick /2018-12-07 18:19
  • transfer
    to może szybciej by było przesłać te 640×480 alfabetem morsa migając jakimś laserem po oczach ?
    ~fabio /2018-12-07 14:12
  • gratulacje ale co to za rozdzielczość?
    wystarczyło 'wsadzić' głupi smartfon i rozdzielczość byłaby wyższa
    zeropięcsetstodziewięćset /2018-12-07 13:38

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

Na kilka dni do Polski napłynie arktyczne powietrze i zrobi się zimno, a w niekt...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska będzie pod wpływem wyżu Gotthard z centrum nad Fin...