Informacje
  • Indie spróbują zbadać nieznany obszar Księżyca. Rakieta wyniosła narzędzia w kosmos

    22-07-2019 16:26 Celem misji jest badanie obecności wody na Księżycu
    "Wylądowaliśmy, zbadaliśmy, szczęśliwie wróciliśmy" Foto: Reuters | Video: TVN24

    W poniedziałek Indyjska Organizacja Badań Kosmicznych wystrzeliła w kosmos rakietę, na której pokładzie znajdował się statek kosmiczny Chandrayaan-2. Celem jego misji jest eksploracja niezbadanych dotąd obszarów Księżyca.

    - Dzisiaj jest historyczny dzień dla kosmosu i techniki w Indiach. Z ogromną radością ogłaszam, że indyjska rakieta nośna Geosynchronous Satellite Launch Vehicle z prędkością trzech machów z powodzeniem umieściła statek kosmiczny Chandrayaan-2 na orbicie ziemskiej - powiedział Kailasavadivoo Sivan, przewodniczący Indyjskiej Organizacji Badań Kosmicznych (Indian Space Research Organisation).

    Jeśli wszystko się powiedzie, misja pozwoli indyjskim naukowcom przeprowadzić badania dotyczące obecności wody na biegunie południowym Księżyca. Dotąd nie zbadano tego obszaru.

    "Ta misja dostarczy nowych informacji o Księżycu" - napisał na Twitterze premier Narendra Modi, chwaląc naukowców.

    Prawie 50-dniowa podróż

    Statek kosmiczny Chandrayaan-2, w skład którego wchodzą orbiter, lądownik i łazik, rozpoczął prawie 50-dniową podróż, w ramach której lądownik spróbuje znaleźć się na powierzchni naszego naturalnego satelity, aby umieścić łazik na jego biegunie południowym.

    - Przez następne półtora miesiąca sonda będzie wykonywać manewry kluczowe dla tego, by zapewnić płynne lądowanie - powiedział Sivan, gdy pracownicy ISRO gratulowali sobie nawzajem po starcie.

    Jak dodał, chwile związane z lądowaniem będą "15-minutowym horrorem".

    Statek ma wylądować na Księżycu za około 47 dni. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Indie będą czwartym krajem, który wysłał misję na Księżyc. Dotąd udalo się to Stanom Zjednoczonym, Chinom i Rosji.

    Chandrayaan 2 jest tzw. orbiterem, który przenosi lądownik Vikram oraz łazik Pragyan. Mimo tygodniowego opóźnienia startu lądowanie na ziemskim satelicie odbędzie się 7 września, czyli ledwie dzień później niż pierwotnie zaplanowano.

    Orbitowanie sondy wokół Ziemi zostało skrócone z 23 do 17 dni. Podróż w stronę księżyca zajmie tydzień. Następnie Chandrayaan-2 będzie krążył wokół Księżyca przez 13 dni. W 43. dniu od startu lądownik odłączy się od orbitera i będzie krążył wokół ziemskiego satelity przez kolejne kilka dni. W zależności od warunków lądowanie odbędzie się 6 września wieczorem lub następnego dnia rano.

    Opuszczenie lądownika Vikram zajmie łazikowi Pragyan cztery godziny. Po powierzchni Księżyca Pragyan będzie poruszał się z prędkością centymetra na sekundę. Może oddalić się od lądownika o pół kilometra. Badanie powierzchni zajmie mu jeden dzień księżycowy, czyli dwa ziemskie tygodnie.

    Będzie to pierwsze lądowanie na biegunie południowym Księżyca. Biegun otrzymuje niewiele światła, a duża część stale pozostaje w cieniu. Panują tam surowe warunki - temperatury sięgają minus 200 stopni Celsjusza, dlatego naukowcy liczą na odkrycie większych skupisk wody. Jeśli pokłady wody okażą się wystarczające, bardziej realne staną się futurystyczne plany kolonizacji Księżyca.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • @Dobromir co to są "ważywa"???
    Nie ma takiego słowa.
    ~Nick /2019-07-23 16:59
  • To kosmicznie, ale
    byloby jeszcze lepiej gdyby zajeliby sie bieda w swoim kraju
    ~wrrr /2019-07-22 21:47
  • rakieta
    Kiedyś statki made in USA leciały szybciej na ksieżyc. Nie wiem jaka dziś jest technika ale lecieć półtora miesiaca na ksieżyc to chyba przesada.
    ~Fryderyk /2019-07-22 19:37
  • Indie spróbują zbadać nieznany obszar Księżyca. Rakieta wyniosła narzędzia w kosmos
    Indie wiedza po pierwsze czym jest Księżyc. Tym którzy nie wiedzą polecam lekturę pt: Kto Zbudował Księżyc. indie wiedzą też, że Ziemia jest cały czas pod kontrolą i już wkrótce między innymi Polskę za jej masowe zbrodnie na własnych obywatelach ostatnich dziesięcioleci może spotkać masowa zagłada. to raczej pewne. na początek skwar z nieba zabije wszelkie zboża i ważywa...
    Dobromir67s5 /2019-07-22 18:31
  • Stracony czas
    50 lat minęło od pierwszego lądowania człowieka na księżycu i ciągle zajmujemy się tym obiektem.Sporo straconego czasu upłynęło od tamtego czasu.Gdybyśmy tego czasu nie stracili,to w tech chwili bylibyśmy w drodze do najbliższego znanego nam układu słonecznego.
    ~Lech /2019-07-22 17:22

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Tuż przed końcem miesiąca na południu Polski znowu może być aż 30 stopni....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby z zachodu na wschód Polski będzie się przemieszczała zato...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...