Informacje

  • Polskie odkrycie na Krecie. "Nowy scenariusz" pochodzenia praludzi

    05-09-2017 13:53

    Epopeja ludzkości nie zaczęła się w Afryce?

    Ślady stóp praprzodków człowieka

    sciencedirect.com, Proceedings of the Geologists' Association: G. Gierliński, G. Niedźwiedzki

    Na Krecie odnaleziono ślady, które mogą świadczyć o tym, że człowiek nie wywodzi się z Afryki, a z Europy. Po wielu latach odkrycie polskiego badacza zostało szczegółowo opisane.

    W 2002 roku polski naukowiec, doktor Gerard Gierliński z Polskiego Instytutu Geologicznego, na stanowisku Trachilos na Krecie odkrył ślady praczłowieka sprzed 5,7 milionów lat.

    W roku 2010 wrócił na miejsce wykopalisk wraz z innym specjalistą, doktorem Grzegorzem Niedźwiedzkim z Uniwersytetu w Uppsali. Szeroko zakrojone, międzynarodowe badania ruszyły w 2010 roku i trwały 6 lat. Wiek osadów z Trachilos, na których zachowały się odciski stóp oszacowała dr Zofia Dubicka z Uniwersytetu Wrocławskiego. Z jej badań wynika, że mają ok. 5,7 mln lat.

    Pod koniec sierpnia 2017 roku naukowcy opublikowali raport w prestiżowym czasopiśmie naukowym "Proceedings of the Geologists' Association", w którym dowodzą, że kolebką człowieka może być Europa, a nie - jak przyjęło się sądzić - Afryka.

    We wtorek w Warszawie odbyła się konferencja, podczas której obaj badacze prezentowali wyniki swoich badań.

    Nie Afryka, a Europa?

    - Epopeja ewolucji człowieka zaczęła się już 5,5 mln lat temu, a co ciekawe, nie jest to wschodnia Afryka, tylko wyspa grecka, Kreta - powiedział dr Gerard Gierliński.

    Dotychczas to właśnie Afrykę badacze uznawali za miejsce, z którego wywodzi się człowiek. Badania przeprowadzone na początku XXI wieku zdawały się potwierdzać tę tezę - ugruntowało ją odnalezienie na stanowisku Laetoli w Tanzanii śladów stóp, które liczyły sobie prawie cztery miliony lat.

    Znaną dotąd historię ludzkiej migracji komplikuje jednak odkrycie przez prof. Gierlińskiego na Krecie o wiele starszych śladów.

    Pytany na wtorkowej konferencji prasowej, czy są to ślady po przodkach człowieka Gierliński odpowiedział: "Mam poczucie, że chodzi tutaj o dwunożność, (...) ponieważ to dwunożność wyznaczyła ten kierunek ewolucji, który zaowocował ludzkością dzisiaj”.

    Dodał, że nie da się stwierdzić z całą pewnością, czy są to nasi przodkowie czy raczej krewni człowieka, którzy nie znajdują się w drzewie rodowym człowieka (tzw. ślepa uliczka ewolucyjna).

    - Ślady stóp, położone jedna za drugą, wskazują na to, że ta istota była doskonale dostosowana, żeby szybko i sprawnie, z gracją wędrować po lądzie w dwunożnej postawie. Z tego punktu widzenia mamy do czynienia z naszą rodziną, naszymi bliskimi - wyjaśnił badacz.

    Współautor badań, dr Andrzej Boczarowski z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, dodał, że dwunożność była zapewne odpowiedzią ewolucji na zmiany środowiska naturalnego, które w tym czasie zachodziły. Dzięki temu człowiek stał się gatunkiem, który spenetrował praktycznie całą planetę.

    Charakterystyczny przód stopy

    Dr Gierliński tłumaczył, że stwierdzenie, że tropy należą do dawnych krewnych człowieka, było możliwe dzięki rozpoznaniu usytuowania palców. Pytany o "numer buta", naukowiec stwierdził, że był "bardzo mały - damski lub dziecięcy". Naukowcy namierzyli w sumie około 50 śladów, należały do kilku osobników.

    "Przód stopy - tam, gdzie są palce, jest w zasadzie taki sam, jak tropy 2 mln lat późniejsze z Laetoli - australopiteka, jak tropy z Kenii człowieka wyprostowanego, czyli Homo erectus, jak tropy Homo sapiens - tropy współczesne (...) - stwierdził. - Generalnie z przodu mamy ludzką stopę - dodał.

    Tylna część stopy wyglądała jednak inaczej - pięta kreteńskich odcisków nie jest tak wydłużona i zaokrąglona, jak w przypadku późniejszych człekokształtnych. Była też – jak zaznaczył badacz - krótsza. Na tej podstawie stwierdził, że to była istota “ewolucyjnie bardzo odległa”.

    "Bardzo niebezpieczne"

    W świetle najnowszych badań polskich paleontologów nie można wykluczyć, że pierwsi "praludzie" pojawili się w Europie.

    - To, co dla nas jest bardzo niebezpieczne dzisiaj - to to, że my tak naprawdę otwarliśmy pewne drzwi. Otwarliśmy drzwi na nową interpretację pochodzenia praludzi. (...) Dajemy nowe możliwości scenariusza" - zaznaczył Boczarowski.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Pamięć
    Człowiek ma słabą pamięć że nie wie skąd pochodzi.
    marcinponiewierski /2017-09-05 14:52

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

W czwartek żegnamy lato meteorologiczne. Na piątek przypada pierwszy dzień meteo...

Tomasz Wasilewski

alt

Po chłodnym, czasami wręcz jesiennym początku września, w tym miesiącu możemy je...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem niżu znad Niziny Węgierskiej, w strefie związanego z tym...