Informacje

  • Tak formował się Wszechświat. Odkryto galaktyki sprzed 12 miliardów lat

    15-05-2018 11:45

    Intrygująca "plama słabego światła"

    Centrum naszej Galaktyki Foto: PAP/EPA/ESO/ALMA (ESO/NAOJ/NRAO)/MILLER | Video: NASA, ESA, and Hubble Heritage Team

    Odkryto 14 galaktyk, które łącza się w jedną i mają szansę zostać jednym z najbardziej masywnych obiektów we Wszechświecie. Co ciekawe - wszystkie powstały krótko po Wielkim Wybuchu.

    Według naukowców, nowe 14 galaktyk gwiazdotwórczych tworzy tzw. protogromadę. Ich połączenie doprowadzi do powstania gromady, która ma szansę zostać najbardziej masywnym obiektem we Wszechświecie. Ich obserwacja może rzucić nowe światło na historię powstania Wszechświata.

    "Odkrycie jest spektakularne samo w sobie"

    Już samo odkrycie protogromady, nazwanej SPT2349-56, jest fenomenem. Znajduje się około 12,4 mld lat świetlnych od Ziemi. Uformowała się więc wtedy, kiedy Wszechświat był jeszcze bardzo młody. Za początek uniwersum uważa się moment Wielkiego Wybuchu, który miał nastąpić 13,8 mld lat temu.

    - Odkrycie masywnej gromady galaktyk, będącej w trakcie formowania się, jest spektakularne samo w sobie - powiedział Scott Chapman, astrofizyk z kanadyjskiego Uniwersytetu Dalhousie, jeden z autorów nowych badań opublikowanych w magazynie "Nature". Dodał, że zrozumienie procesu jest wyzwaniem wobec stanu wiedzy, jaką mamy na temat tworzenia się struktur we Wszechświecie.

    Galaktyki składające się na SPT2349-56 są wciąż pełne pyłu kosmicznego. Gwiazdy tworzą się w nich w niesamowitym tempie - ponad tysiąckrotnie szybciej niż w przypadku Drogi Mlecznej. 14 odkrytych galaktyk znajduje się jednak na przestrzeni zaledwie trzy razy większej od naszej Drogi Mlecznej.

    Wczesne stadium Wszechświata

    Należy wspomnieć o podobnym odkryciu, dokonanym we wrześniu ubiegłego roku. Zespół naukowców na łamach "arXiv" (a później "The Astrophysical Journal") poinformował o zaobserwowaniu protogromady składającej się z 10 galaktyk. Nazwano ją Dusty Red Core.

    Naukowcom zdarza się znajdować obiekty tworzące się we wczesnym stadium istnienia Wszechświata, ale - jak podkreślają -  dwie nowo odkryte protogromady są jeszcze bardziej wyjątkowe.

    - Odkrycie tak wielu galaktyk świecących w tym samym czasie jest bardzo zagadkowe - mówił astrofizyk Ivan Oteo z Uniwersytetu Edynburskiego, główny autor publikacji w "arXiv".

    Niesamowicie duże, tajemniczo szybkie

    Według obecnych modeli powstania Wszechświata, po Wielkim Wybuchu wszystko było przez jakiś czas ogarnięte ciemnością. Dopiero miliard lat później uniwersum stało się w pełni zjonizowane i transparentne. Wtedy zaczęły się tworzyć pierwsze galaktyki. Odkryte w ostatnim czasie protogromady pojawiły się około 1,4 miliarda lat po Wielkim Wybuchu. Biorąc pod uwagę modele ewolucji Wszechświata, zagadką jest fakt, że rozwinęły się w znacznym stopniu w bardzo krótkim czasie.

    - Sposób, w jaki to nagromadzenie galaktyk stało się tak duże w tak krótkim czasie, jest tajemnicą - powiedział Tim Miller, doktorant na Uniwersytecie Yale i główny autor publikacji w "Nature". - Nie formowały się stopniowo przez miliardy lat, czego mogliby się spodziewać astronomowie - dodał. Zaznaczył, że odkrycie stanowi doskonałą okazję do badania, jak masywne galaktyki łączyły się, budując ogromne gromady.

    Tajemnica plamy słabego światła

    SPT2349-56 po raz pierwszy zaobserwowano jako plamę słabego światła za pomocą teleskopu South Pole Telescope w 2010 roku. Była ona na tyle niezwykła, że przeprowadzono dalsze badania za pomocą dokładniejszych narzędzi.

    W tym celu użyto teleskopów Atacama Large Millimetre Array (ALMA) oraz Atacama Pathfinder Experiment (APEX) Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO), które uzyskały zdjęcia w lepszej rozdzielczości, pokazujące więcej szczegółów.

    Naukowcy uważają, że protogromad może być dużo więcej. Obiekty zaliczane do młodego Wszechświata są często zbyt słabo widoczne dla naszych teleskopów.

    - Odkrycia dokonane przez ALMA to jedynie czubek góry lodowej. Dodatkowe obserwacje z użyciem teleskopu APEX pokazują, że liczba galaktyk gwiazdotwórczych może być trzy razy wyższa - powiedział astronom ESO Carlos De Breuck. Obecnie trwają obserwacje prowadzone przy pomocy teleskopu Multi Unit Spectroscopic Explorer (MUSE) również należącego do ESO.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • TAK WIERZĄCY
    PIĘKNE SŁOWA NIC DODAĆ NIC UJĄĆ BRAWO ! ! !
    ~Hubert /2018-05-16 14:19
  • Wierzący
    W domu ojca mojego mieszkań jest wiele Wszechświat jest dziełem Boga aby pokazać potęge nieskonczoności
    ~Krystian Malec /2018-05-15 22:56
  • ziemia środkiem wszechświata
    oddalone od ziemi o 12.4 mld l.ś., a wielki wybuch 13.8 mld temu - od ziemi, od ziemi... aha czyli ziemia jest środkiem wszechświata... hmmmm byla kiedś teoria, ze słońce krąży wokół ziemi i okazało się to nieprawdą...

    "Biorąc pod uwagę modele ewolucji Wszechświata, zagadką jest fakt, że rozwinęły się w znacznym stopniu w bardzo krótkim czasie." - rozwiązanie jest proste, wystarczy wytoczyć nową, bardziej prawdopodobną teorię, że wielkiego wybuchu nie było albo jeśli już to na pewno w innym okresie czasu. a dlaczego to inna planeta w innej galaktyce nie może być środkiem wszechświata, tylko ziemia? na jakiej podstawie zakładają, że ziemia jest środkiem? ah ci pseudo naukowcy... no bo tak łatwiej:) hehe
    ~stach /2018-05-15 12:49

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Gorące i suche dni z początku maja zostały zastąpione przez pochmurne niebo i ul...

Tomasz Wasilewski

alt

Drugi raz w tym miesiącu temperatura może osiągnąć, a nawet przekroczyć 30 stopn...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska pozostanie pod wpływem zatoki niżowej i burzowego ...