Informacje
  • 29 dni bez deszczu we Włodawie, źle jest też na północy. "Nie pada, a jak pada, to takie drobne coś"

    21-06-2018 09:08 Susza w Polsce
    Jak polscy strażacy gaszą pożary lasów (wideo z 22 czerwca 2018) TVN24

    - Niestety klimatyczny bilans wodny w czerwcu mamy do tej pory gorszy niż w najgorszych latach suchych 2006 i 2015 - powiedział w środę premier Mateusz Morawiecki. W Polsce są miejsca, w których nie padało prawie miesiąc.

    - Nie pamiętam takiego lata, żeby była tak trudna sytuacja - mówił reporterom TVN24 Mirosław Barczak, rolnik ze wsi Cedry w województwie podlaskim.

    - Pomimo mszy w kościele, pomimo naszych próśb, nie pada, a jak pada, to takie drobne coś - wtórowała mu Izabella Staszak, wójt lubuskiej gminy Trzebiechów.

    Pomiary przeprowadzane w ostatnim czasie na stacjach meteorologicznych pokazują dane, które martwią. W wielu miejscach kraju od wielu dni nie występowały opady, których suma wynosiłaby powyżej litra na metr kwadratowy powierzchni. We Włodawie deszcz nie padał przez 29 dni. Długo nie było go też go na północy kraju - w Kołobrzegu, Łebie i Mikołajkach ostatnich 25 dni było bezdeszczowych. W Chojnicach nie padało przez 18 dni. Podobnie sytuacja wygląda w Warszawie, gdzie opad przekraczający jeden litr na metr kwadratowy nie wystąpił przez 17 dni. Wrocław, Kraków i Lublin to miejsca, w których po osiem dni z rzędu było bezdeszczowych.

    Bardzo zły bilans wodny

    Brak opadów, połączony z wysoką temperaturą, prowadzi do suszy. Występowanie suszy monitoruje Instytut Upraw, Gleboznawstwa i Nawożenia w Puławach, opierając się na danych z ponad 660 stacji meteorologicznych w Polsce. Według tych danych susza występuje na terenie całej Polski poza terenami górskimi. Premier Mateusz Morawiecki w środę, na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów, poinformował, że dotknięte skutkami suszy są około cztery miliony hektarów z 14 mln ha upraw rolnych w naszym kraju.

    - Niestety klimatyczny bilans wodny w czerwcu mamy do tej pory gorszy niż w najgorszych latach suchych 2006 i 2015, więc te straty mogą okazać się bardzo znaczne - powiedział Morawiecki.

    - Do końca nie wiemy, jakie będzie oddziaływanie suszy na poszczególne typy upraw i jakie straty może to spowodować - zaznaczył Jan Krzysztof Ardanowski powołany w środę rano na nowego ministra rolnictwa. Ardanowski zapowiedział, że na polecenie premiera, wraz z innymi ministrami, przygotuje pakiet dla rolników, który zostanie zaprezentowany za kilka, kilkanaście dni.

    Sytuacja jest "dramatyczna"

    Polskie Stronnictwo Ludowe w liście do wójtów, burmistrzów oraz prezydentów miast prosi o ulgę albo umorzenie części podatku rolnego dla rolników, których dotknęła susza. Lider Stronnictwa Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada, że wystąpi do premiera o rekompensaty dla samorządów, które udzielą takiej pomocy. Kosiniak-Kamysz ocenił w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że sytuacja na polskich polach - związana z suszą - jest "dramatyczna".

    - Jeśli nie będzie obfitych opadów deszczu do końca czerwca, to naprawdę może być susza stulecia - podkreślił.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • W Opolu od 1 stycznia do 31 marca padało tylko przez... 1 dzień.
    Co tam 29 dni suszy. Tu było prawie 90.
    ~Mopik /2018-06-21 16:50
  • Susza trwa od wielu lat
    Mieszkam na wsi (Ornontowice) i od wielu lat obserwuję bardzo suche wiosny, lata i zimy. Czasem jesienią zwiększy się ilość opadów, ale i to za mało, zważywszy jak wysuszone są wszystkie cieki wodne i gleba. Wiosną szczególnie na wzroście rośliny potrzebują wody. Mam tylko warzywnik i ogród z zielenią i kwiatami i wiem, że bez podlewania, szczególnie wiosną, wszystko po prostu padnie. W zimie i po zimie trzeba podlać wiele roślin, bo tzw suchy mróz bez śniegu przesusza system korzenny i roślina nie wymarza, a usycha. W maju prawie nie padało. W czerwcu raz porządnie, ale wszystko tak przesuszone, że woda bardzo szybko się traci i z gleby i z powietrza. Często o tym pisałam każdego kolejnego roku suszy, widząc i stwierdzając suszę namacalnie. Obawiam się, że wkrótce będzie brakować wody pitnej. Już wiele lat temu hydrolodzy wypowiadali się o tym, aby przedsięwziąć jakieś środki przeciwdziałające. A nie sądzę, by kolejne rządy coś w tym względzie robiły. Stosuje się metodę spychologii, bagatelizuje, bo potrzebne są spore pieniądze na ten cel. Myślę, że już limit czasu został wyczerpany, działanie przeciw suszom potrzebne od zaraz.
    Jaga_ /2018-06-21 13:06
  • Co to 29 dni bez deszczu?
    Skoro u mnie ostatni deszcz widziany był w kwietniu?
    ~Ilonson /2018-06-21 13:03
  • właśnie - szanujmy przyrodę!
    starajmy sie zrozumiec procesy rzadzące przyrodą, przygotujmy się do róznych sytuacji, ubezpieczajmy się, nie tylko finansowo, ale zbierając wode i gospodarując ją. A nie czekajmy na mannę z nieba...
    ~bca /2018-06-21 13:03
  • szanujmy przyrodę..
    Pamiętam jeszcze dłuższe okresy suszy, ale na Kujawach, w roku 1961 nie padało od czerwca do sierpnia i wtedy rolnicy nie mieli czym karmić zwierząt. Pozdrawiam i więcej chłodu.
    ~czesio /2018-06-21 12:01

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Październikowe lato ma się świetnie i może utrzymać się jeszcze przez tydzień....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż Thilo znad Morza Północnego przemieści się nad połudn...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...