Informacje

  • Bardzo ślisko w Tatrach.
    Ratownicy radzą zmienić trasę

    23-08-2017 13:05

    W wysokich piętrach gór temperatura spadła do zera

    Niebezpiecznie ślisko w Tatrach. Zalecamy ostrożność

    Foto i film: TVN24

    Ratownicy przestrzegają przed nieostrożnym doborem obuwia. Wyjątkowo niskie temperatury, mgły i deszcz sprawiły, że wędrowcom może powinąć się noga.

    W Tatrach pojawiły się oblodzenia. Turyści powinni zachować ostrożność, bo na wyższych piętrach gór doszło do oblodzeń, a szlaki są wyjątkowo nieprzyjazne. Ratownicy TOPR-u przestrzegają przed niepotrzebną brawurą i zachęcają do tego, by raz jeszcze zaplanować trasę.

    Załamanie pogody

    - Nie ma dobrego obuwia na takie warunki. Powyżej dwóch tysięcy metrów jest już oblodzenie, więc w normalnym obuwiu będziemy się ślizgać, a na raki warstwa tego oblodzenia jeszcze jest zbyt mała, żeby te raki wytrzymały - poinformował reporter TVN24 Jerzy Korczyński.

    W Tatrach doszło do załamania pogody. W drugiej połowie sierpnia termometry wskazują stosunkowo niskie temperatury, a w nocy w wyższych partiach gór temperatura spada poniżej 0 stopni Celsjusza. Ratownicy TOPR-u zalecają, by turyści raz jeszcze przemyśleli plan wyprawy na stok.

    - W Tatrach mamy teraz załamanie pogody połączone z dość znacznym obniżeniem temperatury w wyższych partiach Tatr, powyżej dwóch tysięcy metrów - poinformował media ratownik TOPR-u Piotr Konopka. - W nocy temperatura spadła poniżej zera, są oblodzenia, powyżej leży śnieg, dlatego turystykę należy ograniczyć do tych niższych, dolinnych części, pójść do schronisk i poczekać, aż warunki w tych górnych częściach się poprawią - zalecił.

    "Dobre buty, chęci, i się idzie"

    Część turystów dobrze zna sytuację na stoku i uprzednio się przygotowała.

    - Trzeba się ubrać cieplej. Dzisiaj na Kasprowym były dwa stopnie. My już wcześniej chodziliśmy, więc się przygotowaliśmy. Można się poślizgnąć i spaść - stwierdził Paweł z Rzeszowa.

    Inni postanowili na wszelki wypadek zrewidować plany i obrać inną trasę.

    - Trzeba trochę zmienić plany - przyznał Krzysztof z Kutna. - Dziś pójdziemy do Hali Gąsienicowej, a później zobaczymy. Plan był, żeby iść na Orlą Perć. Jest ślisko. Większość jest przygotowana, ale ja widziałem różnych ludzi. Adidaski to jest standard, a przecież niezbędne są buty za kostkę - poinformował Krzysztof z Kutna

    Niektórzy traperzy nie ukrywają optymizmu.

    - Dobre buty, chęci, i się idzie - stwierdził jeden z turystów.

    Dla niektórych taka nonszalancja może się źle skończyć. W ubiegłym tygodniu 65-letnia turystka zboczyła ze szlaku i była zmuszona spędzić noc w lesie. Na szczęście nic jej się nie stało, choć na pewno bardzo przemarzła i następnym razem będzie trzymać się szlaku.

    Zobacz cały materiał poświęcony warunkom na szlakach:


Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

W czwartek żegnamy lato meteorologiczne. Na piątek przypada pierwszy dzień meteo...

Tomasz Wasilewski

alt

Po chłodnym, czasami wręcz jesiennym początku września, w tym miesiącu możemy je...

Wojciech Raczyński

alt

Polska pozostanie pod wpływem niżu znad Ukrainy i związanego z nim deszczowego f...