Informacje

  • "Był huk i za chwilę pokazał się dym". Po gwałtownej burzy zapłonęło poddasze

    30-07-2018 21:41

    Zdjęcia, nagrania i informacje dostaliśmy na Kontakt 24

    W Tychach zapaliła się kamienica Foto: Kontakt 24/Tomasz Pestka 112Tychy | Video: Kontakt 24/Leszek/Rafał Zima

    Przez Tychy przeszła w poniedziałek burza z piorunami i ulewnym deszczem. "Na ulicy Cienistej wybuchł pożar poddasza po uderzeniu pioruna. Interweniowała straż pożarna z Tychów, Mikołowa i Katowic. Mieszkańcy zostali ewakuowani. Dym było widać z odległości kilku kilometrów" - poinformował Reporter 24 Rafał Zima.

    Czytaj także na portalu Kontakt 24.

    Również inny internauta, Leszek, twierdzi, że przyczyną pojawienia się ognia było uderzenie pioruna. "Po gwałtownej burzy zapaliło się poddasze w bloku" - napisał.

    "Przez Tychy przeszła nawałnica. Wiele dróg zalanych. Płonie budynek wielorodzinny od uderzenia pioruna" - taką informację otrzymaliśmy od Seby.

    Ulewa przeszła przez Tychy

    Przy ulicy Cienistej 5 strażacy pojawili się w poniedziałek tuż przed godziną 16. Brygadier Szczepan Komorowski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tychach powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24, że zapaliło się poddasze zaadaptowane na pomieszczenie mieszkalne. - Ogień pojawił na się powierzchni ponad 100 metrów kwadratowych - mówił.

    Na miejscu pojawiło się 19 zastępów straży pożarnej. - Pożar został zlokalizowany, trwa dogaszanie - zaznaczył po godzinie 17 Szczepan.

    Ewakuowano 45 osób, z czego 30 było już na zewnątrz w chwili przyjazdu służb. Jedna osoba została poszkodowana i zabrano ją do szpitala. Jednak - jak wyjaśnił rzecznik tyskich strażaków - nie doznała ona poważniejszych obrażeń.

    Na pytanie, czy przyczyną pożaru mogło być uderzenie pioruna, odpowiedział, że "nie można tego wykluczyć". Brygadier Szczepan dodał, że w okolicach godziny 15 przez Tychy przechodziły ulewy z wyładowaniami atmosferycznymi.

    "Myślałem, że jakieś drzewo się zawaliło"

    - O godzinie 15.46 otrzymaliśmy zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że pożarem jest objęte poddasze przy ulicy Cienistej. Nasze zastępy dotarły tutaj po około pięciu minutach i faktycznie potwierdziły ten stan. Na miejscu zastaliśmy sytuację, gdzie pożarem było objęte całe poddasze użytkowe mieszkania - powiedział w rozmowie z TVN24 starszy brygadier Piotr Szojda, komendant Straży Pożarnej w Tychach. Jak poinformował, ratownicy ewakuowali 15 osób i dwa zwierzęta.

    - Był huk i za chwilę pokazał się dym. Deszcz tak nie padał, ale ładnie grzmiało i błyskało - opowiadały reporterom panie Agata i Iza, mieszkanki osiedla.

    Obejrzyj relację świadków zdarzenia.

    Dym na poddaszu pojawił się bardzo szybko.

    - W pewnym momencie był potężny huk. Myślałem, że jakieś drzewo się zawaliło. Patrzę z jednej strony bloku, z drugiej i za chwilę był taki swąd, taki smród, choćby takiej gumy palonej. Myślałem z początku, że to auto. Za chwilę otwieram okno, patrzę, a tutaj kłęby dymu z poddasza - powiedział pan Robert, mieszkaniec sąsiedniego budynku.

    Zobacz relacje Reporterów 24.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • jak robia ocieplenia elewacji
    to piorunochorony sa usuwane. powinny byc po kilka metrów na dachach pionowe zbieracze. nigdzie czegos takiego niema.
    ~enriko palacco /2018-07-30 20:16
  • Piorunochron
    A odgromniki to pies?
    ~Wacek /2018-07-30 19:29
  • A piorunochron był?
    Czy wyszedł z mody?
    ~ciekawskiu /2018-07-30 19:12

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Objęła nas zewsząd fala upałów. "Polska ledwie dyszy z gorąca, panują warunki at...

Tomasz Wasilewski

alt

Gorące powietrze z Afryki w sierpniu jeszcze nie raz odwiedzi Polskę....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu najbliższej doby Polska będzie po wpływem wyżu znad Białorusi....