Informacje
  • "Dziwna sytuacja". Daniel biegał na ulicach Ostrowa Wielkopolskiego

    08-11-2019 15:30 Błąkał się po mieście
    Daniel biega po ulicach Ostrowa Wielkopolskiego Foto: Marcin Żurek | Video: Marcin Żurek

    Daniel biegał po ulicach Ostrowa Wielkopolskiego. Niecodzienne spotkanie z dzikim zwierzęciem nagrał jeden z mieszkańców miasta, jadąc za nim samochodem.

    - Była to dziwna, kuriozalna sytuacja generalnie. Jechałem środkiem miasta do domu na obiad, w pewnym momencie zobaczyłem wielkie zwierzę, które tak naprawdę później okazało się być danielem. Na początku pomyślałem, że to jeleń, bo tylko z jednej strony miał poroże. Jadąc do domu pomyślałem, że wyciągnę telefon i nagram całą sytuację, bo nie jest to sytuacja normalna i codzienna, żeby w środku miasta oglądać tak duże zwierzę - opowiadał w środę Marcin Żurek, autor nagrania. - Jak państwo później widzieli na filmie, daniel skręcił w kierunku myjni samochodowej - dodał.

    Zwierzę wbiegło na teren myjni samochodowej, kilka chwil później znalazło się na jednej z posesji, gdzie podano mu środki nasenne i następnie przewiezione do lasu.

    Zaangażowane służby

    Jak powiedział Piotr Olszak, kierownik biura Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Ostrowie Wielkopolskim, dzikie zwierzę dotarło do miasta z pobliskiego lasu.

    - Daniel ostatecznie schronił się na jednej z posesji, o czym powiadomił nas jej właściciel - mówił Olszak. Dodał, że dzięki temu mieli ułatwione zadanie. - W takich działaniach podmiotem wiodącym jest lekarz weterynarii, z którym miasto Ostrów Wielkopolski ma podpisaną umowę. Oczywiście w takich działaniach również biorą udział inne służby, jak policja, straż miejska i straż pożarna. Tutaj też współpracowaliśmy z myśliwym, który pomógł nam wskazać miejsce, w którym ten daniel powinien wrócić do naturalnego środowiska.

    Olszak tłumaczył, że w pierwszej kolejności trzeba było zabezpieczyć teren. - Lekarz weterynarii podjął decyzję, że najlepszym sposobem będzie immobilizacja chemiczna. To znaczy, że przy użyciu broni Palmera lekarz weterynarii podał środek usypiający, który czasowo jakby ograniczył ruchy tego daniela. Mogliśmy go wtedy przetransportować w odpowiednio przygotowanej do tego celu klatce do pobliskiego lasu - opowiadał Olszak.

    Całą sytuację skomentował Paweł Kędzierski, lekarz weterynarii. - Obecność dzikich zwierząt na ulicach miast i nie tylko miast, bo również gmin, ma tendencję wzrostową - mówił.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Człowiek jest winny.
    Coraz częściej człowiek wchodzi z butami w środowisko życia zwierząt leśnych. One są w szoku i szukają azylu, jednak niestety tego nie znajdują i wtłaczają się na ulice zdominowane przez homo sapiens. Dzialajmy tak dalej, to wyginie większość populacji zwierząt, co pociągnie za sobą uniestwienie nas samych.
    ~janek /2019-11-11 14:59
  • Turysta
    Chciałem tylko pozwiedzać;;)))
    ~Jednorogi /2019-11-09 05:51

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Na początku tygodnia będzie aż 17 stopni, ale później czeka nas ochłodzenie....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem układu niskiego ciśnienia z centrami nad Bałtykiem i Niz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami druga połowa listopada, ale oznak zimy na razie na horyzoncie nie wid...