Informacje
  • Ekspert: mamy suszę hydrologiczną. Zobacz, jak zmieniła się Wisła

    04-12-2011 07:32 Rzekę można przejść, miejscami ma 20 cm

    Niski poziom Wisły

    PAP/Bartłomeij Zborowski

    Wiele rzek w Polsce ma ekstremalnie niski stan wód. Wisła w najniższym punkcie w Warszawie ma tylko 20 cm głębokości. Specjaliści mówią już o suszy hydrologicznej. Na południu Polski wysychają studnie.

    - Na wielu rzekach w Polsce posterunki wodowskazowe pokazują najniższy stan wody. Jest to już etap suszy hydrologicznej - mówi prof. Artur Magnuszewski, hydrolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

    Dla przykładu, poziom wody w Wiśle w najniższym punkcie w Warszawie ma jedynie 20 cm.

    Dramatyczna sytuacja na południu

    Najgorsza sytuacja jest na południu kraju. Gospodarstwom położonym w wysokich partiach gór wysychają studnie. Wodę dla ludzi i zwierząt dostarcza straż pożarna.

    - 80 proc. domostw jest bez wody. Dziennie robimy beczkowozem 7-8 kursów - mówi Roman Wawrzuta z Ochotniczej Straży Pożarnej w Szczyrku.

    Mieszkańcy Szczyrku zaopatrzeni są w zbiorniki, które podłączają do instalacji wodnej. Wiele rodzin zrezygnowało z bieżącego prania, nie używa zmywarek i kąpie się w ograniczonej ilości wody.

    Natomiast mieszkańcy Istebnej budują swoje własne studnie, na które dostają dofinansowanie od miasta w wyokości 12 tys. zł.

    Aby sytuacja wróciła do normy, potrzeba około dwóch tygodni opadów deszczu lub śniegu.

    Niżówka hydrologiczna

    Susza hydrologiczna nazywana jest przez ekspertów niżówką hydrologiczną. Dochodzi do niej, gdy znacząco obniżają się poziomy wód powierzchniowych i podziemnych.

    Trwa na ogół długo, nawet kilka miesięcy, ponieważ odbudowa zasobów wodnych wymaga obfitych i długotrwałych opadów deszczu lub śniegu.

    Może być gorzej

    Wodowskaz na Wiśle w warszawskim Porcie Praskim wskazywał w sobotę, 3 grudnia, 93 cm. Natomiast rzeka przeciętnie w tym miejscu osiąga 220 cm.

    - Zapisy historyczne i obserwacje sięgające początków XIX w. pokazują, że stan wód może być jeszcze niższy - twierdzi hydrolog. Wyjaśnia to posługując się pomiarami przepływu rzeki.

    - Aktualny przepływ Wisły wynosi 250 m sześciennych. Gdyby miało dojść do rekordowo niskiego poziomu, przepływ musiałby wynosić mniej niż 68 m sześc. Takie pomiary zanotowano w 1946 r. w warunkach silnych mrozów, kiedy zjawiska lodowe utrudniały przepływ rzeki - tłumaczy Magnuszewski.

    Aktualny stan wód na Wiśle pokazują poniższe zdjęcia:

    Dla porównania, wiosną 2010 r. podczas największej powodzi od 1997 r., poziom Wisły na wodowskazie w Porcie Praskim wyniósł 777 cm. Wówczas zabytkowy dworzec wodny niemal cały znalazł się pod wodą:

    Susza o tej porze roku to norma?

    - Najniższe stany wody zawsze obserwowane są późną jesienią, na początku grudnia, bo taki jest przebieg bilansu wodnego w Polsce - wyjaśnia hydrolog. W listopadzie zanika zasilanie rzek z letniego okresu deszczowego i wiosenno-zimowego sezonu roztopowego. Od 1 listopada hydrolodzy zwyczajowo zaczynają rok pomiarowy.

    Niżówki mogą trwać nawet 100 dni, ale po tym okresie zawsze przychodzi zmiana pogody. W tym roku w Polsce praktycznie nie padało od trzech miesięcy. Najgorsza sytuacja jest na południu Polski. W 23 stacjach pomiarowych poziom wody jest najniższy od momentu, kiedy zaczęto go monitorować, czyli od 100 lat.

    WIĘCEJ O SUSZY W POLSCE I EUROPIE W RAPORCIE PORTALU TVN METEO 

     

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • wędkarstwo w Wiśle...
    Tak patrzę na tych wędkarzy.... Kiedyś dużo czasu spędzałem z wędką pod poniatowskim, tylko po praskiej stronie. Efekty oczywiście były, ale w pewnym momencie zniechęcił mnie do tej rzeki wiecznie płynący syf.
    Podobno Wisła jest najbardziej zanieczyszczona rzeką w europie. teraz przy tak niskim stanie wody stężenie ścieków w wodzie jest chyba rekordowe.
    Kocham wędkarstwo i łowię również z lodu zimą na Zegrzu np. Ale gdy ktokolwiek proponuje mi wypad na Wisłę, odmawiam. Z powodu smrodu jaki panuje nad brzegami tej rzeki.
    A kolegów po kiju (na fotkach) pozdrawiam (komandosi...) i mam nadzieję, że złowionych tam ryb nie jedzą, ani też swoich kotów nie karmią.....
    ~michael /2011-12-06 03:46
  • nie ma wody
    niech zaczną pogłębiać dna rzek i robić coroczną meliorację rzek to nie będą takie zamulone i dno rzek nie będzie takie płytkie.
    ~zielonka /2011-12-06 00:21
  • Zrobić przegląd wałów
    Skoro poziom rzek jest tak niski należałoby przy okazji zrobić przegląd wałów, dokonać zabezpieczeń czy napraw, tak aby nie obudzić się z ręką w nocniku jak woda podskoczy. Chyba to jest najlepszy moment na naprawy...!!!
    ~mrufka /2011-12-04 14:32
  • apel
    To teraz właśnie powinno się pogłębiać i oczyszczać koryta rzek. A będzie jak zawsze - obudzimy się z ręką w nocniku kiedy będą powodzie
    ~lakis /2011-12-04 14:13
  • W czasie suszy rzeka sucha
    W rzekach prawie nie ma juz wody i nie można pływać.
    ~Takitam /2011-12-04 13:30

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski z dużą prędkością wtargnie atlantyckie powietrze. Po kilku słonecznych...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska dostanie się pod wpływ niżu Victoria z rejonu Isla...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...