Informacje

  • Kolejna martwa foka na plaży Bałtyku

    02-07-2017 15:25

    Jak reagować

    W czerwcu na plażach znaleziono wiele fok

    Foto: Julita Drzewiecka; film: e-kg.pl

    W niedzielę drugiego lipca Bałtyk wyrzucił martwą fokę na plażę. Spacerowicze zareagowali, zawiadamiając odpowiednie służby.

    Ssak został dostrzeżony przez panią Julitę, która spacerowała wraz z mężem po plaży Karwieńskie Błoto Drugie około godziny 7.00. 

    - Spacerowaliśmy po plaży i zobaczyliśmy leżącą fokę - powiedziała w rozmowie telefonicznej pani Julita.

    - Przy wejściu na plażę stała tabliczka z numerem do Błękitnego Patrolu WFF. Zadzwoniliśmy, żeby zgłosić ten fakt - dodała.

    Ciało foki zostało zabezpieczone i zabrane przez Stację Morską Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego.

    W czerwcu na wybrzeżu pojawiło się kilkanaście martwych zwierząt.

    Co się stało?

    To jest normalne zjawisko, że znajdujemy martwe foki.

    Więcej martwych fok obserwujemy wtedy, gdy wieją silne północne wiatry - mówi Paulina Bednarek ze Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego.

    - Plaża Karwieńskie Błoto Drugie jest miejscem, gdzie foka została znaleziona, a nie miejscem śmierci - dodaje.

    - Ciało foki jest w bardzo zaawansowanym stanie rozkładu. Jest opuchnięte, a wewnątrz znajduje się dużo gazów. Zwierzę nie posiada już sierści. Niestety nie jesteśmy w stanie pobrać próbek biologicznych, ponieważ wyniki byłyby nieadekwatne. Możemy tylko zajrzeć foce do pyska - informuje Bednarek.

    Jak działają służby na wybrzeżu?

    Polskie wybrzeże jest monitorowane przez Błękitny Patrol WWF. Wolontariusze Błękitnego Patrolu ściśle współpracują ze Stacją Morską Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego. Patrol składa się z zespołu 200 wolontariuszy, mieszkających wzdłuż wybrzeża. Ich zadaniem jest monitorowanie około

    dziesięciokilometrowego odcinka plaży. Wolontariusze stawiają się na miejsce zgłoszenia, obserwują zwierzęta, oceniają sytuację i w razie potrzeby udzielają pomocy. Następnie powiadamiają o zdarzeniu Stację Morską w Helu.

    Co zrobić, gdy znajdziemy zwierzę w potrzebie?

    Foka szara to jeden z trzech gatunków fok żyjących w Bałtyku. Obecnie rzadko pojawia się w polskich wodach.

    Należy zgłosić jak najszybciej ten fakt do Błękitnego Patrolu lub bezpośrednio do helskiego Fokarium. Służby są odpowiednio przygotowane i w razie potrzeby udzielają pomocy.
    W takich sytuacjach pomoc niesie również Straż Miejska. Funkcjonariusze udzielą wskazówek, pokierują do odpowiednich jednostek zajmujących się podobnymi przypadkami.

    Zobacz, młode foki uratowane na Helu:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • czlowiek?
    moze woda w naszym morzu tak brudna i zanieczyszczona ze foczki padaja.
    ~aniol /2017-07-02 17:41

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Cieszymy się ciepłem, słońcem, temperatura w ostatnich dniach wzrosła do 16 stop...

Tomasz Wasilewski

alt

Nietypowo wysoka jak na luty temperatura utrzyma się jeszcze przez kilka dni, a ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Dorit znad Bałkanów...