Informacje
  • Kraków podjął walkę ze smogiem. Nie będzie można palić w kominku

    05-11-2013 18:20 Poprzednie ograniczenia w opinii mieszkańców były zbyt łagodne

    W Krakowie przy kominku się już nie ogrzejemy

    Fot.: Shutterstock; film: TVN24

    90 procent mieszkańców Krakowa popiera ustawę, by całkowicie zakazać używania paliw stałych. By ogrzać dom lub wodę, nie będzie można użyć węgla, drewna ani ciężkiego oleju opałowego. Choć przepis jest bardzo restrykcyjny, popierają go niemal wszyscy ankietowani mieszkańcy.

    - Zdrowie i życie mieszkańców Krakowa jest numerem jeden. Sukces będzie wtedy, kiedy na sejmiku większość radnych podniesie rękę za wykluczeniem paliw stałych - ocenił wicemarszałek województwa Wojciech Kozak.

    90 procent "za"

    - Propozycja, którą zarząd wtedy przedstawił, choć była bardzo restrykcyjna z punktu widzenia polskich rozwiązań, spotkała się z dużą krytyką. Wymiar prowadzonych przez ostatnie trzy tygodnie konsultacji społecznych jest dość jednoznaczny - ponad 90 proc. ich uczestników jest za całkowitym zakazem stosowania paliw stałych w Krakowie - przyznał podczas wtorkowej konferencji prasowej marszałek województwa Marek Sowa.

    Zapowiedział, że w związku z takim wynikiem konsultacji społecznych, w których złożono ponad 2,5 tys. wniosków, zarząd województwa jeszcze w tym tygodniu przyjmie nowy projekt uchwały, całkowicie zakazującej używania do celów grzewczych w Krakowie paliw stałych takich jak: węgiel, drewno czy ciężki olej opałowy.

    Wersja zbyt łagodna

    Według marszałka Sowy nie ma możliwości, aby tego typu zakaz został wprowadzony w całym województwie. W przyszłości dopuścił taką możliwość dla innych dużych miast w regionie, które borykają się z problemem smogu. Muszą one jednak wystąpić z takim wnioskiem do władz regionu i przedstawić program osłonowy dla najuboższych mieszkańców.

    W połowie zeszłego miesiąca zarząd województwa przyjął pierwszą, łagodniejszą wersję projektu uchwały w tej sprawie, która dopuszczała stosowanie w Krakowie paliw stałych w nowoczesnych urządzeniach grzewczych i kominkach, z których emisja pyłu nie jest wyższa niż 40 mg/m sześc.

    Rozwiązanie takie spotkało się z krytyką władz miasta oraz organizacji obywatelskich, które argumentowały, że tylko całkowite wyeliminowanie z użytku paliw stałych może doprowadzić do poprawy jakości powietrza w Krakowie.

    Ciepło tylko z gazu i oleju

    Do ogrzewania budynków i przygotowania ciepłej wody użytkowej dopuszczone będą: gaz ziemny i pozostałe węglowodory gazowe przeznaczone do celów opałowych oraz olej opałowy i olej napędowy przeznaczony do celów opałowych. Te rodzaje paliw charakteryzują się niską emisją zanieczyszczeń do powietrza, zwłaszcza pyłu zawieszonego PM10 i PM2,5 oraz benzo(a)pirenu.

    Nowe przepisy wejdą w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego - dla nowych budynków, na które będą wydawane pozwolenia na budowę.

    Dla budynków już istniejących okres przejściowy na dostosowanie do nowych wymagań wyniesie pięć lat. Przepisy zaczną obowiązywać w pełni od 1 września 2018 roku. Zgodnie z zapowiedziami władz Małopolski 25 listopada ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie sejmik województwa.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • KŁAMSTWO, KŁAMSTWO,KŁAMSTWO.
    TO NIE KOMINKI CZY PIECYKI SĄ ODPOWIEDZIALNE ZA ZANIECZYSZCZONE POWIETRZE. Zrobiono z nich kozła ofiarnego. BO W TYM TEMACIE bezradni radni , którzy nie odważą się szukać prawdziwych przyczyn ,najłatwiej chcą się wykazać że niby coś robią,łamią prawa mieszkańców.A jeszcze poszukajcie KTO STOI ZA TĄ AKCJĄ I KTO NA TYM ZAROBI,A KTO STRACI.
    ~DAG /2014-01-23 17:41
  • Duszę się spalinami z kominów
    Wprowadźcie jak najszybciej bo nie mozna okna otworzyć.Smród z kominów zabija nas.
    ~madra4 /2013-12-24 20:04
  • A ja jestem za
    Bo nie mieszkam w Krakowie. A tak na poważnie, to decyzję tą podjęły osoby, czyli radni nieporadni którzy nie mieszkają w Krakowie tylko na peryferiach. A druga sprawa to fakt, że teraz cały syf z okolicznych miejscowości w których palić można wszystkim i tak będzie w Krakowie. Chyba, że wprowadzą zakaz palenia na całym świecie. Wtedy to ma sens
    ~marekmika_in /2013-11-29 17:12
  • idiotyczny zakaz !
    mieszkam w Krakowie od lat 50tych. Wtedy WSZYSCY palili weglem, w mojej kamienicy były 24 piece, naprzeciwko 36. W samej najbliższej okolicy "kopciło" około 100 pieców węglowych, jednak powietrze było lepsze niż dziś ! Snieg przypominał prawdziwy snieg. A kominki? Sama od kilku lat palę bukowym drewnem i pytam: czy radni zwrócą mi koszty budowy kominka z rozprowadzeniem ciepła, drewna już kupionego, koszty budowy wiaty na drewno a także dofinansuje mnie co miesiąc w zimie do gazu /? Panowie radni opamiętajcie si ę !!! I scigajcie wysokimi karami raczej tych co w piecach palą plastikami, bo problem nie lezy w samym posiadaniu pieca czy kominka tylko czym się w nim pali. A co z pizzeriami na drewno w okolicach Rynku? Też zakaz??? Jakiś TOTALNY OBŁĘD!!!
    ~Mrumru /2013-11-25 18:07
  • ankieta
    Ankieta? Jaka ankieta? Kiedy była przeprowadzona? Kto w badaniu brał udział? Można prosić władze miasta o trochę więcej informacji?
    ~krakowiankajedna /2013-11-23 12:00

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Wyjątkowo ciepła pogoda jak na listopad będzie trwać jeszcze kilka dni, a późnie...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż znad Niemiec przemieści się nad Morze Norweskie, a st...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami druga połowa listopada, ale oznak zimy na razie na horyzoncie nie wid...