Informacje

  • "Miała spokojnie wylądować, ale coś poszło nie tak". W Raciborzu rozbiła się sonda

    21-01-2018 13:51

    Tajemniczy obiekt odnalazł poławiacz sond

    Maciej Musioł o rozbitej sondzie Foto: Maciej Musioł | Video: TVN 24

    W Raciborzu z nieba spadł tajemniczy obiekt. Na miejscu był jednak Maciej Musioł, któremu udało się "odłowić" zepsutą - jak się okazało - sondę meteorologiczną.

    W piątek przy skrzyżowaniu ulic Ocicka-Katowicka w Raciborzu spadła sonda meteorologiczna - poinformował portal NaszRaciborz.pl

    - W założeniu miała opadać spokojnie i wylądować w okolicach Krakowa, ale coś poszło nie tak - tłumaczy w rozmowie z naszą redakcją Musioł.

    Rozsądna sonda

    Sonda została wystrzelona z Czeskiego Instytutu Hydrometeorologicznego (CHMU) i miała wylądować zupełnie gdzie indziej. Około południa wystartowała z praskiej dzielnicy Libus, jednak wylądować powinna w pobliżu Katowic.

    O tym, że sonda wyląduje w Raciborzu, Musioł dowiedział się od kolegi. Był wówczas w pracy, ale po kilku minutach udało się "odłowić" obiekt.

    - Gdyby sonda była nieuszkodzona, to czeski instytut byłby nią zainteresowany - przyznaje. - Tym razem tak nie jest, sonda jest zepsuta - dodał.

    Najpewniej uszkodzony został spadochron, gdyż sonda spadała znacznie szybciej niż powinna. Najpierw osiągnęła wysokość 32 kilometrów, a następnie zaczęła gwałtownie spadać. Zazwyczaj podobne obiekty lądują ze względów bezpieczeństwa w ustronnych miejscach, z dala od terenów zamieszkanych.

    Obejrzyj całe nagranie:

    Meteorologiczny meteor

    Ten model sondy radiometeorologicznej służy do pomiaru ozonu, ciśnienia, temperatury, wilgotności względnej powietrza oraz kierunku i prędkości wiatru.

    "Instrument, który znaleźliście, to radiosonda meteorologiczna wyładowana do obserwatorium w celu pomiaru ozonu, ciśnienia, temperatury, wilgotności względnej oraz kierunku i prędkości wiatru. Sonda jest własnością Czeskiego Instytutu Hydrometeorologicznego i powinna zostać zwrócona na nasz adres w ciągu trzech miesięcy.

    Podczas manipulowania radionulami, nie należy usuwać rurki lub pokrywy i odprowadzenia elektrod i pozostawić cały zestaw w znalezionym stanie" - głosił napis na urządzeniu.

    Na sondzie napisano, żeby znalazca nie próbował manipulować przy urządzeniu i zostawił je w takim stanie, w jakim je znalazł. CHMU dla znalazcy przewiduje nagrodę w wysokości 1000 czeskich koron. Warunkiem jest zwrócenie jej w ciągu trzech miesięcy oraz posiadania adresu w Czechach.

    Poławiacze z pasją

    - Ja jestem w takiej grupie (Radio Sondy Polska), my poławiamy je w różnych częściach Polski. Ta z Pragi miała wylądować zupełnie gdzie indziej, w okolicach Krakowa lub Katowic, ale coś się musiało zepsuć - dodał.

    - Większość członków naszej grupy buduje elektroniczne urządzenia - opisuje Musioł. - Są krótkofalowcami, elektronikami. Pasjonuje nas coś, co leci w powietrzu i odczytuje jakieś informacje. My te informacje potrafimy zdekodować, to są te same informacje, które otrzymuje służba meteorologiczna - dodał.

    - Przy okazji hobbystycznie je odławiamy, wyszukujemy i oczyszczamy z nich środowisko. Większość tych sond ląduje w lasach, na polach - my je odławiamy i zostawiamy dla siebie. Te droższe odsyłamy do odpowiednich instytutów - dodaje.






Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • sonda
    Witam
    Też posiadam taką sondę , która wylądowała w Raciborzu koło stawu niedaleko ul. Dąbrowszczaków
    ~MAREK 74 /2018-01-21 21:41
  • Brawo!
    Brawo Ty !!!
    ~sq3dho /2018-01-21 17:08

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Objęła nas zewsząd fala upałów. "Polska ledwie dyszy z gorąca, panują warunki at...

Tomasz Wasilewski

alt

Gorące powietrze z Afryki w sierpniu jeszcze nie raz odwiedzi Polskę....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu najbliższej doby Polska będzie po wpływem wyżu znad Białorusi....