Informacje

  • "Mój kolega mówił, że to kwiat".
    Australijski grzyb pod Opolem

    27-11-2018 15:56

    Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24

    Okratek australijski w Borach Niemodlińskich Foto: Dar Mak/ kontakt 24 | Video: Dar Mak, Kontakt 24

    Grzyb, który wyglądem przypomina kwiat. Pochodzi z Australii, ale natrafić można na niego także w Polsce. Pokazał to Reporter 24, który zdjęcia znaleziska przysłał na Kontakt 24.

    - Byliśmy w miejscowości Lipno na spacerze. Szukaliśmy grzybów. Ale generalnie ich nie znaleźliśmy, oprócz tego - opowiadał w rozmowie z redakcją tvnmeteo.pl Dar Mak, autor nadesłanego na Kontakt 24 zdjęcia. Dodał, że wszystkich zaciekawił wygląd znaleziska.

    Tym ciekawym okazem był okratek australijski, którego Reporter 24 znalazł w poniedziałek w Borach Niemodlińskich w pobliżu Opola. Mężczyzna w pierwszej chwili myślał, że to kwiat.

    - Jeden mój kolega mówił, że to kwiat, ale ja się upierałem, że to grzyb. Dotykałem go ręką i stwierdziłem, że to grzyb - relacjonował. Autor zdjęcia dodał, że po zrobieniu zdjęć okratek został tam, gdzie go znaleziono.

    Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24:

    Zawleczony z Australii

    Okratek australijski nazywany jest też kwiatowcem australijskim (łac. Clathrus archeri). Jest to gatunek grzyba z rodziny sromotnikowatych, której przedstawiciele w Polsce uznawane są za niejadalne.

    Pochodzi z Australii, ale po pewnym czasie rozprzestrzenił się też na inne rejony świata. Obecnie występuje w wielu miejscach: w Australii, Nowej Zelandii, Kalifornii, Republice Południowej Afryki i Europie. Na naszym kontynencie pierwszy raz został zaobserwowany w 1914 roku we Francji. Według naukowców prawdopodobnie został przywieziony wraz z ziemią i roślinami sprowadzonymi z Australii do europejskich ogrodów botanicznych.

    Spotkać go można również w Polsce. Jak czytamy w artykule "Obce gatunki sromotnikowatych Phallaceae w lasach Polski" autorstwa Andrzeja Szczepkowskiego i Artura Obidzińskiego z Wydziału Leśnego SGGW w Warszawie, w naszym kraju po raz pierwszy został odnotowany w 1973 roku w okolicy Wzgórz Krzyżowych. Następne wzmianki o nim pojawiły się w 1974 roku i dotyczyły Wielkiej Sowy z Sudetach Środkowych oraz w 1976 roku z Biszczy koło Biłgoraja.

    Gdzie i kiedy szukać okratka? Od początku lata do listopada, a jeżeli jest ciepło, nawet do grudnia, trzeba rozglądać się na żyznych i nawożonych glebach, w młodych lasach i zaroślach. Przede wszystkim pod brzozą brodawkowatą, sosną zwyczajną i topolą osiką.

    Kiedy już uda nam się go znaleźć, nie powinniśmy dziwić się zapachowi, który wydziela. Może być on mdło-owocowy, a niekiedy nawet przypominać woń padliny lub ekskrementów.

     



Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • grzyb
    ja widziałam ten grzyb na terenie Podkarpacia, okolice Krosna, ale śmierdział
    ~dora /2018-11-28 08:54
  • bez przesady
    dużo ich jest na łąkach ... sam znalazłem kilka w Jaszczurowej (woj. małopolskie)
    ~lofif /2018-11-27 21:50
  • tez takie mialem
    tez takie mialem u siebie w ogrodzie, strasznie smierdza jak sie je dotknie
    ~Sambo /2018-11-27 21:22
  • Nielegalny
    Emigrant.
    marcinponiewierski /2018-11-27 17:15
  • piecioramienna
    osmiornica.
    troll ejbus /2018-11-27 16:08

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

Na kilka dni do Polski napłynie arktyczne powietrze i zrobi się zimno, a w niekt...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska będzie pod wpływem wyżu Gotthard z centrum nad Fin...