Informacje

  • Mróz zagrożeniem dla zdrowia i życia. Jak nie paść jego ofiarą

    26-02-2018 12:16

    Zima to niebezpieczna pora roku

    Zima w Bieszczadach Foto: Shutterstock | Video: TVN24

    Zima to niebezpieczna pora roku - niska temperatura zagraża naszemu zdrowiu i życiu. Jak sobie radzić, gdy na dworze mróz, śnieg i wiatr? Jak pomagać innym?

    W prawie całym kraju jest tak zimno, że wydano ostrzeżenia. Od listopada do 25 lutego tego roku z wychłodzenia zmarło już 48 osób.

    Dlaczego zima jest tak śmiertelnie niebezpieczna?

    Zima jest szczególną porą roku. Zagrożenia z nią związane to na przykład długotrwałe, intensywne opady śniegu, które mogą paraliżować całe regiony, a także bardzo niska temperatura, która może prowadzić do odmrożeń i wychłodzenia organizmu, a w konsekwencji stanowić bezpośrednie zagrożenie życia. Kolejnym niebezpiecznym czynnikiem jest silny wiatr, który w połączeniu z temperaturą tylko nieco powyżej 0 stopni Celsjusza, może mieć taki sam skutek, jak powietrze o temperaturze -30 st. C w bezwietrzny dzień. Również wilgoć potęguje odczuwanie chłodu. Te dwa czynniki (wiatr i wilgoć) powodują, że marzniemy bardziej, niż wskazywałaby na to temperatura odnotowana na termometrze. Im bardziej wilgotno i wietrznie, tym zimniej.

    Co to jest hipotermia?

    Wychłodzenie (hipotermia) - jest stanem organizmu, gdy temperatura ciała spada poniżej 35 st. C. Lekkie wychłodzenie grozi przeziębieniem, a silne, gdy temperatura spada poniżej 28 st. C, śmiercią. Do hipotermii może dojść, gdy długo przebywamy w bardzo niskiej temperaturze lub w wodzie, która chłodzi organizm 25 razy szybciej niż powietrze.

    Pierwszymi objawami wychłodzenia są dreszcze. To sygnał, że powinniśmy szukać miejsca, gdzie możemy się ogrzać, bądź założyć kolejne warstwy odzieży. Kiedy oprócz dreszczy występuje jeszcze drżenie mięśni, osłabienie, zawroty głowy i dezorientacja - mamy do czynienia z łagodną hipotermią (temperatura ciała spada do 34-35 st. C). Wtedy jeszcze jesteśmy w stanie samodzielnie podjąć działania, by się ogrzać (rozpalić ogień, założyć kolejną warstwę odzieży). Pod żadnym pozorem nie wolno pić alkoholu, ponieważ sprzyja on wychładzaniu organizmu.

    Jak postępować w przypadku wychłodzenia?

    Osobę wychłodzoną przede wszystkim należy rozgrzać - powoli i stopniowo. Zbyt szybkie ogrzewanie mogłoby doprowadzić do przyspieszenia krążenia (w hipotermii jest ono spowolnione) i dotarcia lodowatej krwi do serca, co mogłoby zatrzymać krążenie. Z tego samego powodu nie należy rozcierać ciała. Najlepiej osobę wychłodzoną rozebrać z zimnego ubrania, otulić kocami i podawać ciepłe płyny, ale tylko wtedy, gdy osoba jest przytomna. Należy też przykładać do głowy, szyi, pleców i ud coś ciepłego. Gdy osoba jest nieprzytomna, należy zacząć ją ogrzewać i niezwłocznie wezwać pomoc. Gdy nie oddycha i jej puls jest niewyczuwalny, trzeba rozpocząć akcję reanimacyjną i prowadzić ją aż do przyjazdu lekarza.

    Kilka słów o odmrożeniach

    Odmrożenie to zmiany w skórze i tkankach podskórnych, następujące wskutek działania niskiej temperatury. Odmrożeniom sprzyja nie tylko mróz, ale przede wszystkim wiatr i wilgoć. Najbardziej narażonymi na odmrożenie częściami ciała są: twarz, dłonie i stopy. Pierwszymi objawami odmrożenia jest zmiana koloru skóry, następnie dochodzi drętwienie, pieczenie, a z czasem utrata czucia. Najlepszym sposobem na uniknięcie odmrożeń jest prawidłowy ubiór. Odmrożenia mają różne stadia zaawansowania, które różnią się objawami.

    Odmrożenia pierwszego stopnia: zblednięcie skóry, która staje się kredowo biała, następnie zaczerwienienie z lekko sinawym odcieniem, skóra zaczyna piec i pojawia się obrzęk, dochodzi do zaburzenia krążenia, pojawia się drętwienie i brak czucia.

    Odmrożenia drugiego stopnia: na skórze pojawiają się pęcherze z płynem surowiczym lub surowiczo krwistym, odmrożona cześć ciała jest sina i opuchnięta.

    Odmrożenia trzeciego stopnia obejmują całą grubość skóry: pęcherze surowicze, martwica tkanek, owrzodzenia.

    Odmrożenia czwartego stopnia obejmują także mięśnie, a nawet kości.

    Jak pomóc?

    Pod żądnym pozorem NIE WOLNO rozcierać silnym masażem czy nacierać śniegiem. Może to prowadzić do uszkodzenia odmrożonych tkanek. Kiedy skóra jest blada, można stosować kąpiele rozgrzewające w letniej wodzie, około 25 st. C, stopniowo podnosząc jej temperaturę do około 40 st. C. Po osuszeniu, skórę trzeba przykryć jałowym opatrunkiem. Przy odmrożeniach drugiego stopnia NIE WOLNO przekłuwać pęcherzy. Także należy zastosować jałowy opatrunek

    Odmrożenia trzeciego i czwartego stopnia wymagają pomocy lekarskiej.

    By nie dopuścić do odmrożeń i wychłodzenia organizmu: ubieraj się stosownie do temperatury na zewnątrz. Gdy planujesz dłuższe przebywanie na dworze, ubierz się warstwowo, najlepiej w odzież z naturalnych tkanin lub tkanin typu polar. Ważne, by ubranie nie utrudniało krążenia. Noś odpowiednie, ciepłe obuwie, które nie będzie ograniczało możliwości poruszania palcami, noś ocieplane, luźne rękawice i czapkę zasłaniającą czoło i uszy, nie zasłaniaj twarzy szalem, gdyż pod wpływem oddechu stanie się wilgotny i może przyspieszyć powstawanie odmrożeń, przed wyjściem na mróz posmaruj odkryte części ciała (policzki, nos, brodę) kremem ochronnym lub wazeliną - szczególnie dotyczy to dzieci, nie stój nieruchomo na zimnie; gdy zaczyna ci być zimno, podskakuj, tup, rozcieraj dłonie itp., nie spożywaj na zimnie alkoholu, sprzyja on wychładzaniu organizmu.

    Reaguj!

    Zima jest porą roku szczególnie trudną dla osób starszych, które mieszkają samotnie oraz osób dotkniętych problemem bezdomności. Nie bądźmy obojętni wobec nich. W warunkach zimowych nie przechodź obojętnie obok starszych ludzi, poruszających się z widoczną trudnością - omdlenie na mrozie może doprowadzić do poważnych konsekwencji. Zwracaj uwagę, na osoby bezdomne, śpiące na ławkach lub w altankach działkowych. Nie bój się podejść do osoby śpiącej na przystankach, nawet jeżeli wygląda na pijaną.

    Reaguj, zadzwoń na policję (997), do straży miejskiej (986) lub pod numer ratunkowy (112). Twój telefon może uratować komuś życie!

    Pomyślmy o zwierzętach

    Zwierzęta też potrzebują zimą pomocy. Jeżeli nie możemy zapewnić naszym czworonogom (kotom, psom) schronienia w mieszkaniu/domu, zadbajmy, by miały gdzie się schronić przed mrozem, wiatrem i śniegiem. Sprawdźmy, czy buda psa jest wystarczająco ocieplona, zostawmy uchylone okienko do piwnicy dla kotów lub również dla nich przygotujmy ciepłe budki. Sprawdzajmy, czy nasze zwierzęta mają pokarm, czy nie zamarzł lub nie został przysypany śniegiem. Pamiętaj, zwierzęta się nie skarżą!

     


Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • czytam i oczom nie wierzę
    Ludzie kochani nie popadajmy w paranoję, mamy zaledwie kilka dni w roku silnego mrozu, który notabene jest potrzebny. Wierzyć mi się nie chce jaką szopkę się z tego robi. Mróz jest nieodłączną częścią zimy a przynajmniej powinien być i nie jest jest to żaden kataklizm. Śmiac mi się chce czytając te artykuły. Na prawdę zagrożeni czyli bezdomni i na przykład zwierzęta w schroniskach i tak tych alertów nie przeczytają a reszty one raczej nie dotyczą. Drogi rodaku, kiedy za oknem mróz ubierz się ciepło i nie wybieraj się na wielogodzinne wycieczki. Chyba każdy normalnie myślący człowiek sam jest w stanie na to wpaść i nie umrze z wychłodzenia i hipotermii w drodze do pracy czy kina....
    ~Paula /2018-02-26 14:20

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

Na kilka dni do Polski napłynie arktyczne powietrze i zrobi się zimno, a w niekt...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się pod wpływem niżu Edeltraud znad Niziny Węgierskiej....