Informacje
  • "Musimy zadbać o własne bezpieczeństwo"

    11-02-2020 10:54 Rzecznik KG PSP apeluje o sprawdzanie prognoz
    Gwałtowna pogoda na Podkarpaciu Foto: PAP/Darek Delmanowicz | Video: PAP/Darek Delmanowicz

    W całej Polsce wieje porywisty wiatr związany z niżem Sabina. Na antenie TVN24 Paweł Frątczak z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej opowiadał o tym, jak niebezpieczne są wichury. - To są zjawiska, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia - mówił. Przypominał o tym, jak ważne jest śledzenie komunikatów meteorologicznych.

    W niedzielę wieczorem w Polsce pojawiły się wichury. Przyniósł je niż Sabina, który stwarza poważne problemy także w innych europejskich krajach. W całym kraju rannych zostało 12 osób, a trzy zginęły. Śmierć poniosła matka i dwie córki w Bukowinie Tatrzańskiej.

    - To bilans, który przeraża i zasmuca - mówił w programie "Wstajesz i wiesz" rzecznik prasowy Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej starszy brygadier Paweł Frątczak.

    Jak powiedział, musimy mieć świadomość tego, że tego typu zjawisk atmosferycznych jest w Polsce coraz więcej. Zaznaczył też, że mają one coraz większą dynamikę i przypomniał, ile interwencji związanych z wichurami przeprowadzili strażacy na terenie całego kraju w 2017 roku.

    - W 2017 roku polscy strażacy wyjeżdżali ponad 520 tysięcy razy. Aż jedna piąta zdarzeń, czyli dokładnie ponad 103 tysiące, była związana z wichurami. To świadczy o tym, jak dynamiczna jest pogoda - podkreślał.

    Poinformował, że w poniedziałek strażacy 900 razy wyjeżdżali tylko do zabezpieczania uszkodzonych lub zerwanych dachów. Łącznie w ciągu dwóch ostatnich dni straż odnotowała 4839 zdarzeń związanych z gwałtowną pogodą. Ostatniego dnia interweniowali 4240 razy.

    Śledźmy prognozy pogody i komunikaty meteorologiczne

    W poniedziałek miejscami na południu kraju, przede wszystkim na terenach górskich, obowiązywały ostrzeżenia Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej najwyższego - trzeciego stopnia. W pozostałej części kraju były to ostrzeżenia drugiego stopnia. Mieszkańcy południowych regionów dostawali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

    Frątczak przypomniał o tym, jak ważne jest słuchanie prognoz pogody i śledzenie ostrzeżeń meteorologicznych. Zaznaczył też, że niejednokrotnie podczas gwałtownej pogody powinniśmy wydłużyć planowany czas podróży lub pozostać w domu.

    We wtorek na znacznym obszarze Polski alarmy IMGW przed silnym są ważne do godzin wieczornych.

    - Musimy mieć świadomość tego, że to są zjawiska, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia. Musimy reagować i zadbać o własne bezpieczeństwo - mówił.

    Zauważył też, że wiatr potrafi przewracać potężne samochody i duże sprzęty budowlane, takie jak żurawie wieżowe. - To powinno zadziałać na naszą wyobraźnię - powiedział.

    Posłuchaj całej rozmowy ze starszym brygadierem Pawłem Frątczakiem:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski z dużą prędkością wtargnie atlantyckie powietrze. Po kilku słonecznych...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest w zasięgu rozległego układu niskiego ciśnienia o nazwie Wiktoria zna...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...