Informacje
  • Nawałnica spustoszyła lasy, teraz wraca tam życie. "Ptakom nie grozi eksmisja"

    11-06-2018 15:41 W powalonych drzewach zalęgły się drozdy
    Do lasów zniszczonych w wyniku nawałnicy powraca życie Foto: lasy.gov, TVN Meteo | Video: TVN Meteo

    Nawałnica, która przeszła nad Polską w połowie sierpnia ubiegłego roku, przyczyniła się do śmierci sześciu osób. Spustoszyła też ponad sto hektarów lasów głównie na Pomorzu i Kujawach. Tereny te nadal nie zostały uporządkowane, a leśnicy wstrzymali prace ze względu na zwierzęta, które wychowują potomstwo.

    W nocy z 11 na 12 sierpnia sierpnia przez Polskę przeszła niezwykle silna nawałnica. Synoptyk TVN Meteo określił to zjawisko jako "bow echo". W efekcie życie straciło sześć osób, w tym dwie nastolatki, które uczestniczyły w obozie harcerskim w miejscowości Suszek.

    Niszczycielska siła wiatru

    Wiatr osiągał prędkość nawet 150 kilometrów na godzinę i taranował wszystko, co znalazło się na jego drodze. Po nawałnicy las wyglądał "jak miejsce przejścia fali uderzeniowej" - relacjonował harcerz, który był w miejscu tragedii.

    Poniższe nagranie pokazuje, z jaką siłą uderzył żywioł i jaka była skala zniszczeń:

    Bow echo, czyli układ burz w formie łuku, spustoszyło lasy w kilkudziesięciu nadleśnictwach, głównie na Pomorzu i Kujawach. Łącznie straty odnotowano na niemal 120 tysiącach hektarów lasu. Choć minęło już dziesięć miesięcy od tych wydarzeń, to prace porządkowe wciąż trwają. Przy drogach, które jeszcze rok temu otaczał las, dziś ułożone są stosy drewna przygotowanego do wywózki.

    W poszukiwaniu schronień

    Pomimo powalonych drzew, zwierzęta chętnie przybywają na te tereny i powoli wraca tam życie.

    W jednym ze stosów drzew leśnik z Nadleśnictwa Zamrzenica w województwie kujawsko-pomorskim, odnalazł gniazdo drozda wraz z młodymi.

    - Zauważyłem je podczas przygotowania kłód do wywozu, wtedy postanowiłem zmienić plany. Ptakom nie grozi eksmisja i mogą spokojnie wychować młode - mówi pracownik nadleśnictwa.

    To nie jest jedyny przypadek ptasiej rodziny zamieszkującej stosy drzew, więc leśnicy planują poczekać z ich wywozem, aż młode ptaki usamodzielnią się i wyfruną z gniazda.




    Epizod w życiu zwierząt

    Jak mówi leśnik, na terenach, które zostały zniszczone przez nawałnicę, zwierzęta wykorzystują każdą dostępną niszę, ocalałe kępy starodrzewia, uprawy, a także stosy drewna, aby znaleźć schronienie.

    Przebywa tam zaskakująco dużo zwierząt, często spotykamy dziki, daniele, a nawet jelenie. Na stałe pod stosem tak zwanej papierówki mieszka lisia rodzina - wylicza leśnik. Dodaje, że to tylko epizod w ich codziennej egzystencji, z którym muszą sobie jakoś poradzić.




Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski nadal płynie ciepło z południa, ale pod koniec miesiąca czeka nas zmia...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby wyż Nicola znad Rumunii przemieści się nad Morze Czarne. ...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...