Informacje
  • "Nie mamy nic na podwórku, tak jakbyśmy wylądowali na pustyni"

    23-05-2019 12:51 Trwa usuwanie szkód trąby powietrznej
    Mieszkańcy usuwają skutki wichury Foto: TVN24 | Video: TVN24

    Przez Lubelszczyznę we wtorek przeszła trąba powietrzna. Na miejscu trwa usuwanie szkód - pomagają mieszkańcy i wojsko. Jak relacjonują poszkodowani, siła żywiołu była ogromna. Wiatr zrywał dachy z domów i niszczył murowane budynki.

    W Polsce od kilku dni panuje gwałtowna pogoda. Obowiązują ostrzeżenia meteorologiczne w wielu regionach kraju, w tym te najwyższego, trzeciego stopnia.

    W południowo-wschodnich województwach wydano też czerwone alerty hydrologiczne.

    We wtorek na Lubelszczyźnie w gminie Wojciechów przeszła trąba powietrzna. Uszkodzonych zostało 120 budynków w 42 gospodarstwach. Jedna osoba została lekko ranna.

    Od tamtej pory mieszkańcy przy udziale strażaków i żołnierzy, w tym należących do Wojsk Obrony Terytorialnej, próbują usuwać szkody wywołane przez żywioł.

    "Napór powietrza i huk"

    Jak mówiła w rozmowie z reporterką TVN24 Beata Bartoszcze, mieszkanka Stasina, gdzie żywioł wyrządził największe szkody, na razie trwa sprzątanie zniszczeń. Dopiero wtedy będzie można odbudować to, co utracono - wichura zniszczyła stodołę i murowany garaż. Pani Beata była w domu, kiedy nadeszła trąba. Wiatr zerwał dach z domu i wybił okno.

    - Rozmawiałam z mężem przez okno, zdążyłam odejść i usłyszałam za sobą tylko taki napór powietrza i huk, zdążyłam uciec do kuchni i zamknąć drzwi, i tyle. Potem jak weszłam, to okno było rozbite po całym pokoju, mam nawbijane szkieł w materac. A dach - jak wyszliśmy, to już nie było nic, wszystko rozwalone - opowiadała poszkodowana.

    Strażacy pomogli zabezpieczyć dach, pracowali w środę do drugiej w nocy.

    - Na razie mamy wielkie sprzątanie, a później zobaczymy, co będzie dalej - opowiadała pani Beata. Dodała, że byli ubezpieczeni, ale te pieniądze niestety nie pokryją wszystkiego. - Odbudowanie tego to są bardzo duże koszty - mówiła. Tłumaczyła, że musiała wywieźć swoje dzieci do mamy, bo warunki panujące w domu nie są dla nich odpowiednie.

    Trąba nie oszczędziła też innych mieszkańców.

    - Olbrzymie drzewa kręciły się wkoło, potem skoczyliśmy do okna z mężem. W mieszkaniu zaczęło robić się ciemno, skoczyłam do drzwi i zaczęłam piszczeć. Mąż wyskoczył na dwór, my nie byliśmy w stanie tego zrobić. Powiedział, że nie mamy nic na podwórku, tak jakbyśmy wylądowali na pustyni. Tak to wyglądało - relacjonowała inna mieszkanka wsi Stasin. Silny wiatr zerwał eternit z jej domu.


Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • ZŁY LOS
    Współczuję tym wszystkim, którzy tak bardzo ucierpieli. Rząd powinien tym ludziom udzielić pomocy w trybie pilnym aby mogli spowrotem stanąć na nogi.
    ~roki /2019-05-23 14:42

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...

Tomasz Wasilewski

alt

Już za kilka dni temperatura przekroczy 30 stopni....

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się na skraju niżu Theo znad Rosji i związanego z nim frontu atm...