Informacje
  • Niebezpieczna środa w Polsce.
    Wasze pogodowe relacje

    17-06-2020 21:19 Materiały dostaliśmy na Kontakt 24
    Wiatr częściowo zerwał banner reklamowy w Krakowie Foto: Kontakt 24 | Video: Kontakt 24/Jarek

    Środa to dzień z gwałtowną pogodą w Polsce. Strażacy interweniowali kilkaset razy. Wiatr łamał drzewa i linie energetyczne, padał ulewny deszcz. Na Kontakt 24 otrzymaliśmy Wasze pogodowe relacje.

    Środa w wielu częściach kraju jest burzowa, wyładowania mogą nam towarzyszyć także w nocy. Zjawiskom towarzyszą intensywne opady deszczu i silne porywy wiatru.

    Przed niebezpieczną pogodą ostrzegają również synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W niektórych regionach wydano alerty drugiego stopnia przed burzami z gradem.

    ZOBACZ, GDZIE POGODA MOŻE BYĆ NIEBEZPIECZNA

    Interwencje na Mazowszu

    300 razy wyjeżdżali na interwencje związane ze szkodami po burzach strażacy w woj. mazowieckim - poinformował w środę wieczorem rzecznik komendanta mazowieckiego Państwowej Straży Pożarnej młodszy brygadier Karol Kierzkowski. Są to dane z godz. 20.

    Najwięcej interwencji - 100 - było w Warszawie. Poza tym strażacy 30 razy wyjeżdżali na interwencję w Piasecznie, 15 razy w Pruszkowie i powiecie warszawskim-zachodnim.

    - To są te najbardziej dotknięte miejsca - powiedział rzecznik, dodając, że w większości pozostałych powiatów straż odnotowała około czerech lub pięciu takich wyjazdów.

    Rzecznik poinformował również, że nie ma informacji, aby ktoś został ranny w wyniku burzy. Interwencje, do których wzywani byli strażacy, to głównie połamane drzewa, podtopienia mieszkań i innych budynków, a także zalane ulice.

    Kpt. Wojciech Kapczyński ze stołecznej straży pożarnej, powiedział natomiast, że z tych 100 zdarzeń, do których w Warszawie wyjeżdżali strażacy, 80 procent dotyczyła złamanych lub powalonych drzew i konarów. Pozostałe związane były z zalaniem ulic i posesji.

    - Standardowy krajobraz po przejściu ulewy - dodał, mówiąc, że straż nadal otrzymuje telefony z prośbą o interwencję, ale na szczęście są to już pojedyncze zgłoszenia.

    Kilka warszawskich sygnalizacji świetlnych zostało zalanych, w tym na Rondzie de Gaulle'a, Rondzie ONZ i przy ul. Połczyńskiej - poinformował rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich Jakub Dybalski. Jak podał, awaria świateł wywołała utrudnienia na poszczególnych stołecznych ulicach.

    - Na miejscach pracują już drogowcy. Na razie nie jesteśmy w stanie wskazać, kiedy dokładnie skończą się utrudnienia - powiedział Dybalski.

    Pogoda w województwie łódzkim

    Jak poinformowała straż pożarna, do dwóch najgroźniejszych zdarzeń doszło na ul. Niemcewicza i Dennej w Łodzi. W pierwszym z nich konar drzewa spadł na zaparkowany samochód. Z kolei na ul. Dennej uszkodzona została linia energetyczna.

    Początkowo największą burzę i opady deszczu odnotowano we wschodniej części Łodzi. Później ulewa dała się we znaki w centrum i na południu miasta. Na wielu ulicach tworzyły się duże rozlewiska, utrudniające ruch samochodów. Zalane były również chodniki i ścieżki rowerowe. Tak było między innymi na al. Politechniki. W niektórych domach woda wdzierała się do piwnic.

    Oficer prasowy łódzkiej straży pożarnej młodszy brygadier Jędrzej Pawlak poinformował, że w regionie strażacy interweniowali ponad 50 razy. Interwencje dotyczyły przede wszystkim usuwania połamanych drzew, były też wypompowywania wody z zalanych budynków.

    W powiecie łódzkim wschodnim drzewo spadło na budynek, ale go nie uszkodziło.

    W żadnym ze zdarzeń nikt nie został poszkodowany.

    Burze na Ziemi Świętokrzyskiej

    Do godziny 20.30 w środę straż pożarna odnotowała w całym województwie świętokrzyskim około 20 zdarzeń związanych z podtopieniami w wyniku ulewnych deszczy i burz.

    Oficer dyżurny komendy wojewódzkiej świętokrzyskiej straży pożarnej poinformował, że najwięcej interwencji miało miejsce w południowej części województwa. Przede wszystkim w Pińczowie, gdzie strażacy wyjeżdżali 12 razy do połamanych drzew oraz wypompowywania wody z zalanych piwnic.

    Intensywne opady deszczu występowały także w okolicy Jędrzejowa, Włoszczowy oraz Ostrowca Świętokrzyskiego. Opadom deszczu towarzyszyły miejscami silne porywy wiatru oraz grad.

    Działania strażaków na Warmii i Mazurach

    25 razy interweniowali strażacy usuwając skutki burz, które przeszły w środę późnym popołudniem przez Warmię i Mazury. Usuwano głównie powalone drzewa i połamane konary - poinformował rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków Rafał Melnyk. Jak wskazał, strażacy w regionie usuwali połamane pojedyncze drzewa i konary. Drzewa, które zostały powalone przez silne porywy wiatru były usuwane na bieżąco z dróg lokalnych. Nie było w związku z tym utrudnień w ruchu; trasy są przejezdne - dodał.

    Jak mówił Melnyk, burze przeszły nad powiatami: mrągowskim, piskim, ostródzkim, szczycieńskim i olsztyńskim. Strażacy interweniowali także w dwóch przypadkach zalanych piwnic, wypompowując z nich wodę.

    Groźnie było też na Śląsku

    65 razy interweniowali w środę po południu i wieczorem śląscy strażacy w związku z burzami i ulewami, które przeszły nad województwem śląskim. Jak poinformowała rzeczniczka śląskiej straży pożarnej młodsza brygadier Aneta Gołębiowska, straż nie odnotowała w środę zgłoszeń o poważniejszych uszkodzeniach w budynkach i infrastrukturze. Nie było osób poszkodowanych ani zdarzeń poważnie zagrażających bezpieczeństwu.

    - Interwencje rozkładają się równomiernie w różnych częściach regionu. Nie odnotowano dotąd szczególnie groźnych sytuacji - powiedziała rzeczniczka.

    Najczęściej strażacy usuwali połamane pojedyncze drzewa i konary. Nie było poważniejszych utrudnień w ruchu, wszystkie drogi - zarówno główne, jak i lokalne - są przejezdne. Strażacy interweniowali także wypompowując wodę z podtopionych posesji.

    Z powodu burzy i ulewy kilkanaście minut opóźnienia - od stacji Imielin - miał popołudniowy pociąg relacji Kluczbork - Oświęcim.

    Groźnie na Podlasiu

    Według informacji Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku z godz. 19, w środę na Podlasiu straż pożarna odnotowała blisko 80 interwencji związanych z warunkami atmosferycznymi, głównie z powodu silnego wiatru towarzyszącego burzom. Nie ma zgłoszeń o tym, by ucierpieli ludzie lub zwierzęta.

    Uszkodzonych, na szczęście niezbyt poważnie, zostało dwanaście budynków (w większości gospodarczych), chodzi przede wszystkim o blachy zerwane z dachów. Była też potrzebna pomoc strażaków przy usuwaniu konarów lub drzew na jezdniach lub liniach energetycznych.

    Burze na Podkarpaciu

    Strażacy zanotowali ponad 30 interwencji związanych z usuwaniem skutków burz, które w środę przeszły nad Podkarpaciem. Po opadach deszczu w Bieszczadach i Beskidzie Niskim szlaki górskie są błotniste i śliskie.

    Najczęściej strażacy wyjeżdżali w powiatach: jarosławskim, krośnieńskim, przemyskim i leżajskim.

    - Ich działania polegały głównie na usuwaniu połamanych konarów, drzew oraz wypompowywaniu wody z zalanych piwnic, posesji i udrażnianiu przepustów drogowych - powiedział oficer operacyjny podkarpackiej straży pożarnej Waldemar Skoczylas.

    Po opadach deszczu w Bieszczadach i Beskidzie Niskim trasy górskie są śliskie i pokryte błotem.

    GOPR przypomina turystom, że w górach zawsze należy być przygotowanym na nagłe załamanie pogody oraz związane z tym konsekwencje - opady deszczu oraz burze. W trakcie burz trzeba m.in. unikać otwartych przestrzeni, nie chronić się pod pojedynczymi drzewami, nie zostawać na graniach.

    Połamane drzewa, silny wiatr

    Na Lubelszczyźnie też pogoda dała o sobie znać.

    - Mieliśmy 17 zdarzeń związanych ze zjawiskami atmosferycznymi, to jest niewiele. Dotyczyły drzew i gałęzi połamanych przez wiatr. Nie było interwencji związanych z podtopieniami ani uszkodzeniami budynków - powiedział aspirant Filip Leszczyński, dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

    Przewrócone drzewo przez godzinę blokowało drogę krajową numer 63 w Łukowie. Usunęli je strażacy.

    Relacje Reporterów 24

    Na Kontakt 24 dostajemy wasze relacje z burzowej pogody z wielu regionów kraju. Jeśli chcecie podzielić się z nami zdjęciami lub filmami z dynamicznej pogody, przesyłajcie je na Kontakt 24.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Przez kilka dni temperatura nie wszędzie zdoła przekroczyć chociażby 20 stopni. ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się po wpływem niżu Juliane znad Morza Północnego....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...