Informacje
  • Niebezpieczne lato w Tatrach. "Ten sezon można zaliczyć do najbardziej tragicznych"

    08-10-2019 19:46 Podsumowuje ratownik TOPR
    "Można być tylko w niewłaściwym miejscu i o niewłaściwym czasie" Foto: faxepl/Flickr.com (CC BY-SA 2.0) | Video: TVN24

    Od czerwca do września ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego byli wzywani do ponad 600 wypadków. W analogicznym okresie ubiegłego roku było ich o prawie połowę mniej. Zginęło osiem osób, w tym cztery podczas jednej burzy.

    - W minionym sezonie letnim mieliśmy dwa bardzo poważne zdarzenia. Jedno to wypadek masowy na Giewoncie, gdzie po tragicznej burzy pomocy udzieliliśmy 157 osobom - powiedział ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Andrzej Maciata. W wyniku porażenia piorunem śmierć poniosły cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Ponad 150 przebywających w okolicach Giewontu i Czerwonych Wierchów zostało poszkodowanych.

    - Pomocy udzielono 400 osobom, które utknęły na szczycie Kasprowego Wierchu - wymieniał ratownik. Powodem drugiego zdarzenia była awaria mechanizmu kolejki linowej. Turyści musieli być w nocy ewakuowani na dół.

    Łącznie od czerwca do września ratownicy TOPR udzielali pomocy 613 razy.

    - Ten sezon można zaliczyć do najbardziej tragicznych - ocenił Maciata.

    >>> CZYTAJ WIĘCEJ O TRAGICZNYCH WYDARZENIACH NA GIEWONCIE

    Tragiczny finał poszukiwań

    Do najbardziej dramatycznych zdarzeń przejdzie śmierć dwóch grotołazów w Jaskini Wielkiej Śnieżnej. Początkowo akcja ratownicza, a następnie poszukiwawcza prowadząca do wydobycia ciał grotołazów zaangażowała bardzo wielu ratowników. Wszystkie działania były prowadzone przez niemal miesiąc. Nazywane są największą akcją ratowniczo-poszukiwawczą w historii polskiego taternictwa.

    - To była bardzo długotrwała i skomplikowana akcja. Zaangażowane były duże siły oraz bardzo duża ilość sprzętu ratowniczego. Akcja była niezwykle skomplikowana, prowadzona w bardzo ciasnych korytarzach, które trzeba było miejscami poszerzać za pomocą ładunków pirotechnicznych - przypomniał ratownik.

    Podczas ostatniego sezonu letniego w Tatrach doszło również do wielu innych incydentów. Były to zasłabnięcia lub nagłe zachorowania.

    >>> OBEJRZYJ MATERIAŁ FAKTÓW TVN O GROTOŁAZACH

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski nadal płynie ciepło z południa, ale pod koniec miesiąca czeka nas zmia...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż Thilo znad Morza Północnego przemieści się nad połudn...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...