Informacje
  • "Od stycznia wybuchło w lasach tyle pożarów, co w całym roku 2017"

    24-04-2019 13:45 40 procent pożarów to efekt celowego podpalenia
    Zagrożenie pożarami w lasach Foto: Shutterstock | Video: TVN24

    Leśnicy są jednymi z pierwszych, którzy namacalnie odczuwają zmiany klimatyczne. One są faktem - mówił w TVN24 rzecznik Lasów Państwowych Krzysztof Trębski. Według danych, jakie przekazał, w tym roku w lasach wybuchło już ponad 3000 pożarów. To dwa razy więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku.

    W całym kraju zagrożenie pożarowe utrzymuje się na wysokim poziomie. Jak stwierdził w programie "Wstajesz i wiesz" TVN24 Krzysztof Trębski, rzecznik Lasów Państwowych, sytuacja jest krytyczna.

    CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGROŻENIU POŻAROWYM>>

    - Aby zobrazować, jak jest źle, powiem tyle, że liczba pożarów lasów - wszystkich własności, nie tylko lasów państwowych - od początku roku do wczoraj już przekroczyła trzy tysiące. I to jest tyle samo, ile wybuchło w całym roku 2017 - powiedział. Dodał, że liczba tegorocznych pożarów jest dwukrotnie większa niż ich liczba w tym samym okresie ubiegłego roku.

    Brakuje wody

    - Jest bardzo sucho - wyjaśnił Trębski. - Leśnicy są jednymi z pierwszych, którzy tak namacalnie odczuwają zmiany klimatyczne. One są faktem. Mamy coraz wyższe średnie temperatury w ciągu roku - podkreślił.

    Jak tłumaczył, ze względu na brak opadów śniegu w zimie, na wiosnę brakuje wody pochodzącej z roztopów. Co za tym idzie, las traci swoje główne źródło "zasilania" w tym okresie.

    Te wszystkie czynniki powodują dużą suchość traw i w konsekwencji - wysokie ryzyko wystąpienia pożarów.

    W większości przypadków człowiek jest winowajcą

    Jak podkreślił gość TVN24, policji i strażakom, badającym pożarzysko, zazwyczaj udaje się ustalić przyczynę pożaru. I okazuje się, że w dziewięciu przypadkach na dziesięć winowajcą jest człowiek.

    - Najsmutniejsze jest to, że w około 40 procentach przypadków, gdzie się udaje coś ustalić, przyczyną jest celowe podpalenie - dodał Trębski.

    Powody podpaleń mogą być różne. Niektórzy zaprószają ogień z zemsty, inni ze względu na zaburzenia psychiczne, ale w wielu przypadkach pożar wybucha z powodu braku rozsądku lub niechlujstwa.

    Jedni podpalają, inni alarmują

    Leśnicy apelują o ostrożność podczas przebywania w plenerze, zwłaszcza gdy zagrożenie jest tak duże, jak teraz. Należy pamiętać, aby nie palić ognia w lesie ani na śródleśnych polanach, znajdujących się w odległości bliższej niż 100 metrów od jego granicy, nie rzucać niedopałków, przestrzegać zaleceń służb leśnych.

    Jeśli dostrzeżemy, że w lesie coś się tli, trzeba czym prędzej powiadomić strażaków. Trębski podkreślił, że w walce z pożarami nieocenioną rolę odgrywają zwykli spacerowicze.

    - Bardzo pomagają nam wszyscy użytkownicy lasów, bo około 60 procent informacji o pożarach mamy od nich. Dzięki temu udaje się je bardzo szybko wykryć i ugasić - poinformował rzecznik LP.

    Zobacz mapę zagrożenia pożarowego

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • I nie ma winnych
    A kara 5 tys. zł to stanowczo za mało. Straty są dużo większe i kary powinny być adekwatne do czynu.
    ~Nick /2019-04-24 18:15
  • płonie las i szumią knieje
    to wszystko serwujemy przyszlym pokoleniom - beda nam na pewno wdzieczni za to, co im zostawimy, po co wojny, sami ludzie sie wykoncza ;)
    ~racja /2019-04-24 15:21

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami ciepły tydzień, a na przełomie maja i czerwca może być wręcz gorąco....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest w zasięgu niżu Axel znad Czech. ...