Informacje
  • Pięć martwych fok na polskim wybrzeżu.
    Kolejne nagrody za wskazanie sprawców

    08-06-2018 11:41 "Każdy człowiek ma w sobie jakąś dozę okrucieństwa"
    Nagroda dla osoby, która wskaże zabójcę fok Foto: TVN Meteo | Video: TVN24

    Nad Bałtykiem znaleziono już pięć martwych fok, których obrażenia wskazują, że to człowiek przyczynił się do śmierci tych zwierząt. Za wskazanie sprawcy lub sprawców organizacje i osoby prywatne zadeklarowały przekazanie przynajmniej 55 tysięcy złotych nagrody.

    To bardzo zły czas dla bałtyckich fok. W ostatnim czasie na polskim wybrzeżu odnaleziono ciała pięciu fok, które miały na sobie obrażenia sugerujące, że to człowiek przyczynił się do ich śmierci. Wyznaczono już w sumie przynajmniej 55 tysięcy złotych nagrody dla osoby, która wskazałaby sprawcę.

    - Pomysł wziął się właściwie trochę z bezsilności - tłumaczyła Beata Leszczyńska, behawiorystka i trener zwierząt.

    Z inicjatywy katowickiej Fundacji Świat Zwierzętom ogłoszono 30 tysięcy złotych nagrody.

    - Wydaje nam się, że to jest taka kwota, która powinna zmobilizować społeczeństwo do działania - mówiła Leszczyńska. - To jest chyba pierwszy taki incydent w Polsce, na taką skalę - podkreśliła.

    To była pierwsza zadeklarowana kwota. Po niej pojawiły się kolejne.

    20 tysięcy złotych zaoferowała znana pisarka Maria Nurowska za wskazanie, kto zabił foczkę Helenkę. Oświadczyła to na Facebooku:

    W środę zaś organizacja WWF poinformowała, że jej darczyńca przekaże dodatkowo 5 tysięcy złotych za ujawnienie sprawcy zabójstw:

    Trzy lata więzienia za zabicie foki

    Rafał Jankowski z WWF Polska ocenił, że problemem jest nie tylko celowe uśmiercanie zwierząt, ale też ich przypadkowa śmierć w rybackich sieciach.

    - Trzeba zmienić narzędzia połowowe, w tym sieci, na bezpieczne dla fok. Takie rozwiązania już są, trzeba je natychmiast wdrożyć - stwierdził.

    Argumenty drugiej strony przedstawił szef Związku Rybaków Polskich oraz doradca ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej do spraw rybołówstwa Grzegorz Hałubek.

    - Ekologicznie Zatoka Pucka i Zatoka Gdańska są w opłakanym stanie - powiedział Hałubek - Foki, tak jak i ludzie, muszą coś jeść, ale w sytuacji, w której w morzu z powodu zanieczyszczeń brakuje ryb, zwierzę to nie jest w stanie normalnie polować i musi wyrywać ryby z sieci.

    Doradca ministra wskazał, iż rybacy czasem wyławiają zaplątane w sieci martwe foki, jednak są to przypadki, jak przekonywał, "naprawdę incydentalne". Polemizował z hipotezą, jakoby to rybacy stali za śmiercią fok.

    - Każdy rybak wie, że foka jest gatunkiem chronionym, za którego uśmiercenie grozi trzy lata więzienia. Nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek ryzykował taki wyrok, nawet jeśli uważa, że foka utrudnia połów - powiedział.

    Foki są bezbronne

    Ciężko stwierdzić, co powoduje, że ludzie zachowują się bestialsko wobec zwierząt.

    - Najłatwiej powiedzieć: głupota. Każdy człowiek ma w sobie jakąś dozę okrucieństwa - zauważyła Leszczyńska. - Niestety, okrucieństwo jest teraz coraz częstszym zjawiskiem, zwłaszcza wobec zwierząt, na których łatwo jest wyładować swoją frustrację i złość - stwierdziła.

    Dlaczego foki?

    - Są bezbronne, nie potrafią uciekać. Foki mają tak ograniczoną ruchowość, że praktycznie każdy jest w stanie zrobić im krzywdę. Czy to jest ktoś, kto znajduje w tym przyjemność i jest po prostu okrutnym człowiekiem, czy to jest jakieś zorganizowane działanie, które ma na celu w ogóle eliminację fok, bo one też wchodzą w jakiś konflikt interesów - mówiła behawiorystka.

    Beata Leszczyńska o zabijaniu fok:

    Trzy foki w Zatoce Puckiej

    Pierwsze dwie martwe foki znaleziono 26 maja na plaży w gdyńskim Oksywiu. Spacerowicze natrafili na ciała zwierząt z pętlami ze sznurów, do których ktoś przywiązał cegły.

    Kolejna była Helenka, która na wolności spędziła jedynie dwa tygodnie. Jej ciało z roztrzaskaną czaszką znaleziono 29 maja na helskiej plaży. "Obrażenia jednoznacznie wskazują, że foka została zabita przez człowieka - miała zdruzgotaną czaszkę" - podali pracownicy fokarium na Helu.

    Na czwartą fokę natrafiono w niedzielę 3 czerwca na Ryfie Mew koło Kuźnicy, trzy mile w głąb morza. Ciało dryfowało w wodzie. Zwierzę miało rozcięty brzuch.

    Piąta martwa foka została odnaleziona 5 czerwca na plaży w Jastrzębiej Górze.

    Policja w Pucku prowadzi działania operacyjne w celu ustalenia okoliczności śmierci fok.

    - Codziennie robimy wszystko, żeby ustalić, kto stoi za śmiercią zwierząt. Jedną z hipotez jest to, że mógł przyczynić się do tego człowiek - przyznaje sierż. Ewa Bresińska, rzecznik komendanta powiatowego policji w Pucku.

     

     

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Honor i Ojczyzna
    Znajdzcie go jak najszybciej!!!
    Bl0to /2018-06-05 20:49
  • Polon64
    Człowiek i jego byt jest ważniejszy niż zwierzęta!
    poolon64 /2018-06-05 20:39
  • Sprawca
    Ja bym szukał winnych wśród miejscowych rybaków.
    ~Shrek /2018-06-05 20:15
  • Nareszcie!
    Dziękuję, że podnosicie temat, dziękuję za wyznaczenie nagrody, dołożę się chętnie. Myślę, że w ostatnich dniach bardzo wiele osób nosi w sobie widok tego koszmaru. Nie istnieje żaden powód, by w cywilizowanym kraju tolerować takie okrucieństwo.
    ~Despres /2018-06-05 18:58
  • oczywiste że rybacy mordują konkurencję
    szukać DNA na łodziach rybackich
    zdelegalizować myślistwo /2018-06-05 18:15

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski nadal płynie ciepło z południa, ale pod koniec miesiąca czeka nas zmia...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby wyż Nicola znad Rumunii przemieści się nad Morze Czarne. ...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...