Informacje
  • Pięć wypadków w Tatrach. "Każde poślizgnięcie może skończyć się tragicznie"

    25-12-2017 17:55 Ratownicy TOPR zalecają szczególną ostrożność

    Zagrożenia lawinowe utrzymują się w Tatrach od miesiąca (materiał z dnia 1.12.2017)

    Foto: Visualhunt (CC BY-SA 1.0), film: TVN24

    W poniedziałek w Tatrach doszło do pięciu wypadków. Ratownicy TOPR ostrzegają przed oblodzeniami oraz zagrożeniem lawiną.

    Nawet spacer w rejonie Kasprowego Wierchu może się skończyć niebezpiecznym poślizgnięciem i upadkiem z dużej wysokości – ostrzegają tatrzańscy ratownicy, którzy w poniedziałek byli wzywani pięć razy do wypadków w Tatrach.

    Oblodzenia i urazy

    Świąteczne wyjścia w góry lepiej ograniczyć do tatrzańskich dolin z uwagi na niebezpieczny lód pokrywający szlaki turystyczne. Wyjście w wyższe partie gór bez raków czy czekana może być bardzo niebezpieczne. W niedzielę w Tatrach padał deszcz, a w nocy przyszedł spadek temperatury, co spowodowało zmrożenie górskich traktów.

    Ratownicy w poniedziałek zwozili z gór pięć osób. Dla jednej turystki upadek zakończył się urazem kręgosłupa.

    - Górskie stoki są zupełnie oblodzone. Każde poślizgnięcie może skończyć się tragicznie. Góry są obecnie dla bardzo dobrze wyposażonych turystów, którzy umieją się posługiwać górskim sprzętem – powiedział ratownik TOPR Andrzej Maciata.

    W Tatrach obowiązuje drugi, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego. Oznacza to, że wyzwolenie lawiny jest możliwe zwłaszcza przy dużym obciążeniu dodatkowym, przede wszystkim na stromych stokach.




Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...

Tomasz Wasilewski

alt

Tuż przed świętami zimne powietrze z północy ustąpi miejsca ciepłemu z południa....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska będzie pod wpływem wyżu Katharina znad Skandynawii...