Informacje
  • Próbki potencjalnie zakażonych badane są za granicą. Niedługo ma się to zmienić

    29-01-2020 12:00 Koronawirus z Wuhan
    Minister zdrowia o wysyłaniu próbek do laboratorium w Charite Foto: PAP/EPA/STRINGER | Video: TVN24

    Próbki pobrane od osób, które mogły zakazić się koronawirusem, na razie wysyłane są do badań za granicę. Ministerstwo Zdrowia informuje, że w ciągu najbliższego dnia lub dwóch może się to zmienić. W Polsce nie potwierdzono do tej pory żadnego przypadku koronawirusa.

    Minister zdrowia, Łukasz Szumowski, poinformował, że do tej pory było w Polsce kilkanaście osób z podejrzeniem koronawirusa z Chin. Podkreślił jednak, że ostatecznie nie potwierdzono dotąd żadnego przypadku.

    W ciągu najbliższego dnia lub dwóch mają dotrzeć do Polski primery, czyli części genetyczne koronawirusa, umożliwiające badanie próbek pobranych od osób, które mogły zakazić się koronawirusem. W tej chwili próbki osób podejrzewanych o zakażenie wysyłane są za granicę, głównie do szpitala klinicznego Charité w Berlinie.

    Kiedy primery dotrą do Polski, nie będą mogły być wykorzystywane we wszystkich placówkach medycznych.

    - Aby testy były wiarygodne, muszą być robione w certyfikowanych laboratoriach. To są duże szpitale zakaźne i laboratoria sanepidu - podkreślał Szumowski.

    Koronawirus przyspiesza

    - Zaczyna być niepokojąco, bo tempo epidemii zaczyna przyspieszać - mówiła we "Wstajesz i wiesz" na antenie TVN24 prof. Grażyna Cholewińska-Szymańska, ordynator Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie.

    - To jest wirus lotny, czyli taki, który najdłużej utrzymuje się w cząsteczkach wydychanego powietrza. Koronawirusa znaliśmy wcześniej, ale niepokojące jest to, że to jego nowa odmiana. Musimy przystosować metody laboratoryjne i diagnostyczne. Nie ma leku i nie znamy sposobów skutecznej prewencji. Możemy stosować tylko bariery mechaniczne w postaci ograniczonych wyjazdów czy izolacji osób podejrzanych o zakażenie. Na dzisiaj to są metody wystarczające, jeżeli chodzi o Polskę - tłumaczyła.

    "Śmiertelność może się zwiększyć"

    Nie wszystkie osoby, u których stwierdzono zakażenie koronawirusem, przebywały w ostatnim czasie w mieście Wuhan, ognisku wirusa.

    W Niemczech, w Bawarii, potwierdzono cztery przypadki zakażenia. Wszystkie cztery osoby są pracownikami tej samej firmy. Pierwsza z nich to 33-letni mężczyzna z okolic miasta Landsberg am Lech, który 21 stycznia zaraził się podczas szkolenia z koleżanką z Szanghaju - poinformowało Bawarskie Ministerstwo Zdrowia. Również kierowca autobusu wycieczkowego w Japonii nigdy nie był w Wuhanie, zaraził się od chińskich turystów z Wuhanu, których przewoził.

    Jak powiedziała prof. Cholewińska-Szymańska, taka droga zarażenia jest możliwa, ponieważ w większości chorób wirusowych najwyższa zakaźność występuje zanim pojawią się pierwsze objawy. Okres wylęgania wirusa może trwać do dwóch tygodni, najczęściej 5-6 dni.

    >>> BYŁEŚ W CHINACH I ŹLE SIĘ CZUJESZ? SPRAWDŹ ZALECENIA

    W tej chwili śmiertelność nowego koronawirusa według Światowej Organizacji wynosi 2 procent. Jak zauważyła ordynator, w przypadku epidemii wirusa Ebola śmiertelność wynosiła 60, a w niektórych momentach 90 procent.

    - Śmiertelność może się zwiększyć, bo chorują osoby starsze z obniżoną odpornością, wyczerpanym systemem immunologicznym i chorobami w układzie oddechowym. Im trudniej walczyć z infekcją - zaznaczyła.

    Ordynator podkreśliła, że nie zaleca podróży do Chin i Azji Południowo-Wschodniej. Dodała, że należy wstrzymać się z podróżami czekając na rozwój sytuacji związanej z epidemią. - Wirus dobrze czuje się w organizmach ludzi i zwierząt, ale jest nietrwały w środowisku. To osłonkowy wirus i łatwo go zniszczyć. Jest bardzo wrażliwy na środki dezynfekcji i mydło, dlatego pamiętajmy, aby jak najczęściej myć ręce, bo to profilaktyka wirusowa - tłumaczyła.

    Posłuchaj całej rozmowy z Grażyną Cholewińską-Szymańską:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Gorące powietrze tylko na kilka dni opuściło Polskę, ustępując miejsca nieco chł...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się po wpływem niżu Juliane znad Morza Północnego....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...