Informacje
  • Śnieg jest, ale turystów nie ma.
    Pierwszy dzień wiosny w górach

    21-03-2020 11:46 Tatrzański Park Narodowy jest zamknięty
    W Tatry wróciła zima Foto: PAP/Grzegorz Momot | Video: TVN24

    Po kilkudniowym ociepleniu w sobotę w Tatrach i na Podhalu zaczął padać śnieg. Ze względu na pandemię choroby COVID-19 Tatrzański Park Narodowy zamknięty jest dla turystów do odwołania.

    Zgodnie z zapowiedziami synoptyków, śnieg zaczął padać w Zakopanem w sobotę rano. Lekkie opady śniegu i mróz nawet do -10 stopni Celsjusza mają się tu utrzymać aż do poniedziałku.

    >>>SPRAWDŹ OSTRZEŻENIA PRZED OPADAMI ŚNIEGU

    Szlaki zamknięte

    Z uwagi na pandemię choroby COVID-19 Tatrzański Park Narodowy (TPN) jest do odwołania zamknięty dla turystów. Punkty wejścia do Parku są niedostępne, a schroniska nie przyjmują rezerwacji. Nieczynne są również parkingi oraz kolejka i wyciągi w rejonie Kasprowego Wierchu.

    Schroniska górskie w Tatrach, Beskidach i Pieninach są otwarte. Władze spółki PTTK Karpaty apelują jednak o nieodwiedzanie obiektów bez konieczności. O rozważanie powrotu do domów przebywających w schroniskach osób prosi z kolei TPN.

    - Schroniska górskie pozostają otwarte dla turystów, co nie znaczy, że będą świadczyć wszystkie usługi. Prosimy i apelujemy do turystów, żeby z uwagi na sytuację ograniczyli odwiedzanie schronisk, gdyż miejsce, gdzie powstają większe skupiska ludzi, zwiększają ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa - powiedział prezes spółki Jerzy Kalarus. Podkreślił, że jeżeli ktoś potrzebujący pomocy w górach przyjdzie do schroniska, to na pewno otrzyma stosowną pomoc.

    Spółka PTTK Karpaty dysponuje 38 schroniskami w Tatrach, Beskidach i Pieninach. Do najsłynniejszych i najliczniej odwiedzanych należą schronisko w Morskim Oku, Dolinie Pięciu Stawów Polskich czy na Polanie Chochołowskiej.

    Również w Beskidach pogoda nie jest najlepsza. W sobotni poranek jest chłodno i mglisto. Ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego podali, że spadło 5 centymetrów śniegu.

    - Po pierwsze, lepiej nie wybierać się teraz w góry z uwagi na sytuację w kraju. Po wtóre, znacznie pogorszyła się pogoda. Dosypało do pięciu centymetrów śniegu. Widoczność ograniczona jest w dolinach do 1000 metrów, a w wyższych partiach gór zaledwie do 100 metrów. Wszystko jest tam we mgle. Warunki są bardzo trudne. W wyższych partiach zalega sporo śniegu. Miejscami jest ślisko. Można się też zapaść po kolana w śniegu - powiedział ratownik dyżurny Grupy Beskidzkiej GOPR Artur Jeziorski.

    Prawie metr śniegu na Babiej Górze

    W sobotę rano przy schroniskach na Markowych Szczawinach, Hali Miziowej, Leskowcu i Przysłopie temperatura wynosiła od -2 do -4 st. C. Leży tam od 30 do 70 cm śniegu. W wyższych partiach jest go więcej. W rejonie szczytu Babiej Góry zalega do metra śniegu. Tam, w żlebach, kotłach oraz na wybranych bardzo stromych stokach, obowiązuje pierwszy, najniższy stopień zagrożenia lawinowego.

    Według komunikatu GOPR wyzwolenie lawiny jest możliwe jedynie przy dużym obciążeniu dodatkowym w nielicznych miejscach na bardzo stromych stokach. Możliwe jest samoistne zejście małych i średnich lawin.

    Goprowcy również apelują, aby w związku pandemią turyści zrezygnowali z wyjść w góry.

    - Staramy się do minimum ograniczyć potencjalne ryzyko zakażenia naszych ratowników oraz ryzyko poddania ich konieczności kwarantanny, przy jednoczesnym zapewnieniu możliwości operacyjnych w naszych stacjach ratunkowych - podkreślili. Dodali, że już samo podejrzenie zakażenia wśród ratowników GOPR może doprowadzić do konieczności kwarantanny całych zespołów ratowników z poszczególnych stacji ratunkowych.



    Zamknięte szlaki w Karkonoszach

    Również w Karkonoszach obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego. Główny problem lawinowy dotyczy śniegu transportowanego przez wiatr, czyli przenoszenia śniegu podczas porywów, zarówno podczas padania, jak i zalegania na podłożu.

    Spadek temperatury prowadzący do przejścia deszczu w śnieg oraz wiatr mogą doprowadzić do wzrostu zagrożenia lawinowego. Opad śniegu, lokalnie do 20 cm i wiatr osiągający do ponad 50 kilometrów na godzinę może sprzyjać tworzeniu się desek śnieżnych na stronach zawietrznych, zagłębieniach terenu oraz za przeszkodami. Sytuacja taka będzie miała głównie miejsce w partiach grzbietowych. Zagrożone są wystawy południowo-zachodnie.

    Pokrywa śnieżna jest na ogół dobrze związana i stabilna. Lawina może zejść przy dużym obciążeniu dodatkowym w nielicznych miejscach na bardzo stromych lub ekstremalnych stokach. Możliwe jest samoistne schodzenie małych i średnich lawin.

    Odczuwalna temperatura może sięgać -15 st. C. Opady śniegu pojawią się w pierwszej części dnia, natomiast silny wiatr oraz ujemne temperatury prognozowane są na najbliższą dobę.

    Po polskiej stronie Karkonoszy zamkniętych jest kilka szlaków. Turyści nie przejdą między innymi szlakami: czerwonym przez Kocioł Łomniczki, zielonym od schroniska Pod Łabskim Szczytem, niebieskim na Śnieżkę czy żółtym przez Biały Jar.




Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Mroźne powietrze, które napłynęło ze wschodu zacznie ustępować dopiero za kilka ...

Wojciech Raczyński

alt

Pogoda niekorzystnie wpłynie na nasze samopoczucie....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...