Informacje
  • "Stop zabijaniu ptaków". Ekolodzy zablokowali polowanie

    20-08-2018 18:35 Trwa walka o życie zwierząt

    Ekolodzy walczą o zaprzestanie polowań na ptaki

    TVN24

    Trwa walka o zaprzestanie polowań na dzikie ptaki. Zjednoczone organizacje ekologiczne w ramach inicjatywy "Niech żyją!" zablokowały jedno z polowań, do którego miało dojść w okolicy Mszczonowa.

    15 sierpnia rozpoczął się sezon polowań na dzikie ptaki. Przeciwstawia się im między innymi 30 organizacji ekologicznych, które w ramach inicjatywy "Niech żyją!" walczą o skreślenie ptaków z listy zwierząt łownych.

    "Stop zabijaniu ptaków"

    W nocy z soboty na niedzielę przeprowadzono akcje mające na celu powstrzymanie polowań. Udało się to w miejscowości Stawy Borki niedaleko Mszczonowa (województwo mazowieckie). Na zorganizowanie polowania nie zgodził się dzierżawca terenu. Na miejscu zjawili się również obrońcy przyrody z Warszawy.

    Aktywiści podążali tam, gdzie znajdowali się myśliwi, blokując drogi i trzymając transparenty: "Stop zabijaniu ptaków", uniemożliwiając rozpoczęcie polowania.

    - Jesteśmy tutaj po to, żeby wesprzeć właściciela terenu. Chcemy pomagać w takich sytuacjach dlatego, że polowania są prowadzone nierzadko z naruszeniem prawa - tłumaczył jeden z uczestników akcji.

    Zdrowa, pozyskiwana ekologicznie żywność

    Zwolennicy polowań przekonują o ich zasadności. Jako argument podają, że mięso dzikich ptaków jest zdrowe. - Zarzuty osób, które nie chcą jeść zdrowej żywności i kontestują ekologiczne pozyskanie, są bliskie jakiejś dewiacji - mówił Łukasz Urbański z Polskiego Związku Łowieckiego.

    Eksperci twierdzą, że jest zupełnie inaczej - w mięsie dzikich ptaków znajdują się szkodliwe dla człowieka pierwiastki, takie jak na przykład ołów. - Wszelkie dostępne badania pokazują, że to mięso jest silnie zanieczyszczone metalami ciężkimi. W niektórych przypadkach te normy są znacznie przekroczone, więc to jest ruletka - tłumaczył Adam Zbyryt, ornitolog.

    W obronie "pechowej trzynastki"

    Celem inicjatywy "Niech żyją!" jest, jak ekolodzy sami piszą, "zakończenie polowań na dzikie ptaki w Polsce. Domagamy się skreślenia wszystkich ich gatunków z listy zwierząt łownych ustalanej przez Ministra Środowiska". W tym celu napisali petycję do ministra środowiska.

    Obecnie na liście, nazwanej przez organizatorów inicjatywy "Pechową trzynastką", znajdują się takie gatunki jak: krzyżówka, czernica, cyraneczka, głowienka, łyska, gęgawa, gęś zbożowa, gęś białoczelna, gołąb grzywacz, jarząbek, bażant, słonka i kuropatwa.

    Jak podkreślają ekolodzy, ptaki te nie wyrządzają strat w rolnictwie, nie przynoszą także korzyści ekonomicznych.

    Coraz mniej w naturalnym środowisku

    Gatunki, na które można polować, coraz trudniej zaobserwować w naturalnym środowisku. - Tych ptaków jest już bardzo mało, a chociażby jarząbek, gatunek, który jest kompletnie niekonfliktowy, żyje na obszarach leśnych. Dlaczego zabijać takie ptaki? - zastanawiał się Paweł Średziński z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze, działający w ramach kampanii "Niech Żyją"

    Rocznie w wyniku polowań ginie około 180 tysięcy dzikich ptaków. Obrońcy przyrody podreślają, że może być ich więcej - tysiące umierają w cierpieniu ciężko ranne.

    Więcej w materiale "Faktów"

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Październikowe lato ma się świetnie i może utrzymać się jeszcze przez tydzień....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju niżu Rocco znad południowej Szwecji, tylko na północy kraj...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...