Informacje
  • Strzyżaki atakują. "Bąble po ich ugryzieniach
    często bardzo długo się goją"

    21-10-2019 11:23 Często mylimy je z kleszczami
    Mogą być nosicielami groźnych chorób Foto: Shutterstock | Video: TVN24

    Podczas jesiennych spacerów czy grzybobrania możemy zostać dotkliwie pogryzieni przez "kleszcze ze skrzydłami", czyli strzyżaki. Te latające pasożyty, których ukąszenie pozostawia swędzący ślad, atakują zwierzęta i ludzi.

    Chociaż strzyżaki nie są niebezpieczne, to ślad po ich ukąszeniu jest bolesny i może utrzymywać się miesiącami.

    "Małe toto, szybkie i twarde. Normalnie ściśnięcie między palcami często jest niewystarczające. Bąble po ich ugryzieniach często bardzo długo się goją" - ostrzegają przed strzyżakami na facebookowym profilu Lasy Państwowe.

    Kleszcze ze skrzydłami

    Strzyżaki jelenie lub też strzyżaki sarnie (Lipoptema cervi) należą do rodziny narzępikowatych (Hippoboscidae) i rzędu muchówek (Diptera). Potocznie nazywane są kleszczami ze skrzydłami, ale wcale nimi nie są. Chociaż moją podobny wygląd i tak jak kleszcze żywią się krwią, są jajożyworodne i pozostają na zewnątrz organizmu żywiciela, a nie w środku. W Polsce występuje też azjatycki gatunek latającego kleszcza - Lipoptena fortisetosa.

    Od "zwykłych" kleszczy i obrzeżków (kleszczy gołębich) odróżnia je to, że mają skrzydła i latają. Ponadto są bardziej ruchliwe i mniejsze niż kleszcze. Osiągają maksymalnie 6 milimetrów długości, są brązowe i mają przejrzyste skrzydełka, które zrzucają po tym, jak trafią na żywiciela. Odnóża zakończone są haczykami, którymi wczepiają się we włosy i mniejsze włoski, przez co trudno je wyciągnąć. Z kolei twardy chitynowy pancerzyk utrudnia ich rozgniecenie.

    Głównymi żywicielami strzyżaków są sarny, jelenie i łosie. Mogą atakować też psy, myszy domowe, krety, gołębie, drób oraz ludzi. Na zwierzętach nie tylko żerują, ale również się rozmnażają - kopulują i składają jaja.

    Na początku ślad po ugryzieniu jest słabo widoczny. Po kilku dniach w miejscu ukąszenia powstaje twardy zaczerwieniony obrzęk. Niestety, mocno i długo swędzi. Ślad może utrzymywać przez dwa do trzech tygodni, a w niektórych przypadkach nawet przez cały rok.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Nie gryzą
    Byłem ostatnio kilka razy w lesie i zdjąłem z siebie w sumie chyba kilkadziesiąt tych owadów. Żaden mnie nie ugryzł. Są jedynie denerwujące.
    ~Tomek /2019-10-21 20:29
  • masakra?
    Masakra jak nie biedronki azjatyckie to kleszcze nawet fruwajace co jeszcze nas spodka w tym kraju raju,przerabane mamy a winny dobrobyt.nas chyba wszelkie robactwo lubi.
    ~mysliciel /2019-10-21 12:44

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Na początku tygodnia będzie aż 17 stopni, ale później czeka nas ochłodzenie....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem układu niskiego ciśnienia z centrami nad Bałtykiem i Niz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...