Informacje
  • Susza w większości kraju. "Jeżeli nie mamy wody, zbiory są generalnie niższe"

    14-08-2019 08:16 Raport o suszy w Polsce
    Susza w Polsce Foto: PAP/Lech Muszyński/IUNG | Video: TVN24

    Według ostatniego raportu Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach na przeważającym obszarze Polski występuje susza i dotyka wszystkich rodzajów monitorowanych upraw. Największy deficyt wody jest w województwie lubuskim. Zbiory owoców są w tym roku niższe o 20-30 procent. Materiał magazynu "Polska i Świat".

    Niebezpiecznie niska woda lub jej brak to problem najwyższej wagi na posiedzeniu rządu. Susza w większym lub mniejszym stopniu dotknęła już wszystkich województw, obszar o powierzchni około 1,8 miliona hektarów. Szczególnie źle jest w zachodnich regionach.

    "Woda to pierwiastek życia"

    - Najbardziej dotkliwa susza jest odczuwalna na terenie województwa lubuskiego, wielkopolskiego, części województwa zachodniopomorskiego. Ale również w każdym województwie znajdują się takie enklawy, gdzie susza jest porównywalna - powiedział wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski. Jak dodał, zbiory owoców, w zależności od grupy, są w tym roku niższe o 20-30 procent.

    Susza to problem dla rolników i sadowników, walczą z jej skutkami już drugi rok z rzędu. - Klimat nam się ociepla, a plantator musi jednak przyszłościowo myśleć w postaci tego nawadniania. Woda to pierwiastek życia. Jeżeli nie mamy wody, jakość owoców i ich masa, zbiory są generalnie niższe - powiedział dr hab. Stanisław Pluta z Instytutu Sadownictwa w Skierniewicach. Susza geologiczna, sięgająca głębszych pokładów, największe straty może spowodować wśród producentów malin, jagód i aronii, roślin płytko zakorzenionych.

    Zmiana klimatu i ciepłe, bezśnieżne zimy pozbawiają glebę naturalnej kroplówki w miesiącach ich kwitnienia, od którego potem zależy, jakie będą zbiory.

    >>> CZYTAJ RAPORT O KRYZYSIE KLIMATYCZNYM

    Piotr Nowak ze Związku Producentów Aronii z Lubelszczyzny mówił, że zbierają wodę z dachów do zbiornika, aby później rozprowadzić ją po plantacji. Jest to metoda małej retencji. Od 2020 roku rząd ma dokładać się do programu małej retencji. Dofinansowanie dla jednego gospodarstwa wyniesie 100 tysięcy złotych.

    >>> CZYTAJ WIĘCEJ O PROGRAMIE WALKI Z SUSZĄ

    Zobacz materiał magazynu "Polska i Świat":

    >>ZOBACZ PIERWSZĄ CZĘŚĆ MAGAZYNU "POLSKA I ŚWIAT"

    >>ZOBACZ DRUGĄ CZĘŚĆ MAGAZYNU "POLSKA I ŚWIAT"

    Raport o suszy

    "W dziewiątym okresie raportowania, tj. od 11 czerwca do 10 sierpnia 2019 roku, stwierdzamy wystąpienie suszy rolniczej na obszarze Polski. Średnia wartość Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW) dla Polski, na podstawie której dokonywana jest ocena stanu zagrożenia suszą była ujemna, wynosiła -134 milimetrów. W obecnym sześćdziesięciodniowym okresie wartość KBW uległa zwiększeniu o 39 mm w stosunku do poprzedniego okresu (1 VI-31 VII)" - czytamy w ostatnim raporcie
    Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach (IUNG).

    Największy deficyt wody występuje na terenie województwa lubuskiego, a duży niedobór notowany jest w województwach: wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, łódzkim, dolnośląskim, opolskim, śląskim, mazowieckim oraz lubelskim. Suszy nie ma jedynie na Warmii i Mazurach.

    Kukurydza i krzewy owocowe zagrożone najbardziej

    Susza notowana jest we wszystkich monitorowanych w tym okresie uprawach: zbóż jarych i ozimych, krzewów owocowych, roślin strączkowych, kukurydzy na ziarno i na kiszonkę, drzew owocowych, warzyw gruntowych, tytoniu, buraka cukrowego, ziemniaka, chmielu.

    Najbardziej zagrożona niedoborem wody jest kukurydza oraz krzewy owocowe i rośliny strączkowe.

    Jak zaznaczył IUNG, "w ostatnim okresie sześćdziesięciodniowym pierwszy raz od 10 czerwca odnotowano wzrost wartości klimatycznego bilansu wodnego. W poprzednich sześciu okresach sześćdziesięciodniowych notowano coraz bardziej powiększający się deficyt wody, którego skutkiem była bardzo rozległa susza rolnicza występująca we wszystkich monitorowanych uprawach oraz notowano ją we wszystkich województwach kraju".

    IUNG poinformował, że "obecnie niedobór wody dla roślin zmalał. W tym okresie raportowania w stosunku do poprzedniego okresu nastąpiło znaczne zmniejszenie liczby gmin z suszą we wszystkich monitorowanych uprawach. Zmniejszenie to wynosiło od 520 gmin w przypadku kukurydzy na kiszonkę po 1422 w uprawach zbóż ozimych. Jednakże suszą objęte jest nadal 15 województw kraju oraz wszystkie monitorowane grupy i gatunki upraw".

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • zamiast się modlić niech się wezmą za podlewanie
    krzyczą nic nie robią nie nawożą jednemu rośnie drugiemu nie czekają na mannę z nieba i na kasę za nieróbstwo
    graffiti50 /2019-08-14 09:55
  • susza
    A kiedy mam kopać kanał jak jest wódka a zaraz będzie duze odszkodowanie to ty się przejmuj ze nie będziesz co do gara włozyć i będzie bardzo drogo
    ~rolnik /2019-08-14 09:43
  • susza
    owszem jest susza,ale czy rolnicy i sadownicy nie otrzymuja czasem dotacji unijnych?moze nalezy zaiwestowac te srodki na system nawadniania nie czekac na odszkodowania suszowe
    ~Dorota /2019-08-14 09:38
  • Nie podlawają
    Podlewanie nie prowadzi do niczego dobrego, bo mając takie zasoby wód, czyli bardzo słabe, doprowadza to do problemów z dostawą wody do mieszkańców, przykład Skierniewic z tego roku.
    ~pep /2019-08-14 09:17
  • zadanie
    Unia powinna za wszystko zapłacić. To ich obowiązek
    ~aws /2019-08-14 09:03

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Na mapach pogody na razie nie widać mroźnej, zimowej aury. Do Polski właśnie nap...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby nad zachodnie rejony Polski nasunie się zatoka niżowa z f...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Jak wygląda obecnie pogoda na święta? Około 18 grudnia nad Atlantykiem uformować...