Informacje
  • Trąba powietrzna na Kujawach. "Naprawa potrwa kilka miesięcy"

    16-07-2012 14:12 Zobacz relacje mieszkańców i nagrania TVN24

    Powalone przez trąbę powietrzna drzewa w Borach Tucholskich

    Kontakt 24/Lenka, mateusz mikulski, piotr

    400 hektarów zniszczonego lasu, sześć rannych osób i kilkadziesiąt zniszczonych budynków to skutki trąby powietrznej, jaka przeszła nad woj. kujawsko-pomorskim w sobotę po południu. W poniedziałek strażacy z Osia i mieszkańcy gminy wciąż porządkowali okolicę.

    W sobotę około godziny 17.00 trąba powietrzna przeszła nad woj. kujawsko-pomorskim. Ucierpiały powiat świecki i tucholski. W wyniku przejścia żywiołu rannych zostało sześć osób.

    Sprzątanie kempingu, na którym był wypadek

    We wsi Stara Rzeka trąba niemal doszczętnie zniszczyła przyczepę kempingową, w której znajdowała się trzyosobowa rodzina. Matka została przetransportowana do szpitala w Bydgoszczy, a ojciec z dzieckiem został przewieziony karetką do szpitala w Grudziądzu.

    Jak poinformował w niedzielę rzecznik Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Świeciu Paweł Puchowski, kobieta i mężczyzna już opuścili szpital, a dziecko pozostało jeszcze w tej placówce.

    W poniedziałek strażacy z Osia i mieszkańcy gminy wciąż porządkowali okolicę, w której doszło do wypadku.

    - Dzisiaj porządkujemy pozostałości kempingu - mówił Zbigniew Troka, mieszkaniec Osia. - Trzeba pozbierać resztki wiaty, powycinać drzewa i zasadzić nowe. Potrwa parę lat, zanim odrosną, ale na naturę nie ma rady - dodał.

    Marek Fryszka, strażak i ratownik medyczny z Osia, który także brał udział w uprzątaniu gminy, tak powiedział o pracy, jaką miał do wykonania w poniedziałek:

    - W zasadzie dzisiaj jest nam dużo lżej niż wczoraj i przedwczoraj, prace mają charakter porządkowy i gospodarczy: oczyszczamy studnie, gdzieniegdzie jeszcze zakładamy folie na przeciekające dachy - mówił. - Naprawa zniszczeń potrwa kilka miesięcy, może rok. W zależności od tego, jakie otrzymamy siły i środki - przyznał.

    Poszkodowani kajakarze

    Poszkodowanych zostało też dwoje kajakarzy płynących Wdą, a także jeden mieszkaniec wsi, na których spadły oberwane gałęzie drzew.

    Uszkodzone budynki

    W powiatach świeckim i tucholskim zniszczonych i uszkodzonych zostało kilkadziesiąt budynków mieszkalnych, gospodarczych i inwentarskich - informował w niedzielę rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego Bartłomiej Michałek.

    W powiecie tucholskim zniszczony został całkowicie jeden dom, a osiem zostało uszkodzonych, podobnie jak 12 budynków gospodarczych. Uszkodzone są dwie linie wysokiego napięcia. W powiecie świeckim uszkodzonych zostało dziewięć domów i dwa domy letniskowe.

    Zniszczone 400 ha lasów

    Trąba powietrzna przeszła też nad Borami Tucholskimi, gdzie zniszczyła 400 hektarów lasów. Pod siłą wiatru drzewa łamały się jak zapałki.

    - Jestem leśnikiem na tych terenach 37 lat, ale czegoś podobnego nie widziałem. Trąba powietrzna przeszła pasem o długości 8-9 kilometrów i szerokości 300-400 metrów, a miejscami nawet kilometra. Zaczęło się od wsi Zdroje-Gajdowskie i dalej gigantyczny podmuch szedł przez Łążek-Szałata do Starej Rzeki - powiedział w niedzielę dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu Janusz Kaczmarek.

    Zniszczeniu uległ liczący 60-70 lat las sosnowy z domieszką dębów i sosen. Dorodne drzewa zostały powyrywane z korzeniami lub przecięte na pół. Przewróconych i ściętych zostało około 80-100 tysięcy metrów sześciennych drzew. Precyzyjne ustalanie szkód potrwa przynajmniej kilka dni.

    Leśnicy wraz ze strażakami od świtu w niedzielę starali się usunąć powalone drzewa z głównych dróg. Kaczmarek podkreślił, że do lasu nie sposób było wejść, nie było też widać nic na ponad pięć metrów w głąb. Istniała obawa, że w lesie mogły znajdować się jakieś osoby, które zbierały jagody lub grzyby.

    Leśnicy będą starali się usunąć powalone drzewa do stycznia przyszłego roku, aby odzyskać jak najwięcej drewna. Później trzeba będzie zacząć odtwarzanie lasów.

    Reporterzy 24 na drodze żywiołu

    "14 lipca br. ok. godz. 17 w miejscowości Zdroje przeszła trąba powietrzna, niszcząc kilka domów, zrywając dachy i dachówki innych, a drzewa pobliskiego lasu łamiąc jak zapałki" - poinformował redakcję Kontakt 24 internauta Marek.

    "Mąż jest leśnikiem, więc byłam tam w chwilę po przejściu trąby. Szok być tam na żywo. To nie to samo, co zdjęcia, ale kilka przesyłam" - napisała Lenka

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Na mapach pogody na razie nie widać mroźnej, zimowej aury. Do Polski właśnie nap...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby nad zachodnie rejony Polski nasunie się zatoka niżowa z f...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

"Czy śnieg naprawdę jest taki ważny w czasie Świąt?" - skomentował ktoś prognozę...