Informacje

  • Trwa "ceramiczny karnawał"

    18-08-2018 18:10

    24. Święto Ceramiki w Bolesławcu

    Ceramika to prawdziwa duma Bolesławca

    TVN Meteo

    Trwa 24. Bolesławieckie Święto Ceramiki. Wystawcy "idą na rekord" sprzedaży, a klienci nie tylko kupują "dumę Polski", lecz także mają szereg okazji do tego, by świetnie się bawić.

    Dla Bolesławca, ceramicznej stolicy Polski, dni, w których odbywa się festiwal, to prawdziwe "żniwa". Jak podkreślił Piotr Roman, prezydent miasta, w ubiegłym roku jeden z wystawców w ciągu pięciu dni festiwalu zanotował obroty rzędu miliona złotych, a w tym roku może paść dotychczasowy rekord sprzedaży:

    Mateusz Grobelny, artysta rzeźbiarz, podkreśla, że w tym roku klienci najchętniej kupują ceramikę okolicznościową związaną z obchodami 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości:

    Kto już zrobi zakupy, może spędzić czas korzystając z licznych atrakcji zapewnionych przez organizatorów "ceramicznego karnawału". Ewa Lijewska-Małachowska, organizatorka 24. Święta Ceramiki w Bolesławcu, opowiadała nam o nich. Najciekawsze wydały nam się "warsztaty toczenia na średniowiecznych kołach garncarskich":

    W tym roku w Bolesławcu, w ramach wystawy Grand Tour della Ceramica Classica Italiana, można oglądać ceramikę z 40 włoskich miast. Różni się ona od tej bolesławieckiej diametralnie. Bolesławiecka ceramika to przede wszystkim precyzyjnie dekorowana kamionka.

    - Włosi są bardziej fantazyjni - opowiadała dyrektor Muzeum Ceramiki w Bolesławcu Anna Bober-Tubaj, podkreślając, że ich ceramika olśniewa feerią barw:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

Nietypowo wysoka jak na luty temperatura utrzyma się jeszcze przez kilka dni, a ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Dorit znad Bałkanów...