Informacje
  • W lasach pojawiły się kleszcze. "Przetrwają możliwe przymrozki i będą aż do lata"

    25-02-2017 07:39 Sprzyja im ocieplenie

    Pojawiły się groźne kleszcze

    Fot.: Shutterstock, film: TVN24

    Temperatura powietrza w okolicy 10 st. C spowodowała, że w ostatnich dniach w Polsce pojawiły się kleszcze. Nie zagrożą im nawet możliwe przymrozki. Sprawdź, jak uchronić się przed ugryzieniem lub co zrobić, gdy już do niego dojdzie.

    W lasach pojawiły się już kleszcze. Anna Malinowska, rzeczniczka Lasów Państwowych, poinformowała, że jest to związane z ociepleniem w kraju.

    - Różni leśnicy informują o kleszczach w lasach - powiedziała rzeczniczka.

    Ciepłolubnym kleszczom sprzyja temperatura. W ostatnich dniach miejscami termometry wskazywały nawet 10 st. C. Z tego powodu pajęczaki pojawiły się w rejonach, w których było najcieplej, czyli głównie na południu i zachodzie Polski.

    Kleszczom nie są straszne też mrozy, które prognozowane są na przełom lutego i marca.

    - Są odporne na mrozy. Przetrwają możliwe przymrozki i będą aż do lata - powiedziała Malinowska.

    Wszędzie mają swoje kryjówki

    Kleszcze czają się już nie tylko w lasach, ale i w miejskich parkach, ogródkach działkowych, na skwerach, na przydomowych klombach, na trawnikach. Na początku wiosny aktywne stają się samice. Wygrzebują się ze ściółki oraz z wierzchnich warstw gleby, w których spędziły zimę, by składać jaja. Jedna kleszczowa mama może ich złożyć nawet trzy tysiące. Późnym latem z jaj wylęgają się malutkie, niemal niewidoczne, przezroczyste larwy i rozpoczynają łowy w trawie. Najbardziej narażone na ich ataki są drobne ssaki i ptaki. Nie pogardzą jednak psem, kotem oraz człowiekiem, idącym przez trawy.

    Chwyć główkę, nie tułów

    Jak pozbyć się niechcianego pajęczaka? Najlepszą metodą wyjmowania kleszcza jest delikatne chwycenie go pęsetą za głowę (nigdy za tułów) i stanowcze wyciągnięcie. Rankę najlepiej jest przemyć spirytusem lub wodą utlenioną.

    Groźna borelioza

    Nasza przygoda z kleszczem powinna zakończyć się wraz z jego prawidłowym wyciągnięciem z ciała. Zdarza się jednak, i to niestety coraz częściej, że mimo ostrożności, zdąży nam "przekazać" powodujący ciężkie choroby pakiet wirusów i bakterii. Na liście schorzeń, którymi może nas zakazić znajduje się ponad 20 pozycji, w tym wiele o egzotycznych nazwach, takich jak babeszjoza czy bartonelloza.

    Na boreliozę przenoszoną przez kleszcze nie ma szczepionki, jest za to szczepionka na kleszczowe zapalenie mózgu. Można stosować ją zarówno u dzieci, jak i u dorosłych. Najlepszym momentem na zaszczepienie przeciwko tej chorobie jest wczesna wiosna, aby na okres największej aktywności pajęczaków, który przypada od kwietnia do października, zdążyła wytworzyć się odporność.

     

    W czerwcu 2016 roku dr Paweł Grzesiowski z Instytutu Profilaktyki Zakażeń radził jak uchronić się przed ukąszeniem kleszcza:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • @jedendolar
    A co to ma dorzeczy?
    ~Nick /2017-02-28 11:49
  • Jedni łapią kleszcze, inni nie...
    Co do tego DEETa.. Zgadzam się. Ja jak nie zapomnę to kupuję OFFa (tego mocniejszego), który posiada N,N-dietylo-m-toluamid (DEET) 150g/kg. Czyli całkiem sporo. Działa świetnie. Ale używam go tylko, gdy nie zapomnę i profilaktycznie, gdyż ja nigdy nie złapałem ani jednego kleszcza. Ciekawe jest to, że choćby w zeszłym roku wyjechałem z partnerką i grupą znajomych w góry i chodziliśmy też po łąkach i lasach. Ja i znajomy nie mieliśmy ani jednego kleszcza a nasze partnerki tak i to po kilka. Ciekawe jest to, że często gęsto chodziliśmy gęsiego ze względu na ukształtowanie terenu. I tak już mi się parę razy przytrafiło, że ktoś miał kleszcze a ja będąc w tym samym miejscu nie. Nie sądzę, aby to był przypadek. Jako ciekawostkę dodam, że nawet wyższe buty za kostkę i długie spodnie/rękawy nie ochroniły ich przed kleszczami. Żadne z nas wtedy też nie użyło niczego przeciw kleszczom.
    juna83 /2017-02-25 21:43
  • sciema
    nagonka farmaceutów na kaske, lekarze tylko łapki zacierają kaska ,kaska
    ~m399 /2017-02-25 20:55
  • Dobra zmiana
    "Dobra zmiana"
    ~jedendolar /2017-02-25 16:28
  • wypalanie
    Czy się to wam podoba czy nie...ale za czasów kiedy ludzie wypalali trawy, ugory etc dość znaczna ilość kleszczy ginęła przy tym zabiegu.
    Teraz roplenia sie to w zastraszającym tempie. Sam widziałem sarnę której całe ciało było pokryte kleszczami, praktycznie brak miejsca gdzie było widać jej włosie.
    Jeśli miało by się coś zmienić to trzeba zacząć zwalczać chemicznie te szkodniki.
    Carollo /2017-02-25 12:07

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do naszego kraju nadal, prawie bez przerwy od początku stycznia, dociera ciepłe ...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska dostanie się pod wpływ wyżu Ekart II znad Rumunii....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pogoda w Polsce jest przedwiosenna. Ptaki śpiewają jak w marcu, a nad rzeką Rawk...