Informacje
  • Wykluły się pierwsze gamonie tej wiosny

    20-04-2019 16:30 Ptaki można śledzić w internecie
    Sokoły wędrowne w gnieździe Foto: peregrinus.pl | Video: PGE Energia Ciepła w Gdyni

    Na jednym z kominów w Gdyni wykluły się cztery pisklaki sokoła wędrownego. Dzięki kamerze umieszczonej w ich gnieździe można zobaczyć, jak dorosłe sokoły wysiadują jaja i karmią młode, zwane przez ornitologów gamoniami.

    Na gdyńskim kominie elektrociepłowni Polskiej Grupy Energetycznej Energia Ciepła wykluły się pierwsze w tym roku sokoły wędrowne. Dzięki transmisji internetowej z gniazda można zobaczyć, jak rodzice wychowują i karmią młode. Oprócz czterech piskląt w gnieździe, dostrzec można jeszcze cztery jaja.

    Młode wychowuje para sokołów - siedmioletnia samica Bryza i dziewięcioletni samiec Bosman.

    Zobacz sokoły wędrowne na żywo.

    Wysiadywanie jaj trwa około 30 dni

    Jak czytamy na stronie PGE Energia Ciepła, samica sokoła składa jaja raz w roku w połowie marca i wysiaduje je około 30 dni. Pisklakami rodzice zajmują się na zmianę - kiedy jedno poluje, drugie pilnuje gniazda. Mniej więcej w czerwcu młode zaczynają naukę latania, aby po jakimś czasie stać się najszybszymi ptakami na świecie. Podczas polowania osiągają one prędkość nawet do 400 kilometrów na godzinę. Sokoły są ornitofagami - żywią się tylko ptakami łapanymi w locie na otwartej przestrzeni.

    Sokół wędrowny na początku XX wieku był gatunkiem rozpowszechnionym w całym kraju, ale niezbyt licznym. Najwięcej występowało ich na terenie Warmii i Mazurach. Około 1950 roku nastąpił gwałtowny spadek liczebności populacji związany z użyciem w rolnictwie środków ochrony roślin, głównie DDT i innych pestycydów.

    Szkodliwe związki kumulowały się w organizmie zwierząt, w tym sokołów wędrownych. Dochodziło do nadmiernego gromadzenia się toksycznych substancji, co w następstwie powodowało poważne zakłócenia w procesie rozrodu. Objawiało się to zmianami zachowań behawioralnych, a także znacznym osłabieniem procesu odkładania się wapnia w skorupkach jaj, które pękały pod ciężarem wysiadujących je ptaków. W efekcie okazało się, że w latach sześćdziesiątych XX wieku znaczna część światowej populacji sokoła wędrownego uległa silnemu przerzedzeniu, a w wielu miejscach nawet zupełnemu zanikowi, jak na przykład w Polsce.

    W Polsce reintrodukcję (ponowne wprowadzenie na stare miejsce bytowania) sokoła wędrownego rozpoczęto w roku 1990 i prowadzono głównie na terenach leśnych, w Pieninach oraz na terenie Warszawy i Krakowa.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Pestycydy
    Pestycydy są naprawdę złe . Zabijają wiele rzeczy, nawet ludzi . Jeżeli masz ogród to nie używaj ich ! Szkoda też że wymiera tyle zwierząt z głupich powodów .
    ~Melodi /2019-04-21 18:23

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami ciepły tydzień, a na przełomie maja i czerwca może być wręcz gorąco....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska dostanie się pod wpływ niżu Axel znad Francji....