Informacje
  • Zbliża się zmiana czasu. Skąd się wzięła?

    19-10-2016 16:00 W ostatnią niedzielę października cofniemy wskazówki
    Zbliża się zmiana czasu. Skąd się wzięła?

    W ostatnią niedzielę października cofniemy wskazówki zegarków o godzinę

    Shutterstock

    W ostatnią niedzielę października cofniemy wskazówki zegarków o godzinę i razem z nami zrobi to mniej niż połowa krajów na świecie. Ze zmiany czasu, tylko w tym roku, zrezygnowały Turcja, Urugwaj, Azerbejdżan i Haiti.

    Ze 195 krajów na świecie zmiany czasu dokona 76 państw. W Europie nie zrobią tego: Rosja, Białoruś oraz Islandia. Polska jako członek Unii Europejskiej zmieni czas z letniego na strefowy - tak jak wszystkie inne kraje członkowskie - w ostatnią niedzielę października, a wróci do niego w ostatnią niedzielę marca przyszłego roku (26.03.2017 r.)

    Kto wpadł na ten pomysł?

    Amerykański ambasador w Paryżu Benjamin Franklin wiosną 1784 r. zauważył, że w czasie gdy dzień staje się coraz dłuższy śpi się jeszcze gdy jest już widno, a wieczorem pali się tysiące świec, żeby oświetlić mieszkania i domy. Przesunięcie czasu pozwoliłoby – uważał Amerykanin -  wstawać wcześniej i kłaść się wcześniej, pozwalając w ten sposób oszczędzić tony wosku używanego do produkcji świec. Pomysł Franklina doczekał się realizacji ponad 100 lat później.

    Niemcy byli pierwsi

    Chociaż pierwszy raz czas letni wprowadziła Kanada w 1908 r. w  jednym z regionów, to pierwszym krajem, który dokonał takiej zmiany na całym swoim obszarze były Niemcy. Stało się to 30 kwietnia 1916 r. w czasie I wojny światowej, a zmiana miała na celu m.in.  lepsze wykorzystanie światła dziennego do działań wojennych. Po Niemcach czasu letniego zaczęła używać Wielka Brytania, a następnie Francja. Polska po raz pierwszy wprowadziła czas letni wiosną 1919 r., ale później nie zawsze to robiono – np. w PRL zawieszono zmianę czasu w latach 1965 – 1976.

    Na mapie poniżej kolorem zielonym zaznaczone są kraje, w których zmienia się czas na letni.

    Czy to ma sens?

    Obecnie żadne badania nie dają dowodów na to, że zmiana czasu przynosi jakieś oszczędności. Nie robi jej np. wiele azjatyckich potęg gospodarczych m. in. Japonia, Chiny oraz Indie.  Z kolei wiele osób skarży się na złe samopoczucie z powodu zmiany czasu i konieczność przestawienia swojego zegara biologicznego, co czasami trwa nawet kilka dni.

    Rok temu Jerzy Rafalski, astronom z Planetarium w Toruniu opowiadał o sensie zmiany czasu:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Wyjątkowo ciepła pogoda jak na listopad będzie trwać jeszcze kilka dni, a późnie...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem układu niskiego ciśnienia z centrami nad Majorką i Niemc...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami druga połowa listopada, ale oznak zimy na razie na horyzoncie nie wid...