Informacje

  • Zerwane dachy, połamane drzewa.
    Skutki czwartkowych burz

    10-08-2018 16:15

    Zniszczenia w Koninie

    Zniszczenia w Koninie po burzy Foto: Bogusia/Kontakt 24 | Video: TVN24

    W czwartkowe popołudnie nad Polską przechodziły burze. Były słabe i umiarkowane, jednak to wystarczyło, żeby niszczyć dachy i przewracać słupy energetyczne.

    Chmury burzowe przechodziły w czwartek z południa na północ Polski. Niosły opady rzędu 10 litrów na metr kwadratowy. Towarzyszył im też porywisty wiatr, który osiągał prędkość 55 kilometrów na godzinę.

    Około godziny 17.30 burza przeszła między innymi nad Koninem.

    - Zostaliśmy zadysponowani do powalonego drzewa, które przewróciło się na linie energetyczne - poinformował starszy aspirant Robert Sobczak z konińskiej straży. Dodał, że zniszczone zostały także cztery słupy energetyczne.

    Nie była to jedyna interwencja. Przy ulicy Bema porywisty wiatr uszkodził dach jednego z budynków. - Usunęliśmy pozrywaną papę i styropian - tłumaczył st. asp. Sobczak.

    Kilkadziesiąt interwencji

    Po czwartkowych nawałnicach, które przeszły nad Koninem, prezydent Konina Józef Nowicki zwołał w piątek posiedzenie Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

    - Z informacji przekazanych prezydentowi przez poszczególne służby wynika, że żywioł uszkodził w mieście 6 budynków przy ulicach: Świętojańskiej, Bema, Barańskiego i Armii Krajowej. W jednym przypadku (ul. Świętojańska - przyp. red.) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zakazał użytkowania domu, z którego zerwany został dach – tłumaczyła w piątek kierownik Biura Prezydenta Konina Joanna Szydłowska.

    Jak dodała, ze względu na decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, decyzją prezydenta Konina, poszkodowanym lokatorom zaproponowane zostało mieszkanie zastępcze, a także udzielona niezbędna pomoc.

    Od czwartkowego popołudnia konińskie służby przyjęły łącznie kilkadziesiąt zgłoszeń o miejscowych zagrożeniach. Teraz w mieście i powiecie trwa szacowanie strat, które spowodowały nawałnice.

    - Na terenie całego województwa Straż Pożarna odebrała dotychczas łącznie ponad 100 zgłoszeń. Od wczoraj największą liczbę interwencji odnotowano w powiecie konińskim – 40 – powiedziała w piątek Lucyna Rudzińska z zespołu prasowego Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.

    Zobacz zdjęcia z Konina, które otrzymaliśmy na Kontakt 24:

    Wiele zgłoszeń w kujawsko-pomorskim

    Ponad 140 razy interweniowali strażacy od czwartku wieczorem do piątku rano w związku burzami i wichurami, które wystąpiły w województwie kujawsko-pomorskim. Najczęściej byli wzywani do usuwania przewróconych i połamanych drzew, ale także do zabezpieczenia zerwanych i uszkodzonych dachów.

    Przeszło połowa interwencji przypadła na dwa powiaty: toruński - 47 i lipnowski - 41.

    - Strażacy głównie usuwali przewrócone drzewa, połamane konary i gałęzie. W powiecie toruńskim wichura zerwała dwa dachy budynków i uszkodziła osiem, a w lipnowskim zerwała jeden dach i uszkodziła dziesięć - poinformował rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu st. kpt. Arkadiusz Piętach. Stosunkowo niedużo interwencji strażaków dotyczyło wypompowywania wody z zalanych domów i garaży.

    Zobacz nawałnicę w Toruniu, która przeszła w czwartek nad miastem:

    W warmińsko-mazurskim burza z gradem

    Burza dokonała zniszczeń także w gminie Grodziczno w województwie warmińsko-mazurskim.

    Jak poinformował w piątek wójt Tomasz Szczepański, wiatr, który mógł osiągać prędkość 120 kilometrów na godzinę, wraz z opadami deszczu i gradem uszkodził albo zerwał kilka dachów na prywatnych domach mieszkalnych, stodołach i garażach.

    Kilkanaście drzew zostało powalonych przez wiatr, na drogi spadło kilkaset połamanych konarów. Przez konar uszkodzony został również dach kościoła w Boleszynie. Jak podał wójt, już w piątek - po nawałnicy, która przeszła około godzin 20 dnia poprzedniego - strażacy zabezpieczali dachy i sprzątali wiatrołomy. W piątek od rana służby gminne wyjechały w teren, by ocenić szkody.

    Co w piątek?

    W ciągu dnia wszędzie może przelotnie popadać, zapowiadane są też burze, lokalnie z gradem. Na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie opady mogą być intensywne, w granicach 60 litrów na metr kwadratowy. W porywach burzowych może powiać mocniej - do 90 kilometrów na godzinę.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

W ostatnich dniach mamy do czynienia z piękną, słoneczną pogodą. Trochę chłodnie...

Tomasz Wasilewski

alt

Do połowy października będzie ciepło, a na południu Polski nawet ponad 20 stopni...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska pozostanie pod wpływem wyżu Wolfgang znad Holandii...