Informacje
  • Gorąco wam? Kulminacja ciepłej pogody jeszcze przed nami

    14-01-2020 12:17 Tomasz Wasilewski rysuje pogodę w Europie
    "Nastąpi kulminacja ciepłej pogody" Foto: Unsplash/tvnmeteo,pl | Video: TVN24

    Przed nami jeszcze wyższa temperatura niż ta, którą obserwujemy na termometrach od co najmniej kilku dni. Jak powiedział we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski, w środę nastąpi kulminacja ciepłej pogody.

    Nawet tam, gdzie zwykle o tej porze roku panuje mróz, we wtorek o poranku było wyjątkowo ciepło jak na styczeń. W Moskwie termometry wskazywały 0 stopni Celsjusza, a w europejskiej części Rosji mróz występował tylko na północy. Kilkanaście stopni mrozu było również na północy Skandynawii. W Polsce temperatura wynosiła 3-4 stopnie powyżej zera.

    - Na zachodzie Europy jest teraz 12 stopni i to ciepło jutro przywędruje do nas - powiedział we wtorek Wasilewski.

    Dlaczego jest tak ciepło?

    Na pogodę w Europie wpływają trzy ośrodki ciśnienia. Na południu kontynentu znajdują się dwa wyże, a na północy jeden niż. Zgodnie z tym, że powietrze wokół wyżów porusza się zgonie z ruchem wskazówek zegara, a wokół niżów odwrotnie do tego ruchu, do naszej części kontynentu od strony Atlantyku i Morza Śródziemnego dostają się bardzo duże ilości ciepła.

    - Mamy pas wyżowy ciągnący się od Hiszpanii aż po Morze Czarne. Z kolei nad Morzem Norweskim znajduje się centrum ogromnego i bardzo aktywnego niżu - powiedział Wasilewski. Jak zauważył, podobny układ baryczny, jedynie z małymi modyfikacjami, jest nad Europą od wielu tygodni.

    Wasilewski dodał, że obecne ciepło będzie płynąć jeszcze intensywniej. - Jutro nastąpi kulminacja ciepłej pogody - powiedział. Jak dodał, nieco chłodniejsze powietrze płynie z północnego zachodu kontynentu, ale to również jest atlantyckie ciepło, a nie mroźna masa powietrza.

    Jaka temperatura w środę?

    Z prognozy temperatury na środę dla naszego kraju wynika, że na granicy polsko-niemieckiej powinniśmy spodziewać się 12 stopni Celsjusza. 11 stopni możliwe jest na Dolnym Śląsku i Pomorzu Zachodnim.

    Styczniowe rekordy

    Tomasz Wasilewski przypomniał, jak skrajne temperatury zanotowano dla naszego kraju w styczniu. Rekordem najniższej temperatury dla stycznia i jednocześnie rekordem zimna w historii pomiarów było -41 stopni st. C w Siedlcach (województwo mazowieckie) 11 stycznia 1940 roku. Styczniowym rekordem najwyższej temperatury jest 18,6 st. C. Taką wartość pokazały termometry w Pszennie (woj. dolnośląskie) 6 stycznia 1999 r. 

    - Jesteśmy bliżej drugiego rekordu, ale nie widać go w prognozach - podsumował prezenter tvnmeteo.pl.

    Posłuchaj całej rozmowy z Tomaszem Wasilewskim:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • @bocian a tobie co nie pasuje? Gdzie ja tak napisałem???
    Gdzie ja napisałem coś że mi pogoda nie pasuje??? Przeczytaj jeszcze raz tylko na spokojnie ;)
    ~Nick /2020-01-14 22:09
  • czlowiek?
    Nick.co pogoda nie pasuje to sie kup oczyszczacz powietrza Chinskie najlepsze na baterie bo elektryka droga.
    ~bocian /2020-01-14 19:50
  • @zdrowy przecież to portal o pogodzie
    Nazwę przeczytaj i się dowiesz.
    ~Nick /2020-01-14 17:43
  • klimat?
    Nareszcie cos ciekawego pogoda a nie ten kurnik polityczny,przekupki z targowiska.
    ~zdrowy /2020-01-14 14:09

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

W ostatnich dniach miesiąca będzie nawet 11 stopni ciepła. Do Polski nadal płyni...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest w zasięgu niżu Wiltrud znad Morza Norweskiego i związanego z nim fro...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...