Informacje
  • "Spotkanie różnych mas powietrza nad naszym krajem". Będą konsekwencje

    11-08-2019 10:24 Tomasz Wasilewski o pogodzie w najbliższych dniach
    "Ten front to jest taka fala, taki wąż, który się wije nad Europą Środkową" Foto: Shutterstock/tvnmeteo.pl | Video: tvnmeteo.pl

    Jak na razie do naszego kraju napływa umiarkowane powietrze z zachodu. W poniedziałek pojawi się bardzo ciepłe powietrze z południa. Jednak jak powiedział w programie "Wstajesz i weekend" prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski, w kolejnych dniach należy spodziewać się już chłodniejszej aury.

    Szykuje się spora zmiana w pogodzie. Jak powiedział Wasilewski, od wtorku prognozuje się ochłodzenie. Zanim jednak nastąpi, w poniedziałek do naszego kraju napłynie bardzo ciepłe powietrze.

    "Zestaw frontów atmosferycznych"

    Jak zaznaczył Wasilewski, nad Skandynawią znajduje się niż, który znacząco wpływa na pogodę w Polsce.

    - Od tego niżu odchodzi cały zestaw frontów atmosferycznych i w takim dużym uproszczeniu możemy narysować front, który już jest poza naszymi granicami. I ten front przyniósł w sobotę i w nocy trochę opadów deszczu, ale on przesuwa się dalej - dodał Wasilewski.

    Front rozciąga się także na południe od granic kraju. Na tym odcinku niesie ze sobą ciepłe masy powietrza.

    - Ten front to jest taka fala, taki wąż, który się wije nad Europą Środkową, częściowo Wschodnią, i tutaj przebiega dalej, aż do południowej Francji i nawet do Pirenejów. Na tym odcinku, tak jak wspomniałem, ten front jest ciepły, więc tutaj napływa bardzo ciepłe, a nawet gorące powietrze - powiedział Wasilewski.

    Jednak jak na razie do Polski nadciąga umiarkowanie ciepłe powietrze z zachodu.

    - Natomiast to gorące powietrze, które jest za tym frontem, napłynie do Polski w poniedziałek. Bo ten wąż, ta fala, będzie przemieszczać się na północny wschód. Ten odcinek, który widzimy tutaj na południe od naszych granic, powędruje do południowej Polski i dzięki temu gorące powietrze na jeden dzień wtargnie do południowej części kraju - opisał prezenter.

    Granica nad Polską

    Granica temperatury jest dokładnie widoczna. Na południe od naszych granic temperatura sięgnie ponad 30 stopni Celsjusza, z kolei na zachodzie termometry wskażą około 20 stopni.

    - Ten front oddziela dwa różne pogodowe światy, na tyle różne, że wczoraj na południu, w Grecji, było 40 stopni - bardzo gorące jest to powietrze. Natomiast po drugiej stronie frontu jest około 20-25 stopni. To jest bardzo duża różnica temperatury, bo to są dwie różne masy powietrza i kontrast termiczny - stwierdził Wasilewski.

    Ciepły odcinek frontu w poniedziałek znajdzie się centralnie nad Polską. Co to dla nas oznacza?

    - Oznacza to spotkanie nad naszym krajem tych różnych mas powietrza. Chłodniejszej, która płynie sobie z zachodu i północnego zachodu, i gorącej, która płynie z południa. To gorąco wtargnie przede wszystkim na Bałkany i do naszych sąsiadów, ale w Polsce mogą być 33 stopnie. Natomiast po drugiej stronie będą 23 stopnie. No i efekt takiego zderzenia zwykle już znamy i wiemy jak to wygląda - to są burze, które mogą być gwałtowne [...] z porywistym wiatrem, z gradem i z ulewnym deszczem - stwierdził prezenter.

    Przed wyładowaniami z opadami gradu i intensywnym deszczem mogą ostrzegać także synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Sprawdź, gdzie będą burze.

    Całej rozmowy Tomaszem Wasilewskim wysłuchasz tutaj:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Tuż przed końcem miesiąca na południu Polski znowu może być aż 30 stopni....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby z zachodu na wschód Polski będzie się przemieszczała zato...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...