Informacje
  • W weekend 20 stopni. Potem jeszcze cieplej

    09-10-2019 09:46 Tomasz Wasilewski rysuje pogodę w Europie
    "Ważne jest to że mróz, który tutaj sobie krążył już nie jest nad Polską" Foto: PAP/tvnmeteo.pl | Video: tvnmeteo.pl

    Do Europy zaczęło napływać cieplejsze powietrze. W Polsce w weekend temperatura zbliży się do 20 stopni Celsjusza. Od poniedziałku wartości na termometrach będą jeszcze wyższe.

    Przez noc z wtorku na środę znacznie się ociepliło. Jak porównywał na antenie prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski, środowy poranek przyniósł temperaturę rzędu 11-12 stopni Celsjusza, zaś jeszcze poprzedniego dnia w Tatrach termometry wskazywały minus 8 stopni. Podobny trend widoczny jest w całej Europie.

    - Wczoraj wszędzie były minusy - w Polsce, w Europie Środkowej, u naszych sąsiadów. Natomiast teraz, o poranku, mróz został gdzieś zepchnięty na północ i do Rosji i też nie jest jakiś solidny - minus 2-3 stopnie. Więc ta mroźna pogoda została zepchnięta do swojej ojczyzny, czyli na północ i na wschód kontynentu, natomiast w centrum jest ciepło płynące od zachodu - powiedział Wasilewski.

    Niż wtłacza ciepło

    Prezenter zaznaczył, że na zmianę pogody wpłynął niż, znajdujący się między Irlandią a Szkocją. Powietrze obraca się wokół tego układu przeciwnie do ruchu wskazówek zegara.

    - Z tego powodu z południowego zachodu zostaje ściągnięte bardzo cieple powietrze. Ten niż uruchomił południowo-zachodnią ciepłą cyrkulację powietrza. Warto powiedzieć, że jednocześnie ten niż jest takim psujem pogody, bo oprócz tego, że przyniósł nam ocieplenie, to również chmury i opady deszczu - powiedział.

    Front od morza do morza

    Jak wytłumaczył, od niżu odchodzi rozległy front atmosferyczny. Rozciąga się od Bałtyku, przez Łotwę, Estonię, Łotwę i Polskę, do Alp oraz Morza Śródziemnego. Front, w zależności od miejsca występowania, jest albo chłodny, albo ciepły.

    - Nie zmienia to faktu, że napływa za nim ciepłe atlantyckie powietrze. Natomiast trzeba liczyć się z tym, że w strefie ciepłego frontu występują i występować będą czasami dość intensywne opady deszczu. Tak jest teraz na południu i na wschodzie kraju, dalszy ciąg opadów występuje nad Alpami i północnymi Włochami. Ten deszcz też do nas przyjdzie. Ważne jest to, że płynie za frontem ciepło i że mróz, który krążył, już nie jest nad Polską - jest nad Europą Wschodnią i zawraca, udaje się na wschód, to mroźne powietrze, które było z nami przez weekend i na początku tygodnia, odchodzi, a w zamian dostajemy łagodne atlantyckie powietrze - wyjaśnił Wasilewski.

    Tak samo w całej Polsce

    Prezenter pokazał także wykres przedstawiający trend temperatury na najbliższe dni dla Warszawy. Jak zaznaczył, wartości można odnieść do całego kraju.

    - Do piątku włącznie w Warszawie nie przekraczamy 15 stopni, ale w sobotę i w niedzielę zbliżamy się do 20 stopni, by po niedzieli je przekroczyć. Dolne granica, nocna temperatura, utrzyma się na poziomie 13-14 stopni, a więc będzie cieplej, niż było ostatnio w dzień. To ocieplenie będzie bardzo duże, zaczniemy je odczuwać od soboty w całym kraju - podsumował Wasilewski.

    Całą rozmowę z Tomaszem Wasilewskim zobaczysz tutaj:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski nadal płynie ciepło z południa, ale pod koniec miesiąca czeka nas zmia...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż Thilo znad Morza Północnego przemieści się nad połudn...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...