Informacje
  • Zamiast śniegu i mrozu wdziera się ciepło. "Mamy sytuację wyjątkową"

    21-02-2020 09:07 W prognozach widać wysoką temperaturę
    "Znad Atlantyku dostajemy kolejną porcję ciepłego powietrza" Foto: Thean/Kontakt 24/tvnmeteo.pl | Video: tvnmeteo.pl

    Nie tylko w Polsce śniegu jest jak na lekarstwo. Pokrywa śnieżna występuje jedynie na północy Europy i w górach. Jak mówił prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski w programie "Wstajesz i wiesz", to wyjątkowa sytuacja, ponieważ zazwyczaj o tej porze śnieg leżał przynajmniej na połowie powierzchni naszego kraju.

    Na mapach satelitarnych naszego kontynentu niemal nie widać zimy. Jak zauważył prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski, jeśli opady się już pojawiają to są niewielkie i szybko ich ubywa. Jeśli już robi się śnieżnie, to w górach - białe punkty na mapie widoczne są w Karpatach, w Sudetach czy w Alpach, a także daleko na północy - w Skandynawii, na Islandii czy azjatyckiej części Rosji.

    - Śniegu nie ma u naszych sąsiadów, gdzie zwykle o tej porze roku jest go bardzo dużo, na przykład na Białorusi, na Litwie, Łotwie, Estonii. Tutaj jest "zielono", nie ma właściwie pokrywy śnieżnej od wielu tygodni. Ta zielona mapa wygląda niezwykle, bo powiedziałbym, że ona jest z końca marca albo z kwietnia, a nie z połowy lutego - powiedział Wasilewski.

    Bez śniegu w Polsce

    Tak nieznaczna pokrywa śnieżna w całej Europie to nadzwyczajna sytuacja. Według wykresu procentowego pokrycia śniegiem Polski wyraźnie widać, że jest go zdecydowanie mniej niż w ubiegłych latach.

    - Zwykle o tej porze roku, czyli w połowie lutego, śniegiem jest pokryte około 50 procent Polski. Natomiast tym razem jest to prawie zero. Mowa o wysokich górach, tylko tam leży śnieg. Poza tym pokrywy śnieżnej nie ma. Mamy sytuację wyjątkową. Nie było w ostatnich latach tak, by o tej porze roku śnieg pokrywał tak mały obszar naszego kraju - mówił Wasilewski.

    Niebieska linia na wykresie to średnia z lat 2004-2019. Czerwona linia to obecny sezon.

    Ciepłe powietrze znad Atlantyku

    Za taką pogodę odpowiada napływ ciepłego powietrza znad Atlantyku. Jest dostarczane dzięki dwóm układom barycznym - niżowi na północy Skandynawii oraz wyżowi na zachodzie Półwyspu Iberyjskiego.

    - To ciepłe atlantyckie powietrze wdziera się nawet do południowej Finlandii i uwaga, wdarło się w czwartek do Rosji. W Moskwie zanotowano drugą najwyższą temperaturę w historii pomiarów w tym mieście. 7,7 stopnia Celsjusza powyżej zera w lutym w Moskwie to jest sytuacja zupełnie wyjątkowa - ocenił Wasilewski.

    W stolicy Rosji od kilku dni kwitną już krokusy i przebiśniegi. Mieszkańcy cieszą się z ciepłej zimy, naukowcy przestrzegają, że to niebezpieczna anomalia świadcząca o postępujących zmianach klimatu.

    Mróz jedynie lokalny

    Zima praktycznie nie pojawia się w Europie.

    - Chłodniejsze powietrze jest tylko wokół niżu. To takie arktyczne zimno, które gdzieś tam na północy Skandynawii sobie powiedzmy jakoś radzi i w czasie piątkowego poranka są -23 stopnie na północy Finlandii. Ale to jest taki skromny wyjątek. Poza tym płynie bardzo ciepłe powietrze i nawet o poranku w zachodniej Polsce jest 5 stopni - wspomniał prezenter.

    "Żadnych zmian"

    Patrząc po prognozach nie widać, by w najbliższych dniach miało nadejść ochłodzenie. Wykres temperatury nie pokazuje, by w Warszawie termometry wskazały mniej niż 0 stopni. Dane mogą mieć odniesienie dla pozostałych regionów kraju.

    - Czasami, tak jak w przyszłym tygodniu, temperatura sięgnie w Warszawie 8 stopni, czasami to będą 3-4 stopnie, ale to jest cały czas temperatura powyżej zera. I do 7 marca w stolicy nie widać nawet nocami spadku temperatury poniżej zera. Więc zima pozostaje tylko w górach. Do 7 marca żadnych zmian, zachodnia cyrkulacja powietrza, czasem chłodniejszy dzień z deszczem, ze śniegiem i to wszystko, na co będzie stać jeszcze tegoroczną zimę - podsumował Wasilewski.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Zimy nie mamy 7. rok z rzędu
    Zima 2010/11 była dość śnieżna i mroźna, od ostatnich 7 lat co roku mamy, a właściwie nie mamy prawdziwej zimy jak przed niespełna 10 laty.
    ~Nick /2020-02-21 17:21
  • ekolodzy
    Stawiajcie więcej wiatraków od Anglii do Finlandii. :) Zimne powietrze z północy, bez szans na dotarcie do Polski. Może tylko płynąć górą. Czyli śnieg w Grecji, Turcji ale nie u nas.Ciekawe co będzie latem? Zamiast walczyć z globalnym ociepleniem to jeszcze dokładacie, żeby cieplej było.Nanieście na mapki, gdzie stoją wiatraki.
    ~Borsuk /2020-02-21 11:26
  • Sytuacja wyjątkowa ...
    Wydaje mi się, że mamy już gdzieś 10 lat sytuację wyjątkową a nie tylko w tym momencie ...? Już od dawna pogoda się "sypie", nie ma zim, nie ma normalnych pór roku w ogóle od jakichś 10 lat a może dłużej.
    ~nie mam /2020-02-21 09:44

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Mroźne powietrze, które napłynęło ze wschodu zacznie ustępować dopiero za kilka ...

Wojciech Raczyński

alt

Pogoda niekorzystnie wpłynie na nasze samopoczucie....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...