Informacje
  • 46 tys. Włochów bez dachu nad głową po najsilniejszym od 36 lat trzęsieniu

    31-10-2016 06:22 Pozostały tam tylko gruzy. Ziemia cały czas drży

    Po trzęsieniu ziemi, jakie miało miejsce w środkowych Włoszech w niedzielę nad ranem, 40 tysięcy osób nie ma gdzie mieszkać. Poważne szkody zanotowano w ponad 100 miejscowościach i osadach w regionach Umbria i Marche. Niektóre osady zostały niemal zrównane z ziemią. Wstrząs miał magnitudę 6,6 i był najsilniejszy w tym kraju od 36 lat.

    Silny wstrząs sejsmiczny zanotowano w niedzielę rano w środkowych Włoszech. To już kolejny po środowym trzęsieniu ziemi, które spowodowało bardzo duże zniszczenia w regionie Marche.

    40 tysięcy mieszkańców środkowych Włoch straciło swoje domy bądź musiało je opuścić. Nikt nie zginął, a 20 osób zostało rannych. Zniszczenia są ogromne.

    Poważne szkody zanotowano w ponad 100 miejscowościach i osadach w regionach Umbria i Marche, czyli w pobliżu epicentrum najsilniejszego od 36 lat wstrząsu we Włoszech. Niektóre osady zostały niemal zrównane z ziemią. Pozostały tam tylko gruzy. Ziemia cały czas drży.

    Media podkreślają, że wyrażane są obawy, iż liczba osób, które pozostaną bez dachu nad głową, może wzrosnąć do 100 tysięcy.

    Ponad 2200 osób przewieziono do hoteli i pensjonatów w nadmorskich miejscowościach w Marche, gdzie docelowo mają znaleźć schronienie mieszkańcy wielu zniszczonych miasteczek. Planuje się, że pozostaną tam do kwietnia.

    W stołecznym regionie Lacjum, gdzie również zanotowano szkody, tysiące mieszkańców okolic miasta Rieti spędza noc w samochodach, karawanach turystycznych i namiotach oraz w sześciu strukturach, wyznaczonych przez miejscowe władze.

    Zniszczone zabytki

    Epicentrum wstrząsów znajdowało się między Nursją, a miasteczkami Preci, Visso i Castel Sant’Angelo sul Nera. Obszar ten ucierpiał już w rezultacie dwóch silnych wstrząsów w środę. Wiele domów stało już pustych w rezultacie przeprowadzonej po nich ewakuacji.

    Po wstrząsach ostatnich dni liczba zniszczonych lub uszkodzonych historycznych kościołów i innych zabytków sięga 5 tysięcy - wynika z pierwszych danych resortu kultury Włoch.

    W miejscowości Ussita pękło zbocze góry; widać w nim ogromną szczelinę.

    Siła trzęsienia

    USGS - amerykańska agencja naukowo-badawcza zajmująca się trzęsieniami ziemi, poinformowała początkowo, że trzęsienie miało siłę 7,1, później zmniejszyła tę wartość do 6,6. Epicentrum znajdowało się 68 km na południowy wschód od Perugii, na głębokości 10,8 km.

    Wielu rannych

    Dwie godziny po trzęsieniu ziemi nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych. Wstrząsy pojawiły się w tym samym rejonie, co w środę, przez co wiele osób opuściło wtedy domy.

    - Nie ma doniesień o zgonach, jednak wiele osób jest rannych - poinformował szef Obrony Cywilnej Fabrizio Curcio i dodał, że jedna osoba jest w stanie ciężkim.

    Zniszczona bazylika

    Trzęsienie ziemi najsilniej dotknęło regiony Marche i Umbria, ale było też mocno odczuwalne w Rzymie oraz we Florencji. W Rzymie wstrzymano kursowanie metra.
    Epicentrum znajdowało się w rejonie Nursji, gdzie sytuację opisuje się jako dramatyczną. Budynki zawaliły się w wielu miejscowościach. W Nursji zniszczona została historyczna bazylika św. Benedykta.

    - Włoskie media podają, że trzęsienie miało magnitudę 6,1. W telewizji pokazują zniszczenia - widać zburzone budynki i służby ratownicze w akcji - opowiada Tomasz Jaworski, dziennikarz TVN 24, który znajduje się w Rzymie.

    Wstrząsy były odczuwalne także w Chorwacji, Słowenii oraz Bośni i Hercegowinie.

    - Odbudujemy wszystko, domy, kościoły i obiekty handlowe - powiedział premier Włoch Matteo Renzi. - Wszystko co powinno być zrobione, będzie zrobione - obiecał.

    Kraj będzie musiał uporać się ze zniszczeniami z ostatnich trzęsień ziemi, które wystąpiły w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

    Wcześniejsze trzęsienia

    Niedzielne trzęsienie ziemi, kolejne po czterech dniach od wstrząsów o magnitudzie 5,4 i 5,9, nastąpiło na tych samych terenach, gdzie ziemia trzęsie się od sierpnia i kiedy to w rejonie miasteczka Amatrice zginęło prawie 300 osób.

    W środę we Włoszech miały miejsce trzy silne wstrząsy. Wszystkie miały epicentrum w rejonie miasta Macerata w regionie Marche w środkowych Włoszech. Zniszczonych zostało wiele budynków, dwie osoby zostały ranne. Na szczęście obeszło się bez ofiar śmiertelnych.


Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • nie minie, bo Pan Jezus powiedział, że kamień na kamieniu nie zostanie
    to nie zostanie... a On był najlepszym prorokiem
    ~Polska_Walczaca /2016-11-01 09:26
  • trzęsienie
    Tak mi przykro,że tak się dzieje. Mieszkałam kilka lat w tych rejonach. Cały czas śledzę i przeżywam to wszystko.
    ~sterga /2016-10-30 16:10
  • italia
    Tak cudny kraj a tak boleśnie doświadczany.Współczuję.Ale to minie i będzie cudnie.
    ~kol /2016-10-30 15:38
  • Trzesienie
    Mieszkam we Wloszech kolo Ancony i odczulam na wlasnej skorze ostatnie trzesienia (24.08 , 29.10 , 30.10 ). Bardzo trudno opisac co sie czuje w czasie trzesienia i kto nigdy nie przezyl takiego doswiadczenia nigdy w pelni nie zrozumie strachu , terroru ktory odczuwamy.
    ~Renata /2016-10-30 12:08
  • Trzymajcie się, Przyjaciele!
    Trzymajcie się Przyjaciele. Wszystko co złe w końcu przemija.
    zalamander /2016-10-30 09:32

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Niezbyt wysoka temperatura i chłodne, choć już bez przymrozków, noce to wina prz...

Wojciech Raczyński

alt

Za pogodę w Polsce odpowiada zatoka niskiego ciśnienia i związany z nią front at...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...