Informacje

  • Australia walczy z żywiołami. Na północy cyklon, na południu płomienie

    18-03-2018 10:52

    Tysiące domów bez prądu

    Pożary w Australii Foto: APTN | Video: Reuters

    W południowych regionach Australii szaleją pożary. Konieczne było zamknięcie wielu dróg, a płomienie zniszczyły kilkanaście domów. Nie ma doniesień o ofiarach.

    O tej porze roku pożary australijskiego buszu są częstym zjawiskiem. Przyczynia się do tego przede wszystkim wysoka temperatura. W sobotę wynosiła nawet 42 stopnie Celsjusza. Tyle odnotowano w Coober Pedy. Dodatkowo wieje silny wiatr. Przy takich warunkach wystarczy iskra, aby ogień zaczął trawić roślinność.

    W sobotę pożary w południowo-wschodniej części kraju zmusiły setki mieszkańców do ucieczki, w czasie gdy wiatr podsycał płomienie. Nie ma jednak doniesień o ofiarach śmiertelnych, ani rannych.

    - Obserwujemy pogodę już od jakiegoś czasu. Mamy trzydzieści lub czterdzieści dni bez deszczu - powiedział Craig Lapsley, komisarz do spraw zarządzania kryzysowego. Podkreślił, że służby są gotowe na takie wydarzenia.

    Pożary prawdopodobnie wywołane były sobotnimi burzami.

    Mieszkańcy bez prądu

    Ogień szalał w całym południowo-zachodnim stanie Wiktoria. W niedzielę niektóre drogi zostały zamknięte. Dlatego też zalecono mieszkańcom, aby szukali schronienia tam, gdzie aktualnie przebywają. Wyjazd na otwartą przestrzeń grozi ogarnięciem przez płomienie i odcięciem drogi ucieczki. Ponadto jazda w gęstym zadymieniu, przy praktycznie zerowej widoczności, często kończy się wypadkiem.

    Z pożarem walczyło niemal trzystu strażaków, a 22 tysiące domów nie ma prądu. Przyczynił się do tego silny wiatr, który powalił drzewa. Zniszczonych zostało także kilkanaście budynków. Meteorolodzy przewidują, że wiatr w niedzielę wieczorem będzie słabł.

    W styczniu tego roku, na południe od Sydney, także wybuchły pożary lasów. Turyści, którym ogień odgrodził drogę ucieczki, zostali uratowani łodziami ratowniczymi z plaż Królewskiego Parku Narodowego.

    Na północy cyklon

    Tymczasem na północnym wybrzeży Australii podmuchy wiatru osiągają obecnie prędkość 100 kilometrów na godzinę. W tamtym rejonie przechodzi cyklon Marcus, który obecnie osłabł i jest klasyfikowany jako cyklon pierwszej kategorii. Jeszcze wczoraj w miejscowości Darwin z łatwością wyrywał drzewa z korzeniami. Czytaj więcej o cyklonie.




Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Do Polski wlewa się chłód, groźny dla zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt. Dalek...

Tomasz Wasilewski

alt

Kwietniowe lato ma się ku końcowi. Przed nami pogorszenie pogody i spadek temper...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu znad wschodnich Niemiec....