Informacje
  • "Bild": podróż Grety Thunberg obciąża klimat

    16-08-2019 17:32 Budzi kontrowersje

    Według niemieckiego tabloidu "Bild" podróż szwedzkiej aktywistki klimatycznej Grety Thunberg do Nowego Jorku przez Atlantyk wcale nie jest bezemisyjna. Zdaniem bulwarówki podróż obciąży klimat w większym stopniu niż wcześniej myślano.

    "Żeglarska wyprawa szwedzkiej ikony klimatycznej Grety Thunberg (16 l.) obciąża atmosferę dużo bardziej niż się spodziewano. Jacht oceaniczny Malizia II ma przetransportować aktywistkę z brytyjskiego Plymouth do Nowego Jorku, gdzie chce ona wziąć udział w konferencji klimatycznej ONZ. Bez prysznica na pokładzie. I nawet bez toalety. Ale przede wszystkim bez CO2". Jak podkreśla "Bild", podróż powrotna Grety pozostawi po sobie ślad węglowy. 

    Rzecznik kapitana prowadzącego jacht Grety, zawodowego żeglarza Borisa Hermanna, poinformował, że łódź zostanie sprowadzona z powrotem do Europy przez pięć osób, które do Nowego Jorku muszą się dostać samolotem. "Oczywiście, że tam polecimy. Przecież nie da się inaczej" - mówi rzecznik. Również Hermann w drodze powrotnej wybierze samolot.
    "Dobrego lotu!" - życzy "Bild" i oblicza, że gdyby "klimatyczna Greta" i jej ojciec Svante sami kupili bilety lotnicze do Nowego Jorku i z powrotem, to obciążyliby klimat w mniejszym stopniu. Nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób Greta i jej ojciec wrócą do Szwecji.

    Na tym jednak nie koniec. Jeszcze jedna okoliczność rzuca cień na bilans klimatyczny Grety Thunberg - podkreśla tabloid. Głównym sponsorem Malizii II jest Yacht Club de Monaco.

    "Akurat Monako! Które nie ma nic wspólnego z ochroną klimatu. W księstwie odbywają się wyścigi Formuły 1, zanieczyszczając atmosferę ogromną ilością spalin. Jachtklub jest z kolei ojczyzną gigantycznych łodzi z silnikami diesla, które należą do największych klimatycznych złoczyńców" - ironizuje tabloid. Przypomina też, że monarchia jest szczególnie dumna z oferowania przystani dla jednej czwartej ze stu najbardziej luksusowych jachtów na świecie.

    "Greta zapewniła księstwu reklamę. Monako jest światowym symbolem beztroskiej konsumpcji i marnotrawstwa. Ludzie śledzący rejs Szwedki mogą pomyśleć, że mikroskopijna monarchia jest dla niej wzorcowym przykładem podejścia do ochrony klimatu" - pisze "Bild".

    Przed wyruszeniem w podróż Greta Thunberg alarmowała, że czasu na zatrzymanie globalnego wzrostu temperatur zostało bardzo mało. Z kolei jej kapitan  Boris Hermann, oświadczył, że rejs ma uświadamiać dwie rzeczy: "Zastąpienie paliw kopalnych przez odnawialne źródła energii nie jest sprawą łatwą. Jednak opanowanie tego wyzwania może być świetną przygodą".

    Płynie na szczyt

    Greta Thunberg wyruszyła w rejs 14 sierpnia, by wziąć udział w szczycie klimatycznym Organizacji Narodów Zjednoczonych.

    Aby zniwelować szkodliwe skutki podróży samolotem, szwedzka aktywistka płynie na 18-metrowym jachcie Malizia II z panelami słonecznymi i podwodnymi turbinami na pokładzie. Te wytwarzają energię elektryczną, aby rejs odbył się bez emisji szkodliwych substancji.

    - Nie ma pryszniców ani toalet, do wypróżniania posłuży niebieskie wiadro - powiedział na początku sierpnia kapitan łodzi.

    - Czuję, że mam chorobę morską i nie jest to komfortowe, ale mogłabym tak żyć. To trudne, kiedy pomyślę, że spędzę tu tylko dwa tygodnie, a potem wrócę i będę musiała żyć tak jak zawsze - przyznała Thunberg.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Nie przesadzajcie
    To jest normalny jacht regatowy. Ma swoją stałą załogę, terminarz startów w regatach i treningach. I oczywiście sponsorów. Miło, że zdecydowali się ją przy okazji podrzucić, ale nadużyciem jest obciążanie Pasażerki całym bagażem, który łączy się z normalną eksploatacją regatowego jachtu
    ~Radzior /2019-08-29 04:15
  • heh
    Przeraża mnie wasza ignorancja w kwestiach ekologii i zmian klimatycznych. Ciekawi mnie jak będą smakować wasze wypolerowane bryki, smartfony i inne śmiecie jak już nic nie zostanie. Za warzywa już płacicie kilkukrotnie więcej a to dopiero początek.
    Setki naukowców w raportach i pracach naukowych udowodniło że z klimatem dzieje się bardzo źle a wy w kółko te same oklepane hasła sprzed 20 lat o ekoterrorystach itp. Do zobaczenia na wypalonym klepisku pełnym toksycznych odpadów.
    Rdeq /2019-08-17 16:46
  • heh
    Najbardziej śmieszy mnie, kiedy ludzie tacy jak ty - być może po prostu bardzo młodzi - kompletnie bezkrytycznie zakładają [siebie samych stawiając tym samym w pozycji moralnej wyższości], iż osoby, które uważają 'wyprawę' 16 letniej Grety za zbędną lub wręcz śmieszną [w pejoratywnym znaczeniu] NIE są świadome 'Idei', która przyświeca całemu przedsięwzięciu.
    Zastanawia mnie czy pisząc swój komentarz choć przez moment przeszło Ci przez myśl, że być może autorzy artykułu [choć, o zgrozo "Bild" to istotnie szmatławiec najgorszego sortu] mieli racjonalne powody, które stoją za takim a nie innym jego tonem. Ciekaw jestem czy zgodziłbyś się ze mną, iż środki które pochłonie ten - moim zdaniem - kompletnie idiotyczny i jednocześnie kontrproduktywny pomysł - można było przeznaczyć na jakikolwiek inny cel, który REALNIE wpłynie na walkę z postępującymi zmianami klimatycznymi?
    ~SAT /2019-08-17 09:06
  • Racja
    Tak to jest jak dziecko główkę wypchało ideałami ale już z myśleniem nie bardzo.
    pragmatyk137 /2019-08-16 23:22
  • brawo Rdeq
    piszesz bzdury-jedyną ideą jaką tu widzę to nastolatka która wie gdzie jest kasa.
    marme_lada /2019-08-16 23:12

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Zarówno pod koniec stycznia, jak i na początku lutego do Polski nadal będzie nap...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem słabego klina wysokiego ciśnienia....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pogoda w Polsce jest przedwiosenna. Ptaki śpiewają jak w marcu, a nad rzeką Rawk...